Przygody dobrego wojaka Szwejka_demo
.mp3
Przygody dobrego wojaka Szwejka_demo
.mp3
dodany: 30 sie 09 o 23:53
"Przygody dobrego wojaka Szwejka" (tytuł oryginalny: Osudy dobrého vojáka Švejka za světové války) - to antywojenna powieść czeskiego pisarza Jaroslava Haška, w której opisuje przygody sympatycznego, znanego światowej publiczności żołnierza, któremu żadna wojna nie jest w stanie zepsuć przyjemności płynącej z kufla dobrego piwa...
Główny bohater, Józef Szwejk z Królewskich Vinohradów w Pradze, zajmujący się pokątnym handlem psami, trafia do wojska. Ukrywając się za maską dobrodusznego idioty, wyszydza absurdy wojenno-biurokratycznej machiny, dzięki czemu w czasie licznych przygód, czy to na służbie u kapelana Katza, porucznika Lukasza, czy w areszcie, w szpitalu, w drodze na front, udaje mu się zachować godność, wewnętrzną wolność i człowieczeństwo.
"Posłusznie melduję, panie feldkurat, że znowu jestem!" - któż z Czytelników nie zna tego zdania wypowiedzianego przez głupawego i dobrodusznego praskiego handlarza psów, którego złośliwy los posłał na wojnę.
Niezliczone powiedzonka i anegdoty dobrodusznego praskiego handlarza psów (nierasowych) przeszły do legendy, on sam zaś stał się symbolem oporu wobec biurokratyczno-wojskowej machiny państwa. Nie wiadomo, czy afera z obsraniem przez muchy portretu Najjaśniejszego Pana istotnie miała miejsce; portret obecnie wiszący "Pod Kielichem" na wszelki wypadek codziennie przemywa się octem.
Czyta Marek Konopczak |
Wojna Polsko Ruska_demo
.mp3
Wojna Polsko Ruska_demo
.mp3
dodany: 30 sie 09 o 19:53
Literacki debiut Doroty Masłowskiej.
Powieść po raz pierwszy ukazała się drukiem w końcu sierpnia 2002 r.
To - zapisany artystycznie popsutą polszczyzną (doskonale stylizowany język podkultury marginesu społecznego), monolog młodego człowieka przeżywającego przygody z pięcioma dziewczynami po kolei, oraz amfetaminą non stop... Jednocześnie stanowi nadrealistyczną alegorię polskiej tożsamości narodowej w rzeczywistości niewielkiego miasta w województwie pomorskim. Wątki kryminalne przeplatają się w niej z nadzwyczaj dojrzałą egzystencjalną refleksją. Należy dodać, że jest to utwór dość brutalny, uświadamiający jak wielkim zagrożeniem jest dla człowieka narkotyk (w tym przypadku amfetamina), generujący niebezpieczne urojenia i niszczący osobowość.
Czyta: Grzegorz Przybył |