-

5862 -

1439 -

279647 -

12113
304125 plików
339,04 GB
Foldery
Ostatnio pobierane pliki
- sortuj według:
- 135 KB
- 15 cze 14 15:47
OKULICE. DIECEZJA TARNOWSKA.
KOŚCIÓŁ NARODZENIA N.M.P.
Obraz z XVI wieku (?), o wymiarach 170 na 70 cm, koronowany 9.IX 1962 przez Stefana Kardynała Wyszyńskiego, prymasa Polski. W kronikach zanotowano, że Matka Boża Okulicka szczególnie gorąco wyprasza łaski uzdrowienia "na oczy chore". Obraz przedstawia Matkę Bożą z Dzieciątkiem Jezus na lewym ręku. Maryja ubrana jest w pąsową suknie i płaszcz ciemnoszafirowy, który spływa z Jej głowy ma ramiona. Dzieciątko Jezus ma szatę koloru wiśniowego. Twarzyczkę zwraca z miłością ku Matce. Prawą rączką wzniesioną w geście błogosławieństwa wskazuje na Bogurodzicę. Obraz pochodzi prawdopodobnie z XVI wieku. Jest to jedna z najstarszych kopii Matki Bożej Częstochowskiej, pędzla nieznanego malarza. Historia kultu Wizerunku związana jest z najazdem tatarskim na Okulice. Według tradycji Matka Boża z Dzieciątkiem ukazała się wówczas na łące koło wsi i ocaliła od zniszczenia osadę. Mieszkańcy, dziękując Jej za tę łaskę wystawili kościół ku czci Bogarodzicy. Obraz do niego ofiarował w XV wieku Wojciech Krutski na podziękowanie za uratowanie matki w czasie zarazy i żony przy porodzie dziecka. Od tego czasu kult Matki Bożej Okulickiej zatacza coraz szersze kręgi.
z chomika Hanami_
- 131 KB
- 15 cze 14 15:47
ODPORYSZÓW. DIECEZJA TARNOWSKA.
KOŚCIÓŁ OCZYSZCZENIA N.M.P.
Obraz z XVII wieku, o wymiarach 240 na 130 cm, koronowany 15.VIII 1937 przez biskupa ordynariusza tarnowskiego Franciszka Lisowskiego. Cudowny obraz Matki Bożej Odporyszowskiej jest czczony od przeszło czterystu lat. Przywieziony przez rodzinę Dębińskich został umieszczony ok. 1570 r.w kościółku św. Małgorzaty. Tradycja przekazuje zdarzenia, które potwierdzają cudowne działanie Odporyszowskiej Pani. Udzieliła Ona pomocy żołnierzom walczącym z najeźcą ziem Powiśla. Było to w 1657 roku podczas najazdu szwedzkiego, gdy okoliczna ludność szukając schronienia gromadziła się po lasach. Okopani wałami obronnymi, zdając sobie sprawę z przemocy wroga, modlili się prosząc o pomoc Odporyszowską Panią. I właśnie wtedy, wśród ciemnej nocy - ukazał się w lesie na dębowym Krzyżu Obraz Matki Bożej - Ten Sam który był w kościele św. Małgorzaty. Objawienie to pokrzepiło i zagrzało do walki z wrogiem który rychło został pokonany i zmuszony do odwrotu. Do dziś dnia istnieją pomiędzy Odporyszowem a Żabnem obszary nazwane "okopami szwedzkimi". W czasie oblężenia żołnierze padali z pragnienia. Jednemu z nich objawiająca się Matka Boża miała wskazać miejsce, z którego po płytkim kopaniu trysnęło źródło. Istnieje ono do dziś, nie ginie, nie wysycha - choć Odporyszów słynny jest z braku wody. Wodzie tego źródła wielu ludzi zawdzięcza odzyskane zdrowie. Wierni nazwali je "studzienką" zbudowali tu kaplicę i betonowy krzyż. Kult obrazu trwał nadal. W 1702 roku zostaje zbudowany murowany kościół a potem dobudowuje się liczne kapliczki i Stacje Drogi Krzyżowej. W darze Odporyszowskiej Pani wierni skladali liczne wota. Wizytacja kanoniczna z 1748 roku wylicza aż 3103 różnych wotów ze srebra, złota i szlachetnych kamieni.
z chomika Hanami_
- 113 KB
- 15 cze 14 15:47
OBORY. DIECEZJA PŁOCKA.
KOŚCIÓŁ NAWIEDZENIA N.M.P.
Figura z przełomu XIV i XV wieku, o wysokości 64,5 cm, koronowana 18.VII 1976 przez Stefana kardynała Wyszyńskiego, prymasa Polski. Autor oborskiej piety nie jest znany. Czas powstania rzeźby ustalono na koniec XIV lub początek XV wieku. Historia figury nie jest dokładnie wyjaśniona. Przypuszcza się, że mogła ona powstać w Bydgoszczy, może nawet została wykonana przez któregoś z braci zakonu karmelitów w istniejącym już od końca XIV wieku bydgoskim klasztorze. Do pierwszych lat XVII wieku znajdowała się ona w tymże klasztorze i w latach 1581 - 1593 wstawiennictwu Matki Bolesnej przypisywano 7 cudów. Po ufundowaniu kościoła przez właścicieli wsi Obory, słynąca łaskami rzeźba została przewieziona do nowej siedziby karmelitów. Istniejące legendy o kilkakrotnym przewożeniu figury do Bydgoszczy i jej cudownym powrocie do Obór są najprawdopodobniej śladem sporów toczących się między bydgoskim a oborskim konwentem oo. karmelitów. Faktem jest, że od roku 1627 Matka Boża pozostała już na stałe w Oborach. Podczas wojen szwedzkich wojska nieprzyjacielskie kilkakrotnie napadały na klasztor. Za każdym razem jednak figurę udawało się ocalić. W roku 1761 zanotowano 78 nadzwyczajnych łask i cudów. Dzięki wstawiennictwu Matki Bożej oo. karmelici nie zostali wypędzeni ze swego klasztoru w okresie zaborów. W 1939 roku hitlerowcy zajęli klasztor, który zamienili na szpital dla gruźlików, zakonników wywożąc do obozów koncentracyjnych. Okupant uporczywie poszukiwał figury, jednakże udało się ją w porę wynieść z kościoła i zakopać pod żłobem, w oborze jednego z gospodarzy w Skalmierzu. W lutym 1945 karmelici objęli ponownie klasztor, a cudowną figurę uroczyście przeniesiono do zamkniętego przez całą wojnę kościoła.
z chomika Hanami_
- 93 KB
- 15 cze 14 15:47
NOWY SĄCZ. DIECEZJA TARNOWSKA.
KOŚCIÓŁ ŚWIĘTEGO DUCHA.
Obraz z drugiej połowy XVI wieku, o wymiarach 129 na 200 cm, koronowany 11 VIII 1963 przez Stefana kardynała Wyszyńskiego, prymasa Polski.Obraz Matki Bożej pocieszenia znajdujący się w jezuickim kościele Świętego Ducha w Nowym Sączu pochodzi z drugiej połowy XVI wieku i wyszedł z polskiej pracowni malarskiej - najprawdopodobniej krakowskiej lub nawet nowosądeckiej. W zapiskach miejskich Nowego Sącza pod datą 1489 znajdujemy wzmiankę o obrazie Matki Bożej Pocieszenia, nie można jednak wiązać jej z obecnie istniejącym obrazem który, ufundowany najpóźniej w 1569 roku, w roku 1611 znajdował się już w kościele Św. Ducha. Czterokrotnie kościół w latach 1636, 1712, 1753 i 1769 klasztor i kościół norbertanów, sprowadzonych tutaj w 1412 roku przez Władysława Jagiełłę, ocalał szczęśliwie w pożarach pustoszących miasto. Ocalenie to przypisywano powszechnie opiece Matki Bożej Pocieszenia. W 1784 roku władze austriackie ogólnym dekretem kasującym zakony zniosły również sądeckie opactwo. W roku 1831 kościół i klasztor ponorbertański przejmują OO. Jezuici. Pierwszą wzmiankę historyczną o kulcie Matki Bożej Pocieszenia spotykamy w aktach miejskich pod rokiem 1489. Nie ma co prawda absolutnej pewności że chodzi właśnie o ten obraz, faktem jednak jest że przebywający tutaj już od 70 lat Norbertanie znani byli ze szczególnej czci dla Matki Bożej i cześć tę zapewne szerzyli wśród miejscowej ludności. Osiedlenie się Jezuitów rozpoczęło nowy okres w dziejach kultu Matki Bożej Pocieszenia. Jako nowość, wprowadzili Jezuici odprawianie nabożeństw majowych przed Cudownym Wizerunkiem. Matka Boża Pocieszenia królująca na pięknej ziemi sądeckiej przyciąga rzesze wiernych z bliskich i dalszych okolic obdarzając ich swoimi łaskami. Władze kościelne mając to na uwadze, zezwoliły na wprowadzenie do litanii loretańskiej osobnego wezwania:"Królowo, Matko Pocieszenia, módl się za nami".
z chomika Hanami_
- 67 KB
- 15 cze 14 15:47
NOWE MIASTO LUBAWSKIE. DIECEZJA TORUŃSKA.
BAZYLIKA ŚW. TOMASZA APOSTOŁA
Figura z wieku XV (?), o wysokości 100 cm, koronowana 4 VI 1752 r. przez biskupa chełmińskiego Wojciecha Leskiego. Dzieje tego miejsca jako sanktuarium maryjnego stanowią splot legend, tradycji ustnej i utrwalonej na piśmie niewątpliwie prawdy historycznej. Łąki były miejscem dawnego pogańskiego kultu. W końcu XIII wieku zbudowano tu kaplicę na koszt Krzyżaków rezydujących w pobliskim zamku, a właściwie na koszt brata Jana, który wstąpił do zakonu Najświętszej Maryi Panny, kiedy nie ujawniło się jeszcze prawdziwe oblicze zakonu krzyżackiego. Legenda mówi, że dzieciom pasącym bydło nad Drwęcą ukazała się figura Matki Bożej otoczona jasnością i płynąca w górę rzeki. Gdy stanęła na wysokości dzisiejszych ruin klasztornych, wydobyta została z wody i odniesiona w procesji do kościoła w Nowym Mieście, skąd w nocy zniknęła. Nazajutrz dwaj kulawi żebracy, idący z miasta przez łąki ujrzeli ową figurę na przydrożnym drzewie. Upadłszy na kolana doznali łaski uzdrowienia i otrzymali polecenie dla brata Jana, aby wybudował tu kościół "dla pociechy ludu nabożnego". Brat Jan polecenie spełnił i kazał wyrzeźbić figurę Matki Bożej, którą lud czcił z wielką gorliwością. W XVII wieku opiekę nad kościołem objęli OO. Reformaci. W wieku XVIII i XIX sława Łąk była tak rozległa, że nazywano je "zachodniopruską Częstochową". W 1875 roku rząd pruski zamknął klasztor, a parę lat później spalono klasztor i kościół. Zdołano jednak uratować cudowną figurę, którą uroczyście przeniesiono do fary w Nowym Mieście.
z chomika Hanami_
- 100 KB
- 15 cze 14 15:47
MYŚLENICE. ARCHIDIECEZJA KRAKOWSKA.
KOŚCIÓŁ NARODZENIA N.M.P.
Obraz z XVI wieku, o wymiarach 68 na 51 cm, koronowany 24.VIII 1969 przez Karola kardynała Wojtyłę, metropolitę krakowskiego. Obraz malowany jest na desce, przez nieznanego artystę włoskiego z końca XVI wieku. Stanowił on własność papieża Sykstusa V, który ofiarował go swym testamentem swej krewnej, zakonnicy z Wenecji.Od niej to otrzymał go kasztelan krakowski, książę Jerzy Zbarski i w 1596 roku umieścił w swoim domu w Krakowie. Stamtąd, w czasie zarazy panującej w stolicy, dostał się do Myślenic, do domu sługi księcia Zbarskiego. W roku 1633 obraz staje się przedmiotem niezwykłego zainteresowania: Najświętsza Panna płacze. W ciągu miesiąca maja zjawisko to powtarza się kilkanaście razy. Na właściciela obrazu i domowników " taki padł strach....że ani jedli, ani spali..." Oglądający obraz widzieli niezwykłą światłość, oraz po lewej stronie twarzy Najświętszej Panienki spływające krople. Specjalna komisja teologów przybyła z Krakowa nakazała obraz schować do skrzyni. Nastąpiły, trwające dwa miesiące, przesłuchania świadków i badanie całej sprawy. Stwierdzono, że ludzie z wiarą przykładający na zbolałe miejsca chusty, którymi dotykano obrazu, doznawali ulgi, a nawet całkowicie powracali do zdrowia. Komisja poleciła wyjąć schowany obraz i uroczyście przenieść do kościoła uznając niezwykłość łask i zjawisk. " W październiku 1658 roku Szwedzi spalili i zburzyli kościół rabując przy tym zgromadzone wota. Sam obraz jednak ocalał. Przychodziły ciężkie czasy i zniszczenia wojenne. Nie zapominano jednak o łaskach Matki Boskiej które otrzymywali licznie przybywający tutaj pielgrzymi. W Rocznicę tysiąclecia Chrztu Polski postanowiono uczcić Myślenicką Panią. Niestety, w milenijną uroczystość nie udało się tego dokonać. Wielki wkład w dzieło koronacji wniósł arcybiskup Karol Wojtyła, który również ozdobił obraz papieskimi koronami. ...Cieszcie się Myślenice macie czym koniecznie. Oto was Matka Boża nie opuści wiecznie. Podajcie się w obronę Jej się poruczając. I nas wszystkich modlitwy ku temu przyłączając. Aby ktokolwiek jedno tej Panny pomocy Wzywa: był uczestnikiem swych próśb z boskiej mocy... Fragment wiersza z XVII wieku.
z chomika Hanami_
- 31 KB
- 15 cze 14 15:47
MRZYGŁÓD. ARCHIDIECEZJA CZĘSTOCHOWSKA.
KOŚCIÓŁ WNIEBOWZIĘCIA KRÓLOWEJ RÓŻAŃCA ŚWIĘTEGO.
Obraz z wieku XIX, o wymiarach 110 na 75 cm, koronowany 25.VIII 1996 przez legata papieskiego, Adama kardynała Maidę z Detroit. Po raz pierwszy o kościele parafialnym w Mrzygłodzie wspomina Jan Długosz w roku 1475. Obecny, murowany z kamienia wapiennego, kościół pochodzi z 1653 roku. Początkowo obraz Matki Bożej Różańcowej umieszczono w ołtarzu głównym, jednakże coraz liczniejsze rzesze wiernych gromadzących się przed Jej wizerunkiem doprowadziły do wybudowania dla obrazu nowej kaplicy, do której uroczyście przeniesiono go w roku 1747. W roku 1782 obraz ponownie przeniesiono do głównego ołtarza. Zaznaczyć trzeba, że kult Maryi był żywy jeszcze przed konsekracją świątyni. W roku 1644 z inicjatywy proboszcza mrzygłodzkiego Stanisława Gorzelskiego zaprowadzono w parafii Arcybractwo Różańca Świętego. Członkowie Arcybractwa w czasie uroczystości zakładali ubiory z czerwonego sukna z kapturami. Na początku XX wieku w Księdze Brackiej którą otwierały imiona Stanisława Warszyckiego i jego żony Heleny z Wiśniowieckich znajdowało się już dziesięć tysięcy nazwisk osób różnego stanu. Na podstawie istniejących dokumentów można stwierdzić, że Mrzygłód był jednym z pierwszych na ziemiach polskich miejsc kultu Matki Bożej Różańcowej. Matka Boża Mrzygłodzka stanowiła i stanowi nadal szczególną pomoc i oparcie w momentach nieszczęść. Za otrzymane łaski, wyrazem podziękowań są liczne wota, między innymi te ofiarowane przez fundatora kościoła w 1643 roku Stanisława Warszyckiego, a także wiele innych które zdobią barokowo-rokokowe wnętrze kościoła. Oprócz wotów szczególnym wyrazem kultu Matki Bożej Mrzygłodzkiej są licznie przybywające tutaj pielgrzymki.
z chomika Hanami_
- 91 KB
- 15 cze 14 15:47
MIĘDZYGÓRZE - GÓRA IGLICZNA. DIECEZJA ŚWIDNICKA.
KOŚCIÓŁ MATKI BOŻEJ ŚNIEŻNEJ .
Figura z XVIII wieku, o wysokości 30 cm, koronowana 21.VI 1983 przez papieża Jana Pawła II.Sanktuarium Matki Bożej na stokach góry Iglicznej w Masywie Śnieżnika jest z pewnością jednym z najpiękniej usytuowanych sanktuariów w Sudetach. Legenda jego powstania jest dużo młodsza od legendy z Wambierzyc. Otóż w 1750 roku powracający z Mariazell w Austrii (miejsce kultu Maryjnego od XIII w.) Krzysztof Veit, mieszkaniec wsi Wilkanów, przyniósł trzydziestocentymetrową figurkę Matki Bożej, wykonaną z drewna lipowego. Pierwotnie została ona umieszczona pod konarem buka rosnącego na stoku Iglicznej. Lecz w 1765 r. potężna wichura zniszczyła drzewostan góry i przewróciła również starego buka. Jednak figurka ocalała nieuszkodzona. Widząc w tym działanie opatrzności Bożej przeniesiono ją w miejsce nie zniszczone przez wichury i burze.W 1776 r. figurkę umieszczono w drewnianej kaplicy, wybudowanej w miejscu obecnej plebanii. Już rok póżniej, 26.06.1777 zanotowano pierwszy cud - przywrócenie wzroku synowi Wawrzyńca Franke, z miejscowości Sienna, który wpadł do dołu z wapnem. Następny cud to uzdrowienie synowi młynarza ręki, zmiażdżonej przez tryby młyńskie. Do 1781 r. zanotowano 12 potwierdzonych uzdrowień. W tym też roku 18 czerwca rozpoczęto budowę obecnej świątyni. Ukończono ją 22.10.1782 r. i nadano jej tytuł Matki Bożej Śnieżnej. Obecny wystrój kościoła w większości pochodzi z przełomu XIX i XX w. Neobarokowy ołtarz zbudowano w 1897 r. W jego gablocie znajduje się cudowna figura, której korona podtrzymywana jest przez dwóch aniołów. Na łuku prezbiterium znajdują się rzeźby przedstawiające koronację Matki Boskiej na Królową Nieba i Ziemi.
z chomika Hanami_
- 111 KB
- 15 cze 14 15:47
MIEDZNA. DIECEZJA DROHICZYŃSKA.
KOŚCIÓŁ ZWIASTOWANIA N.M.P.
Obraz z XVIII wieku, koronowany 22 VI 1997 przez Józefa kardynała Glempa, prymasa Polski W kościele miedzeńskim, który jest diecezjalnym sanktuarium maryjnym, znajduje się łaskami słynący obraz Matki Bożej Pocieszenia. Najstarsze pisane wzmianki, które pochodzą z 1729 roku, dotyczą wydarzeń z przełomu 1726 i 1727 roku. W styczniu 1727 r. Hiacenty (Jacek) Pazio wiedziony "cudowną jasnością" odkrył nad belką stropową w lepiance młynarza Macieja Zastrużnego, znajdującej się w pobliżu grobli w Miedznie, wizerunek Najświętszej Maryi Panny. Miejsce objawienia upamiętniono stojącą do dziś barokową kaplicą. Liczba niezwykłych zjawisk w latach 1727-1728 była tak poważna, że w następnym roku ks. Stefan Bogusław Rupniewski (1671-1731), biskup łucki (1721-1731) powołał w celu ich zbadania specjalną kościelną komisję. W 1730 roku dozwolił, aby Cudowny Wizerunek wystawiono do kultu publicznego i oddawano mu należną cześć. Starania o koronację papieskimi diademami Cudownego Wizerunku podjął ks. Antoni Dydycz, biskup drohiczyński. Ks. dr Eugeniusz Beszta-Borowski i p. dr Tadeusz Krawczak opracowali dokumentację dotyczącą obrazu, jak i parafii. Ojciec Święty Jan Paweł II w dniu 5 września 1996 r. wydał Breve zezwalające na koronację. Koronacji Cudownego Wizerunku dokonał 22 czerwca 1997 roku ks. Józef kard. Glemp Prymas Polski przy udziale ks. ab. Stanisława Szymeckiego, metropolity białostockiego (1993-2000), licznie przybyłych biskupów, kapłanów i wiernych.
z chomika Hanami_
- 212 KB
- 15 cze 14 15:47
MIEDNIEWICE. DIECEZJA ŁOWICKA.
KOŚCIÓŁ NAWIEDZENIA N.M.P.
Papierowy obraz z XVII wieku, o wymiarach 50 na 50 cm, koronowany 7.VI 1767 przez biskupa warmińskiego Ignacego Krasickiego. Cudowny obraz jest kopią ryciny znanego rytownika Jaqesa Callot, znajdującej się w muzeum Czartoryskich w Krakowie. Jedną z takich właśnie kopii zakupił na odpuście w Studziannie koło Tomaszowa Mazowieckiego w 1674 roku Jakub Trojańczyk, miedwienicki gospodarz. Obraz Świętej Rodziny przykleił na dębowym słupie podpierającym wiązanie dachu stodoły słup do dzisiaj znajduje się w kościele miedniewickim. Po pewnym czasie mieszkańcy wioski zauważyli dziwną poświatę, unoszącą się nad stodołą. Początkowo przypuszczali że to pożar, kiedy jednak poznali prawdziwą przyczynę chętnie zaczęli gromadzić się na modlitwie przed obrazem, polecając się opiece Świętej Rodziny. Wielu z nich odchodziło uzdrowionych i pocieszonych, a wieść o Cudownym Wizerunku zataczała coraz szersze kręgi. Właściciel Miedniewic Mikołaj Wiktorym Grudziński zbudował na miejscu stodoły mały kościółek, gdzie umieszczono obraz, mając na to pozwolenie od władz kościelnych. Do opieki nad powstającym sanktuarium sprowadził franciszkanów reformatów. W pierwszej połowie XVIII wieku zbudowano dla nich barokowy klasztor, a potem barokowy kościół, w którym umieszczono na stałe cudowny obraz. Po powstaniu styczniowym, reformaci zostali wypędzeni przez rząd carski. Opiekę nad sanktuarium objęła diecezja warszawska, a po drugiej wojnie światowej franciszkanie konwentualni. Liczne wota ofiarowane Matce Bożej za otrzymane łaski, dostrzegane i dzisiaj, świadczą o błogosławionym miejscu i miłosiernym wstawiennictwu Pani Miedniewickiej.
z chomika Hanami_
- 106 KB
- 15 cze 14 15:47
MARKOWICE. ARCHIDIECEZJA GNIEŹNIEŃSKA.
KOŚCIÓŁ NAWIEDZENIA N.M.P.
Figura z XV wieku, o wysokości 105 cm, koronowana 27.VI 1965 przez Stefana Kardynała Wyszyńskiego, prymasa Polski. Nad głównym ołtarzem w niszy znajduje się gotycka, łaskami słynąca figura Matki Boskiej z Dzieciątkiem Jezus. Pochodzi ona z Trzebnicy koło Wrocławia z XIV lub XV wieku. Do Strzelna dostała się dzięki siostrom Norbertankom, a ze Strzelna do Markowic przywiózł ją ojciec Michał Widzyński, umieszczając w pałacu Bardzkich - właścicieli Markowic. Około 1630 szalejąca wokół zaraza nie oszczędziła Markowic. Nastąpiły liczne uzdrowienia chorych. Powołana komisja uznała w 1635 roku 32 uzdrowienia za cudowne. W roku 1643 Sanktuarium oddane zostaje pod opiekę ojcom Karmelitom Trzewiczkowym. W czasie rozbiorów Markowice włączono do zaboru pruskiego, likwidując klasztor i usuwając z niego zakonników. Po I wojnie światowej Sanktuarium powierzono Misjonarzom Oblatom Maryi Niepokalanej. W roku 1939 następuje kolejne cudowne ocalenie ludności od śmierci z rąk okupanta niemieckiego. Cudowna figura zostaje ukryta, a kościół splądrowany i przeznaczony na warsztat samochodowy. Po wojnie powrócili Misjonarze Oblaci którzy do dnia dzisiejszego sprawują pieczę nad Sanktuarium i cudowną Figurą, która wróciła na dawne miejsce do niszy nad ołtarzem.
z chomika Hanami_
- 107 KB
- 15 cze 14 15:47
MAKÓW PODHALAŃSKI. ARCHIDIECEZJA KRAKOWSKA.
KOŚCIÓŁ PRZEMIENIENIA PAŃSKIEGO I PANI MAKOWSKIEJ.
Obraz z końca XVI wieku, o wymiarach 135 na 92,5 cm, koronowany 10.VI 1979 przez Ojca Świętego Jana Pawła II. Na początku XVI wieku zbudowano w Makowie kościół pod wezwaniem św. Klemensa papieża. Proboszcz ks. Wojciech Dąbski umieścił w nim w 1590 roku obraz Bogarodzicy, który wkrótce stał się szczególnym znakiem kultu maryjnego na tym terenie. W 1745 roku ks. Michał Karliński dokonał uroczystego przeniesienia obrazu do nowego kościoła pod wezwaniem Przemienienia Pańskiego. O rosnącej sławie wizerunku świadczy fakt, że już w 1602 roku kardynał Bernard Maciejowski dokonał uroczystego jego poświęcenia. Liczne dokumenty nazywają go "Słynącym łaskami"(fertur gratiosa). Szczególnym świadectwem są tu liczne wota, wśród których były 4 srebrne sukienki i 3 korony, a także setki sznurów korali i ozdób ze złota i srebra. W 1946 roku biskup krakowski książę kardynał Adam Stefan Sapieha dokonał uroczystego oddania swojej Archidiecezji Niepokalanemu Sercu Maryi przed obrazem makowskim. W 1954 roku na 100 - lecie dogmatu o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Maryi Panny, przed tym wizerunkiem dokonano również uroczystego oddania rodzin. Ojciec święty Jan Paweł II osobiście dokonał koronacji obrazu Matki Bożej Makowskiej, którego jeszcze jako biskup krakowski był gorącym czcicielem.
z chomika Hanami_
- 224 KB
- 15 cze 14 15:47
ŁASK. ARCHIDIECEZJA ŁÓDZKA.
KOŚCIÓŁ NIEPOKALANEGO POCZĘCIA N.M.P. ORAZ ŚŚ. MICHAŁA ARCHANIOŁA ANNY I DOROTY.
Płaskorzeźba z XV wieku, o średnicy około 40 cm, koronowana 25 IX 2005 przez Józefa kardynała Glempa, prymasa Polski. Alabastrową płaskorzeźbę Matki Bożej przywiózł w 1515 roku z Włoch do Łaska fundator tamtejszej kolegiaty, prymas Polski, arcybiskup Jan Łaski. Sława obrazu szybko rosła, a do niewielkiego miasteczka coraz liczniej przybywali wierni. Świadectwem otrzymanych przez nich darów są liczne wota i zapisy w księdze łask i dobrodziejstw przechowywanej w archiwum parafialnym. Papieska koronacja obrazu była pierwszą której dokonano na terenie archidiecezji łódzkiej. Korony na tę uroczystość poświęcił w 2002 roku, na krakowskich Błoniach Ojciec Święty Jan Paweł II.
z chomika Hanami_
- 119 KB
- 15 cze 14 15:47
LUTYNIA. DIECEZJA KALISKA.
KOŚCIÓŁ WNIEBOWZIĘCIA N.M.P.
Obraz z XVII(?) wieku, o wymiarach 105 na 83 cm, koronowany 13.VIII 1972 przez Stefana kardynała Wyszyńskiego, prymasa Polski. Początki kultu Lutyńskiej Matki Miłościwej sięgają XVIII wieku. Protokół z wizytacji kanonicznej w 1865 r. poleca proboszczowi prowadzenie księgi łask i cudów, ponieważ w lutyńskim kościele znajduje się "sławny obraz". Około 1672 roku opinia o cudowności obrazu była już powszechna wśród wiernego ludu. Notowano liczne cuda i łaski. Cześć oddawana cudownemu Wizerunkowi nigdy nie ustała. Jednym ze współczesnych przejawów kultu są pielgrzymki rolników w okresie przedżniwnym dla uproszenia szczęśliwych i obfitych plonów. Matka Boża Lutyńska to przecież Matka Boska Zielna - patronka rolników, od XVIII wieku zwana tu "Matką Miłościwą".
z chomika Hanami_
- 36 KB
- 15 cze 14 15:47
LUDŹMIERZ, ARCHIDIECEZJA KRAKOWSKA.
KOŚCIÓŁ WNIEBOWZIĘCIA NAJŚWIĘTSZEJ MARII PANNY.
Figura z w. XV, o wysokości 125 cm, koronowana 15 VIII 1963 r. przez Stefana kardynała Wyszyńskiego, prymasa Polski.Wizytacja biskupia przed rozbiorami (1765 r.) podaje: W bocznym ołtarzu po stronie Ewangelii istnieje pozłacana drewniana rzeźba Matki Boskiej, trzymającej na swym ręku Dzieciątko Jezus. Figurka ta - według wizytacji - słynie od wieków niezliczonymi łaskami i ściąga tłumy pielgrzymów.Wielki napływ wiernych do Ludźmierza powoduje , że cudowna statua MB Ludźmierskiej zostaje umieszczona w głównym ołtarzu, za zgodą władz diecezji (1776 r.). Niebawem wzniesiono rokokowy ołtarz wielki dla łaskami słynącej figury MB Ludźmierskiej (1795 r.).Trzeba dodać, że pierwotnie w głównym ołtarzu kościoła w Ludźmierzu znajdowała się figura Matki Boskiej z Dzieciątkiem, pod względem artystycznym piękniejsza od łaskami słynącej i trochę od niej młodsza (1420 r.). W XVIII wieku figurę Madonny przerobiono na postać Niepokalanie Poczętej NMP. Obecnie owa statua jest w depozycie w muzeum mieszczącym się w Colegium Maius Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie.Nie wiadomo kiedy pojawia się w Ludźmierzu figura Boskiej słynącej łaskami. Historycy sztuki określają jej powstanie na 1400 rok. Luki historyczne uzupełniają legendy. Pierwsza legenda mówi o kupcach jadących na Węgry, którym ukazała się postać Matki Bożej. Na miejscu ukazania wzniesiono kościół i umieszczono statuę Matki Boskiej.Druga legenda głosi, że pewien kupiec handlujący winem węgierskim, z wdzięczności za uratowanie życia przez Maryję, sprawił Jej figurę. Jadąc bowiem starym szlakiem handlowym prowadzącym z Węgier przez Dolinę Nowotarską do Polski wozem wyładowanym towarem, zabłądził i ugrzązł na torfowiskach w pobliżu Ludźmierza. W obliczu grożącego niebezpieczeństwa zaczął gorąco modlić się do Matki Bożej obiecując, że za wybawienie z nieszczęścia ufunduje Jej piękną figurę. Nagle przed wozem nad torfowiskiem zajaśniał złocisty obłok, a w nim ukazała się piękna postać Niewiasty z Dzieciątkiem na ręku. Ruchem ręki wskazywała aby szedł za Nią. Jadąc za jaśniejącą Postacią szybko wydostał się na twardy trakt szlaku. Zrozumiał, że piękna Pani, która go wyprowadziła i zatrzymała nad brzegiem Dunajca w pobliżu kościoła w Ludźmierzu, to Matka Najświętsza. Podbiegł do Niej aby uściskać Jej stopy i podziękować za ocalenie, ale kiedy padł na kolana, Postać zniknęła, a w miejscu w którym stała, wypłynęło źródło czystej wody. Wdzięczny kupiec przysięgi dotrzymał i w niedługim czasie piękną figurę Matki Bożej w takiej postaci, jaką widział nad torfowiskiem przywiózł do Ludźmierza.Ofiara kupca musiała być miłą NMP, bo odtąd hojnie zaczęła obdarzać tych, którzy o wstawiennictwo u Boga Ją prosili. Szybko rozeszła się wieść o cudownej Matce Bożej Ludźmierskiej.Tyle mówią legendy. Natomiast od XVIII wieku akta wizytacji biskupich stwierdzają wyraźnie, że liczni pielgrzymi przybywają do Ludźmierza nie tylko z Podhala, Spisza i Orawy, lecz także z rejonu Mszany Dolnej i Słowacji. Wydaje się, że kult Królowej Podhala musiał istnieć od średniowiecza.
z chomika Hanami_
- 77 KB
- 15 cze 14 15:47
LUBAWA, DIECEZJA TORUŃSKA
KOŚCIÓŁ NAWIEDZENIA N.M.P. I ŚW. ANNY
Figura z w. XVI (?), o wysokości 30 cm, koronowana 2 VII 1969 r. przez Stefana kardynała Wyszyńskiego, prymasa Polski.Jest to maleńka renesansowa 30 cm figurka Matki Bożej wykonana w drewnie. Historia Sanktuarium sięga XIII wieku, kiedy to przybył do pięknego lipowego boru - "świętego gaju" pogańskich Prusów - misjonarz, dawny cysters z Łękna a następnie pierwszy biskup nadbałtyckiej krainy Chrystian. Biskupa ściągnęła w pobliże Lubawy niezwykła wieść. Oto nad lipą stojącą nad strumieniem, ukazała się wielka jasność i tam znaleziono drewnianą figurę Matki Bożej z Dzieciątkiem na ręce. Razem z biskupem przybył również, niedawno ochrzczony w Rzymie przez papieża Inocentego III, książę Sasinów, Surwabuno. Wszystkim wydawał się, że nie można tej świętej figury pozostawić na miejscu, gdzie jeszcze niedawno czczono pogańskich bożków. Zabrano ją więc i z uszanowaniem przeniesiono do kościoła farnego w Lubawie, ale święta figura trzykrotnie niewiadomą mocą powracała na lipę. Wobec tego "święty pogański gaj " wycięto a w tym miejscu wybudowano niewielką kaplicę, gdzie często przybywali pielgrzymi by pomodlić się do Matki Najświętszej. Właśnie w tej kaplicy, wyremontowanej pół wieku później przez Krzyżaków, zamieszkał pustelnik. W 1263 roku Krzyżacy ponieśli klęskę w ostatnim krwawym powstaniu Sasinów. W bitwie zginęło 40 Krzyżaków co było dla nielicznego jeszcze zakonu poważną stratą. Cześć Matki Bożej Lipskiej szerzyła się coraz bardziej przyciągając rzesze pielgrzymów z różnych stron kraju. Z czasem, dla bezpieczeństwa figury, i coraz liczniejszych wotów, przeniesiono ją do kościoła farnego w Lubawie, a tylko w dni odpustu, to jest w święto Nawiedzenia Najświętszej Marii Panny, szła uroczysta procesja do kapliczki w Lipnie gdzie przez cały dzień pielgrzymi mogli cieszyć się Jej widokiem.
z chomika Hanami_
- 78 KB
- 15 cze 14 15:47
LICHEŃ. DIECEZJA WŁOCŁAWSKA.
KOŚCIÓŁ ŚW. DOROTY.
Obraz z XVIII wieku, o wymiarach 23 na 16 cm, koronowany 15.VIII 1967 przez Stefana Kardynała Wyszyńskiego, prymasa Polski.
Historia sanktuarium sięga czasów napoleońskich. W 1813 roku po klęsce pod Lipskiem, ciężko ranny Tomasz Kłossowski, kowal spod Lichenia, tracąc chwilami przytomność - modlił się do Matki Bożej o ratunek. Wtedy to, według legendy, ujrzał Matkę Najświętszą idącą przez pobojowisko, w sukni amarantowej, w królewskiej koronie, zapłakaną i tulącą do serca Orła Białego. Tomasz twierdził, że Najświętsza Panna pochyliła się nad nim i obiecała, że będzie uratowany. Poleciła mu przy tym, aby Jej się dobrze przypatrzył i postarał się o taki sam wizerunek, a następnie umieścił go w swych rodzinnych stronach, aby ludzie oddawali mu cześć. Kłossowski odzyskał zdrowie, jednak dopiero po 23 latach od widzenia, wracając z pielgrzymki do Częstochowy zobaczył zawieszony na przydrożnym drzewie we wsi Ligota obrazek odpowiadajacy wizerunkowi który nosił w sercu. Uzyskawszy zgodę właściciela, zabrał obrazek przynosząc go w swoje strony. W 1844 roku umieścił wizerunek w grąblińskim lesie, gdzie w maju 1850 roku pasterzowi bydła Mikołajowi Sikatce, modlącemu się często przed owym obrazem, objawiła się Najświętsza Panienka, polecając mu aby zachęcał ludzi do poprawy życia i pokuty za liczne grzechy gdyż zbliża się straszna kara boża. Ludzie nie wierzyli opowiadaniom pasterza, uznano go nawet za umysłowo chorego. Kiedy jednak dwa lata później wybuchła groźna epidemia cholery przypomniano sobie całą sprawę. W miejscu ukazania się Matki Bożej wybudowano kaplicę i umieszczono w niej obraz. Gromadziły się przed nim nieprzeliczone tłumy chorych. Epidemia ustąpiła. Ówczesny proboszcz licheński ks. Franciszek Kosiński, za zgodą władz kościelnych przeniósł procesjonalnie obraz do kościoła parafialnego, a w 1856 roku umieszczony on został w nowo wzniesionej murowanej świątyni. W latach 1920 - 1922 Stefan Wyszyński - Prymas Polski, jako alumn włocławskiego seminarium przebywał w Licheniu, aby ratować zdrowie zagrożone zaawansowaną gruźlicą. Obecnie,obok istniejącego kościoła, wybudowano wspaniałą bazylikę którą w 1999 roku pobłogosławił papież Jan Paweł II.
z chomika Hanami_
- 86 KB
- 15 cze 14 15:47
LEŻAJSK. DIECEZJA SANDOMIERSKA.
BAZYLIKA ZWIASTOWANIA NMP.
Obraz Matki Bożej Pocieszenia w Leżajsku pochodzi z końca XVI w. i jest dziełem nieznanego bliżej ks. Erazma.Słynący cudami obraz został ukoronowany koronami papieskimi papież Benedykta XIV w 1752 r. Po kradzieży koron odbyła się ponowna koronacja, tym razem koronami poświęconymi przez Jana Pawła II.Obraz znajduje się w bazylice Zwiastowania NMP.Wizerunek Matki Bożej powstał przed 1590 r. Pierwotnie był umieszczony w drewnianym, wzniesionym na miejscu objawień kościele, skąd w XVII w. został zabrany do istniejącej dziś, specjalnie wybudowanej dla obrazu kaplicy.Dwukrotnie przemalowywano go w XVII w. Był też konserwowany w 1959 r. Od początku istnienia cieszył się kultem wśród wiernych. Został ogłoszony cudownym, a w 1752 r., staraniem hetmana wielkiego koronnego Józefa Potockiego i władz zakonnych, otrzymał korony papieża Benedykta XIV. W październiku 1981 r. nieznani sprawcy włamali się do świątyni i sprofanowali wizerunek. Skradli wówczas koronę z głowy Dzieciątka Jezus. Obecne korony, poświęcone przez papieża Jana Pawła II, założone zostały w 1984 r. przez prymasa Polski kardynała Józefa Glempa.Obraz nakryty jest sukienką i włożony w bogato zdobione ramy z 1752 r. fundacji Marii z Sanguszków Potockiej. Jego zasłonę stanowi obraz przedstawiający Wizję Tomasza Michałka, pędzla Stanisława Stroińskiego połowa XVIII w. oraz metalowa kurtyna dekorowana herbem papieskim Jana Pawła II oraz godłem Polski.
z chomika Hanami_
- 138 KB
- 15 cze 14 15:47
LEWICZYN. ARCHIDIECEZJA WARSZAWSKA.
KOŚCIÓŁ ŚW. WOJCIECHA.
Obraz z XVII wieku, o wymiarach 118 na 85,5 cm, koronowany 10.VIII 1975 przez Stefana kardynała Wyszyńskiego, prymasa Polski. Lewiczyn, to mała wioska położona 7 km od Grójca w archidiecezji warszawskiej. Stojący na niewielkim wzgórzu w cieniu starych drzew modrzewiowych kościół z początku XVII wieku posiada piękny obraz Matki Bożej z Dzieciątkiem. Wykonany na wzór rzymskiej Matki Bożej Śnieżnej i sprowadzony do Lewiczyna prawdopodobnie w 1667 roku. Uznany za cudowny przez biskupa Stefana Wierzbowskiego w 1684 roku. Matka Boża czczona jest w Lewiczynie jako Pani Ziemi Grójeckiej.
z chomika Hanami_
- 73 KB
- 15 cze 14 15:47
LEŚNIÓW. ARCHIDIECEZJA CZĘSTOCHOWSKA.
KOŚCIÓŁ NAWIEDZENIA.N.M.P.
Figura z końca XIV wieku, o wysokości 70 cm, koronowana 13.VIII 1967 przez Stefana Kardynała Wyszyńskiego, prymasa Polski. Według najstarszej tradycji historia cudownej figurki Matki Bożej Leśniowskiej zaczyna się w 1382 roku, kiedy to książę Władysław Opolczyk wracając z Rusi wiózł ze sobą już wówczas Cudowny Obraz Czarnej Madonny, czczony obecnie na Jasnej Górze. Zatrzymał się ze swym orszakiem w tym miejscu, podówczas lesistym i ustronnym. Słudzy wysłani na poszukiwanie wody wrócili z niczym. Pragnienie bardzo dawało się we znaki tak ludziom jak i zwierzętom. Wtedy to pobożny książę uciekł się w modlitwie do Matki Bożej i za Jej wstawiennictwem wytrysnęło w cudowny sposób źródełko, które do dziś istnieje przy kościele. W dowód wdzięczności za to dobrodziejstwo książę zostawił bezcenny dar; małą drewnianą figurkę ze swojej polowej kaplicy, dla której wybudował kapliczka nad źródełkiem. Kiedy lud okoliczny odnalazł kapliczkę z figurką począł otaczać ją kultem. Figurka przedstawia Matkę Bożą z Dzieciątkiem na prawym ręku i z berłem w lewej dłoni. Rzeźbiona jest w drzewie lipowym w stylu gotyckim w XIV wieku. Stolica Apostolska zatwierdziła własny formularz Mszy Świętej o Matce Bożej Leśniowskiej Patronce i Opiekunce Rodzin.
z chomika Hanami_
- 68 KB
- 15 cze 14 15:47
LEŚNA PODLASKA. DIECEZJA SIEDLECKA.
BAZYLIKA NARODZENIA N.M.P. I ŚŚ.PIOTRA I PAWŁA
Płaskorzeźba z XVII wieku, o wymiarach 31,4 na 29,3 cm, koronowana 18.VIII 1963 przez Stefana Kardynała Wyszyńskiego, prymasa Polski.Wizerunek w Leśnej Podlaskiej pochodzi z XVII wieku. Płaskorzeźba była niegdyś polichromowana. Historia "przejasnego obrazu Najświętszej Maryi Panny" zaczyna się w 1683 roku kiedy to, 26 września dwaj chłopcy pasący bydło, 9-letni Aleksander Stalmaszczuk i 10-letni Miron Makaruk, znaleźli jaśniejący blaskiem wizerunek na drzewie dzikiej gruszy. Kult Leśniańskiej Królowej niezwykle szybko począł zataczać coraz szersze kręgi gromadząc tłumy wiernych czcicieli. W roku 1700 biskup łucki i brzeski Franciszek Prażmowski, po przebadaniu świadków, uznał niezwykłość łask i zezwolił na publiczny kult. W roku 1717 książę Karol Stanisław Radziwiłł ufundował złote korony. Po upadku powstania styczniowego, Paulinów sprawujących pieczę nad Sanktuarium przeniesiono na Jasną Górę, a kościół przekształcono w prawosławną cerkiew. Klasztor pauliński zajęły prawosławne zakonnice, które uciekając w czasie I wojny światowej zabrały z sobą kopię obrazu sądząc, że to oryginał. Po długich poszukiwaniach w 1926 roku odnaleziono obraz u sióstr Benedyktynek w Łomży i w 1927 roku w uroczystej procesji powrócił on do Leśnej Podlaskiej.
z chomika Hanami_
- 76 KB
- 15 cze 14 15:47
KRZESZÓW. DIECEZJA LEGNICKA.
BAZYLIKA N.M.P.
Obraz z XIII wieku, o wymiarach 60 na 37 cm, koronowany 2 VI 1997 przez Ojca Świętego Jana Pawła II. W roku 1292 do Krzeszowa przybyli ojcowie cystersi, przejmując po benedyktynach założony kilkadziesiąt lat wcześniej klasztor. Niepotwierdzony przekaz mówi, że otrzymali oni od księcia Bolka obraz Gratia Sanctae Mariae. Od tego czau, po dziś dzień trwa w Krzeszowie kult Matki Bożej. Szczególne zagrożenia, które malowidło przetrwało to między innymi najazdy husyckie w XV wieku, potop szwedzki i II wojna światowa. Uroczysta koronacja obrazu miała miejsce podczas Mszy Św. sprawowanej przez Jana Pawła II w Legnicy.
z chomika Hanami_
- 164 KB
- 15 cze 14 15:47
KRYPNO. DIECEZJA BIAŁOSTOCKA.
KOŚCIÓŁ NARODZENIA N.M.P.
Obraz z XVI wieku o wymiarach 79 na 115 cm, koronowany 8 IX 1985 przez Józefa kardynała Glempa, prymasa Polski Legenda głosi, że cudowny obraz znaleziony został na krypie (korycie) służącej do pojenia koni. W starych kronikach natomiast zapisano, iż kopię obrazu Matki Bożej Śnieżnej zamówił i sprowadził do kaplicy w Knyszynie hetman Jan Zamojski aby oddziaływała na jego żonę, kalwinkę, pochodzącą z rodu Radziwiłłów. Przypuszcza się, że ten właśnie obraz znalazł się w Krypnie, umieszczony najpierw w kaplicy a następnie w drewnianym kościółku. Licznie zgromadzone wota świadczą o wielkiej czci jaką odbierała Maryja w tym wizerunku. W uroczystość Matki Bożej Siewnej Krypno było miejscem gdzie zbierały się olbrzymie rzesze pielgrzymów przybyłych z bliższych i dalszych okolic. Od dawna praktykowane jest tutaj ofiarowanie dzieci Matce Bożej. W ostatnich natomiast czasach zauważyć można szczególną opiekę jaką Maryja otacza poświęcone Jej wstawiennictwu rodziny. Mówi się że Krypno jest Maryjnym Sanktuarium Rodzin tym jedynym, gdzie, na wzór domku w Nazarecie, kultywowana jest miłość oraz przekazywane tradycje i żywa wiara.
z chomika Hanami_
- 85 KB
- 15 cze 14 15:47
KRASNOBRÓD. DIECEZJA ZAMOJSKO - LUBACZOWSKA.
KOŚCIÓŁ NAWIEDZENIA N.M.P.
Obraz z XVII wieku, o wymiarach 14 na 9 cm, koronowany 4.VII 1965 przez biskupa lubelskiego Piotra Kałwę. Podanie ludowe głosi, że w połowie XVIII wieku żył w Krasnobrodzie Jakub Ruszczyk, poddany Tomasza Zamoyskiego, człowiek - jak wówczas mówiono - "opętany od złego ducha." Często chadzał on do pobliskiego lasu by w modlitwie szukać uspokojenia. Pewnego razu, w 1642 roku ujrzał nagle miedzy drzewami olśniewający blask i jednocześnie usłyszał głos mówiący do niego: "Postaw mi tu figurę, bo tu będzie sławioną chwała Syna mojego, a na dowód, że to nie złudzenie, ale prawdziwe objawienie - oto jesteś już zupełnie zdrowym i wolnym od opętania." Kiedy Ruszczyk zaczął rozgłaszać swoje cudowne uzdrowienie nikt mu oczywiście nie chciał uwierzyć, a nawet jako oszusta wtrącono go więzienia. I nie wiadomo jakby się to dla niego skończyło, gdyby wieść o wydarzeniu nie dotarła do Katarzyny Zamoyskiej, która kazała Jakuba przesłuchać, a przekonawszy się o prawdziwości jego relacji, poleciła wypuścić na wolność. We wskazanym zaś miejscu w lesie kazała ustawić figurę Matki Bożej. Ruszczyk często przebywał tam na modlitwie przyczepiając do drzewa różne święte obrazki. W 1648 roku wojska kozackie pod wodzą Bohdana Chmielnickiego zapuściły się na te tereny. Kozacy porąbali świętą figurę, ograbiwszy ją wprzódy z wotów a obrazki porozrzucali po lesie. Gdy odjechali, ludzie znaleźli jeden z tych obrazków malowanych na papierze o wymiarach zaledwie 14 na 9 cm. Obrazek dostarczono do kanclerzyny Zamoyskiej, która kazała go oprawić i ozdobić perłami, a następnie umieścić w zbudowanej na tym miejscu kaplicy, którą nawiedzał okoliczny lud doznając wielu łask. Jedną z osób, które doznały cudownego uzdrowienia była Maria Kazimiera, królowa Polski, która w dowód wdzięczności kazała wybudować w Krasnobrodzie kościół konsekrowany w 1699 roku. W czasie okupacji kościół zamieniono na magazyn zbożowy. Cudowny Wizerunek ze względu na swe niewielkie rozmiary (umieszczony jest na tle dużego obrazu stanowiącego jego wierną kopię) ocalał i do dzisiejszego dnia stanowi cel licznych pielgrzymek.
z chomika Hanami_
- 130 KB
- 15 cze 14 15:47
KRAKÓW, ARCHIDIECEZJA KRAKOWSKA.
BAZYLIKA TRÓJCY PRZENAJŚWIĘTSZEJ
Obraz z końca w. XVI, o wymiarach 142x120 cm, koronowany 2 II 1921 r. przez biskupa krakowskiego Adama Sapiehę. "W kościele św. Trójcy u O O. Dominikanów w Krakowie znajduje się od niepamiętnych czasów cudowny obraz Matki Boskiej. Według podania pobożnego, przed obrazem tym modlił się jeszcze św. Stanisław Szczepanowski, ów biskup męczennik który z ręki Bolesławowej poniósł śmierć męczeńską..."Przewodnik chrześcijanina rzymskokatolickiego Kraków 1905. Cudowny obraz jest kopią Matki Bożej Śnieżnej w Rzymie. Malowany jest na płótnie. Święte postaci przyozdabiają złote sukienki i korony wysadzane drogimi kamieniami. Prawdopodobnie, obraz przywieziony został w 1588 roku z Rzymu. W 1600 roku, kiedy Kraków nawiedziła zaraza morowa, obraz procesyjnie niesiony był po ulicach miasta, co spowodowało cudowne ustąpienie moru. W roku 1601 został oddany Bractwu Różańcowemu i nazwany Różańcowym.
z chomika Hanami_
- 92 KB
- 15 cze 14 15:47
KRAKÓW. ARCHIDIECEZJA KRAKOWSKA.
KOŚCIÓŁ ŚŚ. JANA CHRZCICIELA I JANA EWANGELISTY.
Obraz z XVI wieku, o wymiarach 128 na 104 cm, koronowany 9.V 1965 przez arcybiskupa Karola Wojtyłę, metropolitę krakowskiego. Od XVII wieku znane jest szczególne wstawiennictwo Matki Bożej, której obraz znajduje się w głównym ołtarzu w kościele pod wezwaniem świętych Janów Chrzciciela i Ewangelisty w Krakowie. Od wezwania kościoła pochodzi też nazwa - Matka Boża Świętojańska, chociaż czczona jest Ona również jako Matka Boża od Wykupu Niewolników. Podstawą tego wezwania był pierwszy z cudów zapisany w 1633 roku, mówiący o jeńcu skazanym na śmierć, który przez przyczynę Maryi odzyskał wolność. Dziękując Matce Bożej w kościele św. Jana za doznaną łaskę, zawiesił jako wotum swoje kajdany, które do dziś wiszą przy ołtarzu. To zapewne stało się przyczyną, że u Matki Bożej w kościele św. Jana szukali ratunku ludzie w momentach wielkich zagrożeń osobistych i narodowych Modlił się przed Nią, 23 lutego 1684 roku król Jan III Sobieski, dziękując za wiedeńską wiktorię. Prosił Ją o błogosławieństwo Tadeusz Kościuszko po złożeniu przysięgi na Rynku krakowskim w dniu 24 marca 1794. Długi jest spis cudów i łask uzyskanych za przyczyną Matki Bożej Świętojańskiej. Są to najczęściej cudowne uzdrowienia, pomoc w trudnościach, pociechy w utrapieniach i ocalenia w niebezpieczeństwach. Od roku 1726 kościół św. Jana, wraz z łaskami słynącym obrazem, należy do zgromadzenia zakonnego Sióstr Prezentek.
z chomika Hanami_
- 55 KB
- 15 cze 14 15:47
KRAKÓW, ARCHIDIECEZJA KRAKOWSKA.
KOŚCIÓŁ NAWIEDZENIA N.M.P.
Obraz z w. XVI, o wymiarach 150x100 cm, koronowany 8 IX 1883 r. przez biskupa krakowskiego, Albina kardynała Dunajewskiego."Jeden Karmelita, ksiądz pobożny i snadź niepospolity artysta - malarz (około 1500 r.), powziął szczęśliwą myśl z wyższego widocznie natchnienia, odmalowania wizerunku Matki Bożej na zewnętrznej ścianie, ponad drzwiami bocznymi kościoła". Tak przedstawił powstanie obrazu i preludium kultu, znany kapucyn O. Wacław Nowakowski, łączący elementy przekazu źródłowego z podaniem ustnym. Gdy rzeczony karmelita - malarz, rozpoczął swe dzieło nakreśliwszy kontur, zadzwoniono właśnie "na pacierze", więc skierował swe kroki do chóru, zostawiwszy malowanie. Tymczasem podczas jego nieobecności - jak chce legenda - niewidzialna ręka dokończyła tworzenia wizerunku. Następnego dnia zbierały się gromadki ludzi podziwiając Madonnę. Takie były początki kultu Najświętszej Maryi Panny zwanej na Piasku zrodzonego na początku XVI wieku. Ponoć królowa Bona zaraz po przybyciu do Krakowa, w każdy czwartek i sobotę udawała się na modły. Nasilenie kultu miało miejsce po pożarze w 1587 roku, podczas którego obraz ocalał z pożogi. Historia powtórzyła się w 1655 roku, w czasie potopu szwedzkiego. Wtedy wprawdzie ograniczony został ruch pielgrzymkowy, ale niebawem odrodził się jeszcze z większym natężeniem. Przybywali do odbudowanego sanktuarium wszyscy, poczynając od prostego ludu, a kończąc na koronowanych głowach. Szerokim echem zaznaczyła się w tym miejscu obecność Jana III Sobieskiego i Marii Kazimiery. Król zatrzymał się tutaj 15 sierpnia 1683 roku, po drodze na Wiedeń. Obydwoje małżonkowie po złożeniu modlitewnych próśb ślubowali - w razie zwycięstwa - fundację. Ona przyrzekła wystawić kościół i klasztor dla SS. Sakramentek. On obiecał wybudować przybytek OO. Kapucynom. Obydwa klasztory zgodnie ze ślubami stanęły w Warszawie. Dla wszystkich bez wyjątku na wiek, pochodzenie, stan urodzenia czy posiadania, koneksje itp. zawsze stała otworem tak kaplica, jak i prowadzone księgi, w które każdy mógł wpisać doznane przez siebie lub bliskich cuda i łaski.Na koniec posłuchajmy słów barokowej modlitwy za Kraków skieropwanej do Matki Bożej Piaskowej znajdującej się w karmelitańskiej światyni, spisanej piórem ks. Klemensa Szmida (z zakonu kanoników regularnych od Pokuty) :"Herbowym miasta tego wieżom uproś pokój i wszelką pociech abundancję. Niech płynie na obywatele miasta tego błogosławieństwo, wesele i konsolacyja (...), jako jesteś Rzeką stołeczne miasto Kraków uweselającą spraw to, aby każdy tego miasta obywatel mógł mówić : Według mnóstwa boleści moich w sercu moim, Twoje pociechy uweseliły duszę moją".
z chomika Hanami_
- 89 KB
- 15 cze 14 15:47
KRAKÓW, ARCHIDIECEZJA KRAKOWSKA.
BAZYLIKA ŚW. FRANCISZKA Z ASYŻU.
Obraz z w. XVI, o wymiarach 260x160 cm, koronowany 20 IX 1908 r. przez biskupa krakowskiego, Jana kardynała Puzynę. Późnogotycki, pochodzący z początku XV wieku obraz w kaplicy bazyliki OO.Franciszkanów od wieków przyciąga tłumy pragnące przed obliczem Smętnej Dobrodziejki otrzymać wypraszane łaski. Maryja cierpiąca, z sercem przeszytym mieczem boleści w dawnych wiekach stała się orędowniczką skazanych na śmierć zbrodniarzy. Przed Jej Wizerunkiem, w Wielki Czwartek, skazańcy kajający się przed tronem Najwyższego, po odbytej spowiedzi i przyjęciu Komunii świętej odzyskiwali wolność. Działo się to na mocy przywileju przyznanego przez królów polskich pierwszemu w Polsce Bractwu Męki Pańskiej. Ile łask wyproszono za pośrednictwem Maryi pokazywały liczne, umieszczone na ścianach kaplicy tablice, na których wymalowano cudowne zdarzenia mające być widocznym znakiem dla potomnych. Niestety, w pożarze który miał miejsce w świątyni przepadło one wszystkie ulegając zniszczeniu. Ocalał tylko cudowny Wizerunek który teraz, tak samo jak przed laty, gromadzi wiernych na modlitwie, a Smętna Dobrodziejka jak dawniej przeniknięta matczynym bólem utożsamia się z cierpieniami i bólami garnących się do Jej stóp, wypraszając dla nich przed Ojcem potrzebne łaski.
z chomika Hanami_
- 138 KB
- 15 cze 14 15:47
KRAKÓW. ARCHIDIECEZJA KRAKOWSKA.
BAZYLIKA WNIEBOWZIĘCIA N.M.P. I KRÓLOWEJ POLSKI.
Obraz z XVII wieku, o wymiarach 79 na 122 cm, koronowany 15 XII 1968 przez Stefana kardynała Wyszyńskiego, prymasa Polski. Pod niższą wieżą Bazyliki Mariackiej umieszczony jest, słynący łaskami obraz Matki Bożej Częstochowskiej. Zapewne postał on w pierwszej połowie XVII wieku, kiedy to kult Madonny o czarnym Obliczu zaczął przybierać na sile, czego dowodem jest uchwała Synodu Krakowskiego z roku 1621, polecająca malować obrazy maryjne na wzór sławnego wizerunku Częstochowskiego. Wspomniany wizerunek umieszczony został przy wejściu w kaplicy Salomona, wybudowanej w początkach XVI wieku, i od początku zyskał sobie wiernych czcicieli którzy przybywają tłumnie by u stóp Maryi wypraszać potrzebne łaski. Obecnie, tak jak przed wiekami, rzesze wiernych o każdej porze dnia tłumnie wypełniają wnętrze kaplicy zanosząc modły, oraz składając cześć i uwielbienie Świętej Panience.
z chomika Hanami_
- 90 KB
- 15 cze 14 15:47
KRAKÓW. ARCHIDIECEZJA KRAKOWSKA.
KOŚCIÓŁ ŚW. KATARZYNY ALEKSANDRYJSKIEJ.
Fresk w klasztornych krużgankach z XIV wieku, o wymiarach 294 na 229 cm (scena środkowa), koronowany 9 XII 2000 przez Franciszka kardynała Macharskiego, metropolitę krakowskiego. Obraz Matki Bożej Pocieszenia, to rodzaj ogromnego tryptyku namalowanego na ścianie, wypełniającego cały łuk arkady. Składa się z dużej części środkowej przedstawiającej Madonnę z Dzieciątkiem w otoczeniu świętych Augustyna i Mikołaja z Tolentynu. Scenę tę otacza 18 mniejszych malowideł. Jest to bezsprzecznie najstarszy cudami słynący wizerunek Matki Najświętszej w Krakowie i jedyne w swoim rodzaju dzieło nie mające odpowiednika w Polsce. Stwierdzić również należy, że w tym miejscu istniał już wcześniej obraz Matki Bożej, prawdopodobnie pod tym samym wezwaniem, cieszący się również wielkim kultem wiernych i zakonników. Obraz Matki Bożej Pocieszenia otoczony był licznie zgromadzonymi wotami a w archiwach klasztornych zachowało się wiele zapisów świadczących o cudach dziejących się za jego przyczyną. Błogosławiony Izajasz Boner, który często modlił sie w krużgankach klasztornych był świadkiem wielu cudownych zdarzeń które miały tu miejsce. Oto pewna matka - jak zanotowały kroniki - uprosiła łaskę wskrzeszenia dwojga narodzonych martwo niemowląt, a mieszczanin imieniem Stanisław cudownie drugiego dnia po śmierci powrócił do życia. Szczególną czcią wizerunek Maryi z kościoła Augustianów otaczali Jagiellonowie, a zwłaszcza Aleksander Jagiellończyk. Ożywienie kultu Matki Bożej Pocieszenia, do której wierni modlą się o zdrowie, o zgodę w rodzinie czy znalezienie pracy, nastąpiło po drugiej wojnie światowej. Modlił sie do Niej również ksiądz Karol Wojtyła.
z chomika Hanami_
-

0 -

170 -

0 -

0
170 plików
15,87 MB
Chomikowe rozmowy
Zaprzyjaźnione i polecane chomiki (20)













Pokaż wszystkie
Pokaż ostatnie
























