-

622 -

168 -

22 -

6
819 plików
92,67 GB
Foldery
Ostatnio pobierane pliki
-
Jak przygotować wesele?
Witam. Za pół roku wychodzę za mąż. Chciałabym, żeby ten dzień był wyjątkowy.... -
Modne kluby w Warszawie
Hej, jakie są fajne kluby w Warszawie? ja chodziłem przede wszystkim po... -
Płatny II kierunek to absurd?
Na początku byłam zwolenniczką tego pomysłu - myślałam, że to może podnieść...
- sortuj według:
- 413,2 MB
- 7 gru 11 15:56
Ekstrakt konopny wg receptury Ricka Simpsona
Rick Simpson to pan w wieku około sześćdziesięciu lat, który mieszka w Nowej Szkocji na wschodzie Kanady i uprawia konopie, by produkować z nich leczniczy ekstrakt o niezwykle wysokiej zawartości kannabinoli oraz dostarczać go potrzebującym za darmo.Zbawienna moc ekstraktu, pomagająca w licznych chorobach jest powszechnie znana, jednak Rick wierzy, że odkrył lekarstwo na…
Simpson uważa, że jego preparat jest doskonałym lekarstwem – między innymi – na nowotwory. Receptory kannabinoidowe, obecne w komórkach wielu tkanek odpowiadają za szereg funkcji w organizmie, w tym prawdopodobnie na mechanizmy apoptozy, programowanej śmierci komórek. Zwolenników olejku wg receptury lawinowo przybywa, podobno jak przybywa nowych doniesień o wyleczeniach!
Rick Simpson podkreśla, że choroby nowotworowe są współczesną epidemią, na której koncerny farmaceutyczne zarabiają krocie sprzedając tony przeróżnych leków pomimo, że ich działanie budzi wątpliwości. Koncerny nie chcą zmiany, bo interes jest zbyt lukratywny – a jego koncentratu ekstraktu z konopi nie sposób opatentować.
Rick sądzi, że jego metoda daje najlepsze rezultaty w leczeniu nowotworów przy pomocy konopi, ponieważ umożliwia przyjmowanie odpowiednio końskich dawek. Zaleca on zaczynać od objętości mniejszej, niż ziarnko ryżu, aż do grama lub najlepiej dwóch dziennie w kilku dawkach, które można podawać w kapsułkach. To odpowiednik nawet ponad dwudziestu gram suszu i tak potężne odurzenie może sprawiać problemem, ale podobno pacjenci przyzwyczajają się, a co ważniejsze, zdrowieją. Jak dodaje Rick, odurzenie konopne jest mniej groźne niż rak, a od tej rośliny jeszcze nikt nie umarł.
Zgodnie z doniesieniami entuzjastów niewiarygodna moc ekstraktu uwidacznia się szybko i wyraźnie przy zastosowaniu zewnętrznym w razie nowotworu skóry czy też różnych problemów dermatologicznych, ran itd. Efekty obrazuje na przykład TEN krótki anglojęzyczny film, nawet nie znając angielskiego można zauważyć jak w szybkim tempie, dzięki zastosowaniu olejku doszło do recesji choroby nowotworowej.
W 2007 r. elitarna Royal Canadian Mounted Police zatrzymała 1600 roślin należących do autora przepisu. Simpson mówi ze złością: ludziom wydaje się, że kto chce, może zwyczajnie iść do lekarza i załatwić sobie licencję na Cannabis, tymczasem szansa jej zdobycia jest jak los na loterii – otrzymało ją zaledwie ok. 2000 osób. Ponieważ działał wbrew prawu i na niebłahą skalę, dostał zarzuty produkcji marihuany i posiadania niecałych 3 kg THC z zamiarem rozprowadzenia, za co groziło odpowiednio 7 i 5 lat więzienia; prokuratura zażądała 2 lat. Oskarżony żądał powołania na świadków lekarzy oraz pacjentów, którzy byli jego odbiorcami, na co nie wydano zgody. Jednak ostatecznie w 2008 roku Sąd Najwyższy prowincji Nowa Szkocja (Supreme Court of Nova Scotia) wymierzył mu karę 2 000$ grzywny i 1 dnia pozbawienia wolności (na jej poczet zaliczono sam dzień stawiennictwa przed wokandą).
Rick Simpson to pan w wieku około sześćdziesięciu lat, który mieszka w Nowej Szkocji na wschodzie Kanady i uprawia konopie, by produkować z nich leczniczy ekstrakt o niezwykle wysokiej zawartości kannabinoli oraz dostarczać go potrzebującym za darmo.Zbawienna moc ekstraktu, pomagająca w licznych chorobach jest powszechnie znana, jednak Rick wierzy, że odkrył lekarstwo na…
Simpson uważa, że jego preparat jest doskonałym lekarstwem – między innymi – na nowotwory. Receptory kannabinoidowe, obecne w komórkach wielu tkanek odpowiadają za szereg funkcji w organizmie, w tym prawdopodobnie na mechanizmy apoptozy, programowanej śmierci komórek. Zwolenników olejku wg receptury lawinowo przybywa, podobno jak przybywa nowych doniesień o wyleczeniach!
Rick Simpson podkreśla, że choroby nowotworowe są współczesną epidemią, na której koncerny farmaceutyczne zarabiają krocie sprzedając tony przeróżnych leków pomimo, że ich działanie budzi wątpliwości. Koncerny nie chcą zmiany, bo interes jest zbyt lukratywny – a jego koncentratu ekstraktu z konopi nie sposób opatentować.
Rick sądzi, że jego metoda daje najlepsze rezultaty w leczeniu nowotworów przy pomocy konopi, ponieważ umożliwia przyjmowanie odpowiednio końskich dawek. Zaleca on zaczynać od objętości mniejszej, niż ziarnko ryżu, aż do grama lub najlepiej dwóch dziennie w kilku dawkach, które można podawać w kapsułkach. To odpowiednik nawet ponad dwudziestu gram suszu i tak potężne odurzenie może sprawiać problemem, ale podobno pacjenci przyzwyczajają się, a co ważniejsze, zdrowieją. Jak dodaje Rick, odurzenie konopne jest mniej groźne niż rak, a od tej rośliny jeszcze nikt nie umarł.
Zgodnie z doniesieniami entuzjastów niewiarygodna moc ekstraktu uwidacznia się szybko i wyraźnie przy zastosowaniu zewnętrznym w razie nowotworu skóry czy też różnych problemów dermatologicznych, ran itd. Efekty obrazuje na przykład TEN krótki anglojęzyczny film, nawet nie znając angielskiego można zauważyć jak w szybkim tempie, dzięki zastosowaniu olejku doszło do recesji choroby nowotworowej.
W 2007 r. elitarna Royal Canadian Mounted Police zatrzymała 1600 roślin należących do autora przepisu. Simpson mówi ze złością: ludziom wydaje się, że kto chce, może zwyczajnie iść do lekarza i załatwić sobie licencję na Cannabis, tymczasem szansa jej zdobycia jest jak los na loterii – otrzymało ją zaledwie ok. 2000 osób. Ponieważ działał wbrew prawu i na niebłahą skalę, dostał zarzuty produkcji marihuany i posiadania niecałych 3 kg THC z zamiarem rozprowadzenia, za co groziło odpowiednio 7 i 5 lat więzienia; prokuratura zażądała 2 lat. Oskarżony żądał powołania na świadków lekarzy oraz pacjentów, którzy byli jego odbiorcami, na co nie wydano zgody. Jednak ostatecznie w 2008 roku Sąd Najwyższy prowincji Nowa Szkocja (Supreme Court of Nova Scotia) wymierzył mu karę 2 000$ grzywny i 1 dnia pozbawienia wolności (na jej poczet zaliczono sam dzień stawiennictwa przed wokandą).
z chomika CheerfulShaman11
- 80,8 MB
- 17 maj 10 14:55
- 35,6 MB
- 6 mar 10 16:57
- 305,8 MB
- 15 gru 09 18:07
film dokumentalny
Wlk. Brytania, 1997, 48 min.
reżyseria: Bill Eagles
Dokument podejmujący problem naukowych prób wykorzystania środków psychoaktywnych do zwalczania niektórych chorób i nałogów, w tym choroby alkoholowej i narkomanii.
W 1969 roku amerykańscy naukowcy zaczęli testować środki halucynogenne.
Pod wątpliwym pretekstem amerykańskie władze zakazały poszukiwań związanych z wykorzystaniem ich w medycynie. Tymczasem psychiatria obiecywała sobie wiele po ich zastosowaniu do leczenia takich chorób jak: schizofrenia, czy alkoholizm.
Amerykańscy psychoanalitycy, neurochirurdzy i psychiatrzy rozpoczęli poszukiwania środków halucynogennych spoza "czarnej listy" specyfików zakazanych przez władze. Ich badania prowadzone były w medycznych laboratoriach oraz w terenie.
W Brazylii zaobserwowano, że pewna wspólnota religijna wprowadza się w trans przy pomocy środka psychoaktywnego - ayahuaski. O ocenę długoterminowych skutków działania tego specyfiku poproszono psychoanalityka, Charlesa Groba. Jednak dokładne badania nie wykryły żadnych negatywnych reakcji. Grob stwierdził nawet, że osoby od dawna przyjmujące ten środek lepiej funkcjonują w społeczeństwie.
Coraz więcej naukowów przyznaje, że środki psychoaktywne są pomocne w zwalczaniu licznych chorób. Rok 1997 przyniósł w Ameryce pozwolenie na testowanie LSD.
Wlk. Brytania, 1997, 48 min.
reżyseria: Bill Eagles
Dokument podejmujący problem naukowych prób wykorzystania środków psychoaktywnych do zwalczania niektórych chorób i nałogów, w tym choroby alkoholowej i narkomanii.
W 1969 roku amerykańscy naukowcy zaczęli testować środki halucynogenne.
Pod wątpliwym pretekstem amerykańskie władze zakazały poszukiwań związanych z wykorzystaniem ich w medycynie. Tymczasem psychiatria obiecywała sobie wiele po ich zastosowaniu do leczenia takich chorób jak: schizofrenia, czy alkoholizm.
Amerykańscy psychoanalitycy, neurochirurdzy i psychiatrzy rozpoczęli poszukiwania środków halucynogennych spoza "czarnej listy" specyfików zakazanych przez władze. Ich badania prowadzone były w medycznych laboratoriach oraz w terenie.
W Brazylii zaobserwowano, że pewna wspólnota religijna wprowadza się w trans przy pomocy środka psychoaktywnego - ayahuaski. O ocenę długoterminowych skutków działania tego specyfiku poproszono psychoanalityka, Charlesa Groba. Jednak dokładne badania nie wykryły żadnych negatywnych reakcji. Grob stwierdził nawet, że osoby od dawna przyjmujące ten środek lepiej funkcjonują w społeczeństwie.
Coraz więcej naukowów przyznaje, że środki psychoaktywne są pomocne w zwalczaniu licznych chorób. Rok 1997 przyniósł w Ameryce pozwolenie na testowanie LSD.
z chomika filmowy
-

0 -

0 -

20 -

0
20 plików
5 GB
Chomikowe rozmowy
Zaprzyjaźnione i polecane chomiki (35)







Pokaż wszystkie
Pokaż ostatnie



















