Download: Tursko.jpg
MATKA BOŻA ŁASKAWA.
TURSKO. DIECEZJA KALISKA.
KOŚCIÓŁ ŚW. ANDRZEJA APOSTOŁA.
Obraz z XVIII wieku, o wymiarach 35 na 28 cm, koronowany 1.X 1968 przez Stefana Kardynała Wyszyńskiego, prymasa Polski. Na schyłku wieku XVIII żył we wsi Lenartowicach pod Pleszewem gościnny, nazwiskiem Jan Biadała. Człowiek ten chcąc przyozdobić swe mieszkanie pobożnym obrazem, nabył wizerunek N. M. Panny z Dzieciątkiem w towarzystwie św. Michała, św. Barbary i św. Katarzyny, męczenniczki. Obraz ten wykonany był barwami wodnemi na papierze. Przez trzy lata wspomniany obraz zdobił mieszkanie Biadały i był przedmiotem pobożnych westchnień ubogiej rodziny Biadałów. Razu pewnego jednak, a było to dnia 9. czerwca 1764 roku, Biadała spostrzegł, że obraz bardzo zwilżał. Zdjął go więc ze ściany i wywiesił przed domem na tyczkach od grochu, aby tu wysechł. Niebawem zbliżyła się godzina trzecia, a ponieważ dzień ów był przededniem uroczystości Zielonych Świątek, zadzwoniono na nieszpory. Wtem stało się coś niezwykłego, co zdumieniem i bojaźnią napełniło serca parafian, zdążających do kościoła. Obraz bowiem w obecności licznie zgromadzonego ludu uniósł się w powietrze, popłynął ku kościółkowi, zatrzymał się tam na chwilę, jakoby mu błogosławiąc, potem wzbił się wyżej i począł się oddalać. Płynął tak w powietrzu ponad polami, łąkami, lasami, aż przybywszy do Turska, spuścił się ku ziemi i spoczął na piasku, gdzie teraz znajduje się posąg Matki Boskiej Turskiej. Cudowność tego wypadku jest widoczna tem bardziej, że dzień ten był pogodny i cichy, a więc i przypuszczenie, jakoby wiatr był przeniósł ten obraz, zupełnie jest wykluczone. Wieść o tym wypadku nadprzyrodzonym szybko rozeszła się po całej Polsce; niedługo liczne pielgrzymki poczęły przybywać do Turska, a pobożni pątnicy dużo doznawali łask i cudów. W roku 1767 oprawiono obraz Matki Boskiej w piękną, srebrną ramę- i przykryto go srebrną blachą, na której z wierzchu ozdobnie wyciśnięto sukienki dla poszczególnych postaci. Wskutek tego tylko twarze święte ujrzeć można, a to tylko z bliska, ponieważ rozmiary obrazu są niewielkie. Obraz następnie umieszczano w wielkim ołtarzu nowo wybudowanego kościółka. Z początku zamierzano ustawić go tak, aby ołtarz wielki znalazł się na tem miejscu, gdzie święty obraz po przybyciu do Turska spoczął. Ale nie było można na miejscu tem dokopać się gruntu i dlatego posunięto kościół o kilkadziesiąt kroków dalej ku wschodowi. Na miejscu zaś, gdzie błogoskawiony obraz spoczął, później wystawiono wspaniałą kolumnę, na której spoczywa posąg Matki Boskiej Turskiej z Panem Jezusem.