-

1800 -

8845 -

2418 -

130
16864 plików
5707,48 GB
Foldery
Ostatnio pobierane pliki
- sortuj według:
- 699,7 MB
- 9 lut 16 12:44
Mało znaczące, bo czymże w istocie jest tak naprawdę "Do utraty tchu"? Ta francuska wariacja na temat hollywoodzkich filmów noir w momencie rozpoczęcia zdjęć nie posiadała nawet sprecyzowanej fabuły. Znane było jedynie miejsce kręcenia: Paryż. Dialogi pomiędzy bohaterami w dużej mierze były improwizowane. Prawdziwą rewolucją było zdecydowanie się na zdjęcia z ręki i w stu procentach naturalne lokacje, czyli to, co w dzisiejszym kinie jest na porządku dziennym. Może dlatego Godardowska historia o zabarwieniu kryminalnym wciąż jest świeża. Piszę "o zabarwieniu", gdyż sama intryga z uciekającym przed policją zabójcą stróża prawa na pierwszym planie ma tu znaczenie tak naprawdę drugorzędne. "Do utraty tchu" doskonale spełnia założenia dzieła postmodernistycznego, bo ważniejsze niż to, o czym się tu opowiada jest to, jak się opowiada. Swoboda dramaturgiczna, naturalizm - to najważniejsze spośród haseł, które przyświecały "nowej fali". Większość scen opiera się na luźnych rozmowach prowadzonych przez postaci, dominuje szybki, "szatkowany" montaż, sprawiający często wrażenie przypadkowości, ujęcia zdają się być nieprzemyślane. Wszystkie te zabiegi wprowadzają do akcji pierwiastek realizmu i nadają jej specyficzny rytm. Choć na ekranie pozornie dzieje się niewiele, widz pozwala się porwać tej nieuporządkowanej, ale wartkiej strukturze. Obraz Godarda jest niczym bystry potok - określenie to może nieco archaiczne, ale doskonale oddające naturę omawianego tytułu.
Także w budowie bohaterów można odnaleźć charakterystyczne dla francuskiego ruchu cechy. Odtwarzani przez Jean-Paula Belmondo i Jean Seberg kochankowie to postaci wymykające się jednoznacznej ocenie moralnej. Para "wyzwolonych" lekkoduchów, którzy kierują się przede wszystkim uczuciami i natchnieniem chwili, niby tacy sobie podobni, a jednak wciąż rozmijający się, lekkomyślni w swych działaniach, impulsywni. "Do utraty tchu" było zresztą jedną z owych pozycji, które wykreowały mit Belmondo jako amanta kina znad Sekwany. Jako frywolny złodziej i morderca Michel łączy w sobie tragizm z emocjonalnością dużego dziecka. Z jednej strony podrzędny drań, z drugiej porywający się na w najmniej oczekiwanym momencie na heroizm romantyk. Z kolei towarzysząca mu Seberg jako Amerykanka Patricia to na pierwszy rzut oka na wskroś współczesna, samoświadoma kobieta, której rozchwianie emocjonalne i brak zdecydowania czynią ją tak podobną do osoby taniego łobuza Michela. Siebie warci, jednak zbyt egoistyczni, by w pełni zdać sobie z tego sprawę.
z chomika smokerdelight
- 706,0 MB
- 9 lut 16 12:44
"Klan Sycylijczyków", dawniej u nas zwany odwrotnie "Sycylijskim klanem", najbardziej pamiętamy za występ trzech gigantów francuskiego kina: Gabina, Delona i Ventury. Cała trójka błyskotliwie zagrała role, z których są najbardziej znani. Jean gra ojca chrzestnego włoskiej mafii, surowego papę, dla którego honor rodziny jest ważniejszy niż pieniądze. Pieniądze jednak też ma i inwestuje w nieprawdopodobne ilości ziemi, by rodzina mogła wrócić do domu i chwalić się honorem. Alain prawdziwego zimno-krwistego zbira, który ma problem: jest zbyt ładniutki, by ludzie brali go poważnie, przez co jego wyrachowanie, mordercze skłonności i przede wszystkim nieprzewidywalność osiągają apogeum jak na jedną postać. Pomiędzy tą dwójką jest już coś zupełnie innego niż wzajemny szacunek znany z ich występu w "Skoku na kasyno" również w reżyserii Henri Verneuila. Lino natomiast to metodyczny detektyw z niezapalonym papierosem w ustach (właśnie rzuca palenie, możecie sobie więc wyobrazić w jakim jest nastroju przez cały film i jaki koszmar przeżywa on a zwłaszcza ludzie dookoła). Kontakty z rodziną z Nowego Jorku zaowocują jednym z najbardziej śmiałych i rozrywkowych planów skoku w historii kina, po którym Ventura będzie musiał już poprosić o ogień, a wszystkim odpłynie krew do stóp. Widownia natomiast dostaje sprawnie zrealizowany i przede wszystkim naprawdę rozrywkowy thriller z niezłą dawką suspensu.
Temat Morricone to krzyżówka spaghetti westernu z filmem gangsterskim i nic dziwnego, że w końcówce filmu czujemy Dziki Zachód. Zdjęcia to także wysmakowany klimat, a montaż wyzwala napięcie. Raczej najlepszy film tylko niezłego komercyjnego reżysera Henri Verneuila. A zapomniałbym o Irinie Demick na pokusę. Jednym słowem żelazna pozycja francuskiej sensacji, bardzo dobra, ale większa przyjemność wyniknie z niej po poznaniu przynajmniej jednego tytułu z każdym z naszych bohaterów.
z chomika smokerdelight
- 697,9 MB
- 9 lut 16 12:44
Historia Selmy nie jest jednak skomplikowana. Fabuła jest wręcz banalnie prosta a osoby znające poprzednie części trylogii "Złotego Serca" są w stanie przewidzieć (choć nie w 100%) zakończenie filmu. A jednak oglądając film w ogóle nie zwracamy na to uwagi. Mocno angażujemy się w opowiadaną historię a po wyjściu z kina wielokrotnie powracamy do niej myślami. Zasługę takiego stanu rzeczy należy przypisać von Trierowi. Reżyser ten potrafi bowiem nawet prostą fabułę opowiedzieć w taki sposób, że w naszych oczach urasta ona do wydarzeń epokowych. Von Trier posiadł arcytrudną sztukę kontrolowania naszych uczuć i emocji. Bohaterki trylogii, istoty na wskroś dobre i kochające, rzuca w wir wydarzeń i osób, które są im wrogie i nieprzyjazne i tak prowadzi akcję, że stawia widza w sytuacji, w której może on opowiedzieć się tylko po jednej ze stron. Dzięki temu artysta jest w stanie przewidzieć nasze reakcje i wrażenia i przy użyciu sobie tylko znanych środków artystycznych znacznie je wzmocnić. "Tańcząc w ciemnościach" to bowiem film wstrząsający. Osoby, które wzruszały się na "Przełamując fale" po obejrzeniu ostatniego filmu von Triera przeżyją zapewne poważny kryzys psychiczny, ponieważ losy Selmy są jeszcze bardziej poruszające niż Bess. Podobnie jak w "Przełamują fale" na początku nic nie zapowiada nadchodzącego dramatu. Ale kiedy już do niego dojdzie wydarzenia toczą się z nieprawdopodobną prędkością. Widz z zapartym tchem śledzi losy bohaterki i cały czas ma nadzieję, że jednak wszystko się dobrze skończy, choć z drugiej strony wie, że tak nie będzie. Krytycy nazywają von Triera szamanem, ponieważ jak żaden inny reżyser potrafi on oczarować widza nawet najprostszą fabuła a "Tańcząc w ciemnościach" jest tego najlepszym przykładem.
z chomika smokerdelight
- 701,0 MB
- 9 lut 16 12:44
kraj: Włochy
rok produkcji: 1965
czas trwania: 105 minuty
język: polskie napisy
Pięści w kieszeni to film radykalny i bezlitosny. Chory na epilepsje Alessando mieszka z dwoma braćmi, siostrą i niewidomą matką. Jego rodzeństwo również dotknięte jest tą samą chorobą co on. Jedynym zupełnie zdrowym członkiem rodziny jest najstarszy z braci Augusto. Augusto jest zakochany w Lucii, z którą chce się ożenić. Związkowi brata z narzeczoną próbuje przeszkodzić siostra Gulia, która kocha Augusto kazirodczą miłością. Alessando postanawia uwolnić najstarszego brata od brzemienia, jakim jest dla niego rodzina, i w tym celu zamierza zamordować jej członków. Wewnątrz tej dysfunkcyjnej rodziny z wyższej klasy średniej, najbardziej rzutki i energetyczny jej członek jest doszczętnie amoralny i w szokujący sposób udowadnia swojemu rodzeństwu jego szczere im oddanie.
W tym włoskim filmie została ukazana rodzina, której głównym motorem jest strach – strach przed utratą miejsca do mieszkania, strach przed niewystarczającymi zarobkami, strach przed intymnością. Ten film, będący krytyką obłudy i hipokryzji mieszczańskiej rodziny – nakręcony za bardzo małe pieniądze (jak na ironię, niemal w całości pożyczone od rodziny) – stał się rodzajem manifestu włoskich „gniewnych”, a jego reżyser Marco Bellocchio – jednym z liderów włoskiej kontrkultury. Twórca zaatakował w nim podstawową komórkę ładu społecznego, zacną, mieszczańską rodzinę, przedstawiając ją w ekstremalny sposób: matka-obszarniczka, ślepa i ciążąca reszcie rodziny, syn-debil, drugi syn-epileptyk, wreszcie siostra o niejasno kazirodczych skłonnościach.
z chomika smokerdelight
- 353,6 MB
- 9 lut 16 12:44
Pracujący na lotnisku 33-latek próbuje odzyskać miłość dziewczyny. Chwyta się rozmaitych sposobów, łącznie z magią. Jego matka obsesyjnie oddaje krew ofiarom wojennym, terroryzuje domowników i wmawia mężowi chorobę Alzhaimera. Ojciec, który w minionej epoce odczytywał komentarze do kronik filmowych, nie potrafi odnaleźć się w nowej rzeczywistości. Godzinami wpatruje się w butelkę, wykonując głupawe doświadczenia albo próbuje zabić pustkę w towarzystwie młodszej kobiety.
Obraz rodziny w filmie Zelenki jest przygnębiający. Starsze pokolenie, zdziecinniałe i zdziwaczałe, nie stanowi żadnego oparcia i autorytetu ani dla swoich dzieci, ani dla siebie nawzajem. Młodzi, których charakteryzuje bierność i brak zaangażowania w cokolwiek, też z trudem radzą sobie z rzeczywistością. Jana szuka kochanków w budce telefonicznej, Petr za pieniądze przygląda się kopulującej parze, wszystko po to, by poczuć się mniej samotnym.
Zelenka mnoży absurdalne sytuacje, pokazując swego bohatera wykonującego przedziwne czynności - siłą rozpędu, bez energii i woli. Koszulka z wizerunkiem Che Guevary to świetny żart, bo Petr niewiele ma w sobie z bojownika.
Oglądając tę historię o ludziach, których otacza pustka, trudno stwierdzić, w jakim stopniu to odbicie stanu ducha społeczeństwa czeskiego, ale Zelenka na pewno trafnie diagnozuje kondycję współczesnych trzydziestolatków, obsesyjnie poszukujących drugiej połowy, nie umiejących ofiarować drugiemu człowiekowi nic w zamian.
"Opowieści..." to świetna komedia, na której po chwili zastanowienia chce się płakać, patrząc na zdesperowanych bohaterów, którzy szukają miłości, bezskutecznie naprawiających chore relacje z ludźmi.
Uciekanie w żart wychodzi filmowi na dobre. Zelenka traktuje swoich "zwyczajnie szalonych" bohaterów z ogromną sympatią, nawet nie dziwiąc się im zanadto, kiedy samotni i wyobcowani gotują włosy ukochanej w mleku, przy skoku w ostatniej chwili otwierają spadochron, zakochują się w manekinie.
z chomika smokerdelight
- 0,81 GB
- 9 lut 16 12:44
z chomika smokerdelight
- 506,9 MB
- 9 lut 16 12:44
z chomika smokerdelight
- 533,5 MB
- 9 lut 16 12:44
"Szepty i krzyki" otwiera kilkuminutowa sekwencja ukazująca park i dom, w którym rozgrywa się dramat. Autorowi zdjęć, którym jest Sven Nykvist, udało się uchwycić i uplastycznić każdy promień światła wdzierający się w kadr. Niemal czuć ożywcze powietrze przenikające przez soczyste, zielone liście drzew. Film kończy się podobnym widokiem. Po parku spacerują cztery kobiety ubrane na biało - trzy siostry i ich służąca. Wszystkie są radosne i beztroskie, widz wyraźnie czuje tę sielankową atmosferę. Ale te dwie sceny to tylko ramka, w którą oprawiono niepokojący i duszny obraz mówiący o braku porozumienia. Barwą, która dominuje w filmie jest nieznośna czerwień przeplatająca się niekiedy z czernią.
Akcja "Szeptów i krzyków" rozgrywa się na początku XX wieku w eleganckim pałacyku. Jego właścicielka, Agnes (Harriet Andersson) jest śmiertelnie chora. Jej dwie siostry: Karin (Ingrid Thulin) i Maria (Liv Ullmann) przyjeżdżają, aby jej towarzyszyć w ostatnich chwilach życia. Jednak ani Karin, ani Maria nie są w stanie zdobyć się na współczucie wobec straszliwie cierpiącej Agnes. Jedyną osobą w domu, która opiekuje się chorą i nie zachowuje się wobec niej obojętnie, jest służąca Anna (Kari Sylwan). Każda z sióstr przypomina sobie jakiś epizod z własnego życia. Wyłania się z nich obraz ludzi nie umiejących znaleźć porozumienia nawet z najbliższymi dla siebie osobami jak matka, mąż czy siostra. Egoizm, cynizm i nienawiść - to główne uczucia, które targają bohaterkami filmu. Tylko wyuczone pozy i wierność konwenansom powstrzymuje je od ostatecznego wybuchu, ale stan napięcia narasta i jest wyczuwalny cały czas. Ta emocjonalna niemoc zostaje przerwana na chwilę w momencie śmierci Agnes. Karin i Maria próbują zbliżyć się do siebie, obdarowują się czułymi słowami, które szepczą sobie przez całą noc. Jednak, jak się później okazuje, wszystko to były tylko kłamstwa i prawdziwe pojednanie nie nastąpiło. Obie dość szybko otrząsają się z tej chwili słabości i dawny chłód powraca. Chwilami film przypomina klimatem mroczne opowiadanie Edgara Allana Poe, "Zagłada domu Usherów".
Harriet Andersson, Kari Sylwan, Ingrid Thulin i Liv Ullmann to prawdopodobnie najznamienitszy filmowy kwartet kobiecy. Bez cierpienia Agnes, współczucia Anny, chłodu, cynizmu i wyrachowania Karin i Marii ten film nie mógłby powstać.
z chomika smokerdelight
- 375,4 MB
- 9 lut 16 12:44
Brzmi ono następująco: człowiek zrobi wszystko, by przeżyć. Będzie żywił się korą drzew, mrówkami i mlekiem wyssanym prosto z piersi kobiety. Nadludzkim wysiłkiem wydostanie się z sideł zastawionych przez kłusowników. Co jednak najważniejsze, będzie zabijał.
"Essential Killing" zaczyna się od trzymającej w napięciu sekwencji spotkania trzech amerykańskich żołnierzy z bezimiennym talibem (Vincent Gallo). Jego puentą jest wystrzał z bazooki i widok szczątków ciał pośród piachu, dymu i ognia. Nie do końca wiadomo, czy talib był terrorystą. Broń, z której skorzystał, wyjął z rąk martwego autochtona. Odpalił pocisk ze strachu – bał się, że zostanie złapany. Od tego momentu bohater już zawsze stanie się zwierzyną. Przelewając krew za pierwszym razem, powinien być przygotowany na kolejne zabójstwo.
Skolimowski nie mówi niczego nowego. Pewnie każdy z nas z miejsca mógłby wymienić tuzin filmów opowiadających o ludziach zmuszonych do robienia potwornych rzeczy, aby jeszcze przez chwilę nacieszyć się wciąganym powietrzem. A gdy w grę wchodzi wojna ("Essential Killing" pokazuje konflikt w Afganistanie), zabijanie jest po prostu naturalne. Albo ty ich, albo oni ciebie.
Film Skolimowskiego robi wrażenie nie ze względu na to, o czym opowiada, ale sposobu, w jaki to robi. "Essential Killing" to po prostu świetnie zrobione kino: oszczędne, a zarazem drapieżne, enigmatyczne i bogate w symbole, emocjonalnie wychłodzone, a mimo to poruszające. W trakcie seansu parę razy miałem ochotę zrobić stopklatkę, skopiować kadr, a potem oprawić go w ramkę i powiesić na ścianie. Widok człowieka przedzierającego się przez śnieżną pustynię na tle krwawego nieba to obraz godny mistrzów pędzla.
Przede wszystkim jednak "Essential Killing" to dowód na to, że kino oparte na "dzianiu się" nie jest wyłącznie domeną młodych. Skolimowski, który w maju skończył 72 lata, napisał scenariusz w zaledwie kilkanaście dni, zainspirowany informacją o tajnych amerykańskich więzieniach w Polsce. W jego filmie nie brakuje dynamicznej akcji i perfekcyjnie budowanego suspensu, pomimo tego że jego bohater nie wypowiada na ekranie ani jednego słowa. To się nazywa esencja kina!
z chomika smokerdelight
- 627,7 MB
- 9 lut 16 12:44
Pierwszy barwny film w karierze tego posępnego intelektualisty Kina. To ważna informacja ponieważ barwy oddają tu stan ducha nie tylko bohaterów, ale również podkreślają w sposób nadnaturalny degradację środowiska (zdjęcia Carlo DiPalma). Zimny to film (normalka u Antonioniego) w którym twórca nie pozostawia złudzeń co do przyszłości Człowieka, który sam siebie zniszczy poprzez : a) niszczenie Natury b) kompletne wyalienowanie. Ofiarą w tym filmie jest (oczywiście) Monica Vitti, przeżywająca traumę po wypadku samochodowym. Nie rozumie jej mąż, nawet jej kontakt z synkiem jest zaburzony. Nadzieja na uczucie w postaci ni-to-romansu z kolegą męża z pracy (Richard Harris jakby trochę zagubiony w tym świecie Michalangela) nie przyniesie spełnienia duchowego, a jednak jakoś pomoże żyć dalej… Niełatwy w odbiorze, choć dziwnie fascynujący obraz, w którym ponownie odnalazłem zalążki przyszłych wizji Andrieja Tarkowskiego (brudne błotniste krajobrazy!). Posępne piękno.
z chomika smokerdelight
- 580,2 MB
- 9 lut 16 12:44
reżyseria: Olivier Assayas
rok produkcji: 2010
czas trwania: 159 minuty
język: polski lektor / polskie napisy
Początek lat 70. Ilich Ramírez Sánchez, młody marksista i rewolucjonista wyszkolony przez Ludowy Front Wyzwolenia Palestyny, zaczyna działalność. Międzynarodowy rozgłos i sławę zyskuje w 1975 roku, kiedy nieznani zleceniodawcy zlecają mu poprzez palestyńskiego terrorystę Wadiego Haddada przeprowadzenie zamachu na siedzibę OPEC w Wiedniu i uprowadzenie przebywających tam ministrów. Wystylizowany na Che Guevarę Carlos, na czele 5-osobowej grupy bojowników, atakuje budynek organizacji i bierze zakładników. Giną 3 osoby. Tajemniczy terrorysta trafia na pierwsze strony gazet.
Z biegiem lat wypełnia kolejne misje. Współpracuje z wywiadem syryjskim i rządami krajów komunistycznych. Po upadku Muru Berlińskiego jego popularność zaczyna spadać. Staje się persona non grata w przychylnych mu dotychczas krajach bloku wschodniego. Znajduje schronienie w Sudanie, skąd w 1994 zostaje porwany i przewieziony do Francji.
Odsiadujący dziś we Francji wyrok dożywotniego więzienia Ilich Ramírez Sánchez urodził się w Wenezueli. Imię, na cześć radzieckiego wodza, nadał mu ojciec, zagorzały komunista, który braci Ilicha nazwał Lenin i Vladimir. Młody Sánchez wstąpił do narodowej partii komunistycznej i po ukończeniu liceum w Londynie trafił na studia do Moskwy. Stamtąd wyruszył do Bejrutu, gdzie w 1970 przyłączył się do Ludowego Frontu Wyzwolenia Palestyny. Pod okiem specjalistów szkolił się w przeprowadzaniu zamachów bombowych, morderstw na zlecenie i porwań.
z chomika smokerdelight
- 697,5 MB
- 9 lut 16 12:44
z chomika smokerdelight
- 635,3 MB
- 9 lut 16 12:44
z chomika smokerdelight
- 1,51 GB
- 9 lut 16 12:44
A wszystko to okraszono wspaniałymi efektami specjalnymi oraz wspaniałą obsadą.
Odys sprawił, że zbudowano wielkiego konia w którym schowali się Achajowie. Niczego złego nie podejrzewający Trojanie wprowadzili to Dziwo w mury miasta, w nocy Grecy wyszli z ukrycia i bez trudu zdobyli miasto, mieszkańców wymordowali ,albo zagonili do niewoli. Odys może wreszcie wrócić do Penelopy i syna, ale Bogowie postanowili że będzie inaczej ,najpierw musi pokonać wiele przeszkód i przygód nim zobaczy brzegi Itaki.
z chomika smokerdelight
- 362,8 MB
- 9 lut 16 12:44
Znalazł się jednak człowiek, który dokonał tego niesamowitego wyczynu i stworzył ponadczasowe dzieło filmowe. Werner Herzog, bo o nim mowa, zanim przystąpił do kręcenia „Zagadki Kaspara Hausera”, miał na swoim koncie kilka filmowych eksperymentów (głównie dokumentów), lecz dał się już poznać jako wielki wizjoner kina, tworząc znakomite „Aguirre, gniew boży”. Herzog w tym filmie operował nieco innymi środkami, budując swoją opowieść głównie na osobie Kinskiego i jego charyzmie. „Zagadki Kaspara Hausera” wydaje się nieco kontrastować z wcześniejszym filmem, jest zdecydowanie spokojniejszy i zrównoważony, lecz porusza podobne problemy.
Oś fabuły filmu oparta jest na życiu tytułowego Kaspara Hausera, młodego człowieka znalezionego na rynku w Norymbergii w XIX wieku, odznaczającego się brakiem przystosowania do życia w społeczeństwie. Wzbudza powszechną ciekawość ludzi różnych stanów, aż w końcu trafia na wychowanie do profesora Daumera, szanowanego obywatela miasta.
Historia ta, będąca sama w sobie niesamowitą, jak wspominałem powyżej jest uzupełnieniem drugiej, opowieści o życiu jednego z czołowych przedstawicieli XIX-wiecznego anarchizmu – Piotra Kropotkina. Werner Herzog znalazł w życiorysach obydwu osób punkty styczne, które dały podstawę do stworzenia tegoż filmu. Mamy tutaj odniesienie do błękitnej krwi płynącej w żyłach obydwu osób, do życia wśród arystokracji, w końcu do spisywania własnego życia (Kropotkin był autorem „Wspomnień rewolucjonisty”).
Pierwotny tytuł „Każdy za siebie i Bóg przeciw wszystkim” jest parafrazą hasła, jakie niesie idea anarchistyczna, a mianowicie „ani Boga, ani pana”. Autor jednak nie skupił się na powierzchownym przedstawieniu tego nurtu myślowego, pozostawiając jedynie wolne skojarzenia Kaspara z Kropotkinem. Cały film obfituje w symbole silnie związane z „czarnym sztandarem”. Mamy tutaj ukazany przerost aparatu państwowego, m.in. w beznamiętnym spisywaniu protokołów, odrzucenie instytucji kościoła, czy gardzenie inteligencją. Znamienne wydają się słowa wypowiadane przez głównego bohatera po ucieczce z cyrku – „Chcę na rumaku unosić się pośród krwawej bitwy”.
Werner Herzog stawia w tym obrazie wiele kluczowych pytań, a idea anarchistyczna w nim zaznaczona jest tylko wektorem mającym zmusić odbiorców do głębszych przemyśleń. Bo co się stanie, gdy społeczeństwo „interesować się będzie tylko adaptacją jednostki do instytucji, traktując przy tym cechy indywidualizujące osobników jako przeszkodę w adaptacji doskonałej?” (Fourier). No i kto jest tym obłąkanym? Kaspar, czy może my sami?
z chomika smokerdelight
- 690,3 MB
- 9 lut 16 12:44
Z początku osadzona na terenie niezbyt zachęcających blokowisk angielskiego hrabstwa Essex opowieść nie wydaje się być wielce zachęcająca. Oto znowu mamy dysfunkcyjną rodzinę, tym razem bez ojca, a w niej piętnastolatkę, która nie dość, że jest niesamowicie pyskata i ordynarna, to jeszcze nienawidzi wszystkiego i wszystkich. Pierwszą myślą jest więc, że będzie to film o trudnym dojrzewaniu. Tym bardziej, że Mię wyrzucono ze szkoły, a matka już niedługo będzie chciała ją umieścić w specjalnym zakładzie dla trudnej młodzieży. Dalej wszystko toczy się wedle oczekiwań - w życiu matki pojawia się kolejny kochanek, Connor, który chce się z młodą gniewną zaprzyjaźnić i włączyć ją do tworzonej szczęśliwej gromadki. Na dodatek dziewczyna jest zafascynowana hip-hopem, co niepokojąco zaczyna zbliżać się w stronę dydaktyzmu społecznego.
"Fish Tank" opisuje codzienność niezbyt atrakcyjnych bohaterów w taki sposób, że stają się ciekawsi, bowiem prawdziwsi. Arnold nie boi się poświęcić znacznej części swojego filmu, by zbudować odpowiednie podstawy do przeprowadzenia zamierzonych zmian w charakterach postaci, nie tylko głównej dwójki. Nie obawia się również przedstawiać mrocznych stron życia, co w polskim "realizmie społecznym" oznaczałoby pesymizm, zwątpienie i cierpienie. Arnold jednak potrafi znakomicie wychwycić pozytywne elementy życiowej prozy i może dlatego właśnie udaje jej się tak mocno przykuć uwagę widza do ekranu. W końcu każdy chce dostrzegać jakieś ukryte piękno otaczającego świata. Mia ostatecznie dostanie szansę na rozwój, ale będzie musiała sporo przejść i przede wszystkim ustosunkować się względem rzeczywistości i swoich bliskich. Weryfikacja otaczającego ją świata przyniesie pewne zrozumienie i akceptację niezmywalnych prawd. Jeśli więc "Fish Tank" jest czymś poza realizmem społecznym, elementem tym jest nauka. Arnold woli skupić się jednak na samej opowieści, do jakichkolwiek morałów podchodzi ostrożnie, wręcz niechętnie. "Fish Tank" ma oddziaływać przede wszystkim naturalnością i wiarygodnością oglądanych łagodnym okiem reżyserki wydarzeń. Film uwodzi staranną narracją i kunsztem w komponowaniu obrazu. Można wręcz poczuć klimat małomiasteczkowej Anglii, ale co najważniejsze i wielu filmach uzyskiwane niedostatecznie - da się emocjonalnie zżyć z Mią, odczuć jej zagubienie i frustrację, wreszcie zrozumieć jej chuligańskie wybryki.
z chomika smokerdelight
- 575,2 MB
- 9 lut 16 12:44
"Pachnidło" to adaptacja bestsellerowej powieści Patricka Süskinda, której bohater Jan-Baptysta Grenouille pozbawiony jest gruczołów zapachowych, lecz nadrabia tę stratę niezwykle wrażliwym zmysłem powonienia. Choć zaczyna jako noworodek porzucony wśród rybich wnętrzności, jego niespożyta siła wydobędzie go z rynsztoka i przekształci w mistrza-perfumiarza. Zatraciwszy się całkowicie w idei zapachu doskonałego, dopuści się morderstwa, lecz w zamian zaoferuje światu czysty destylat miłości.
Geniusz i obsesja nabierają w obrazie Tykwera charakteru wszechogarniającego żywiołu. Jest to siła, której nic nie jest w stanie powstrzymać i której obojętne są wszelkie normy moralne. Grenouille jest niczym trąba powietrza. Istnieje, ślepo poruszany siłami, których nie rozumie i których nie kontroluje. Ganić go za zniszczenia, jakich dokonuje, to jak ganić tornado za zawalenie się domu. Geniusz jest ponad to. Z destrukcji, którą niesie, niczym feniks z popiołów rodzi się prawdziwy cud. Jednak, jak wszystko inne, tak i to pozostaje poza zasięgiem zrozumienia Grenouille'a. Tak jak zło, tak i dobro ocenić mogą jedynie osoby będące z boku, które nie zostały przeklęte niezwykłym "darem".
Obraz Tykwera odbiega zarówno w wymowie, jak i w samej fabule od swego literackiego pierwowzoru. I być może narażę się tym fanom książki, ale moim zdaniem Tykwer dobrze zrobił. Powiązanie śmierci postaci drugoplanowych bezpośrednio z osobą Grenouille'a wzmacnia jeszcze alegoryczny charakter całości. Ograniczenie wątków pobocznych również wyszło filmowi na dobre, tworząc spójną i przemyślaną całość.
Obraz Tykwera odbiega zarówno w wymowie, jak i w samej fabule od swego literackiego pierwowzoru. I być może narażę się tym fanom książki, ale moim zdaniem Tykwer dobrze zrobił. Powiązanie śmierci postaci drugoplanowych bezpośrednio z osobą Grenouille'a wzmacnia jeszcze alegoryczny charakter całości. Ograniczenie wątków pobocznych również wyszło filmowi na dobre, tworząc spójną i przemyślaną całość.
Jednak podstawową zaletą filmowego "Pachnidła" są zdjęcia. Tykwer zastąpił zapachy obrazami i dzięki temu osiągną rzecz niesłychaną przy tak olbrzymim widowisku - uczynił z "Pachnidła" widowisko zmysłowe i niezwykle intymne. Frank Griebe, stały operator Tykwera, zasługuje na wszelkie możliwe pochwały. Jest to jeden z najlepszych filmów ostatnich lat, jeśli chodzi o wizualną stronę przedsięwzięcia.
z chomika smokerdelight
- 699,9 MB
- 9 lut 16 12:44
z chomika smokerdelight
- 0,88 GB
- 9 lut 16 12:44
rok produkcji: 2009
reżyseria: Nicolas Vanier
czas trwania: 101 minuty
język: polski lektor
Siergiej (Nicolas Brioudes) należy do koczowniczego klanu zajmującego się wypasem reniferów, którego przywódcą jest ojciec Siergieja (Min Man Ma). W poszukiwaniu dogodnych miejsc dla stad pasterze przez okrągły rok wędrują po wschodniej Syberii.
W wieku 16 lat chłopak zostaje mianowany strażnikiem stada, które liczy aż 3000 sztuk. Ojciec od najmłodszych lat wpajał synowi, że renifery są wszystkim, co mają i co pozwala im przeżyć. Dlatego należy je chronić za wszelką cenę, przede wszystkim tępiąc wilki. Wszyscy członkowie klanu tropią i bez litości zabijają drapieżniki polujące na renifery. Jednak kiedy pewnego dnia chłopak spotyka wilczycę z czterema małymi, staje przed dramatycznym wyborem. Pod znakiem zapytania stają pradawne, przekazywane z pokolenia na pokolenie tradycje klanu i lojalność wobec ojca.
Twórcą „Wilka” jest NICOLAS VANIER, francuski podróżnik, pisarz i filmowiec. Historia nastoletniego Siergieja to jego pierwszy długometrażowy, fabularny obraz. Wcześniej kręcił dokumenty, z których najsłynniejszy to bijący rekordy oglądalności we Francji „Ostatni traper”. Vanier jest także autorem licznych książek podróżniczych, przyrodniczych i reportaży, w których opisuje swoje wyprawy po północnych rubieżach globu. „Wilka” nakręcił z pomocą Jeana-Pierre’a Bailly’ego, którego spółka MC4 wyprodukowała „Ostatniego trapera”. Pracowali z pasterzami z północnej Azji w ich naturalnych warunkach. Eweni – bo tak nazywa się plemię, z którego wywodzi się bohater – to autochtoniczny lud syberyjski, który zamieszkuje głównie obwód magadański i Kraj Kamczacki, Czukotkę, wybrzeże Morza Ochockiego oraz północne rejony Jakucji. Ponieważ wilków, zdaniem Vaniera, nie da się oswoić, filmowcy musieli wykorzystać do filmu dzikie zwierzęta, które choć trochę tolerowały obecność człowieka w okolicy. Cała sztuka polegała na obmyśleniu sposobów na uchwycenie naturalnych poczynań wilków i na zaadaptowaniu ich na potrzeby fabuły.
z chomika smokerdelight
- 699,5 MB
- 9 lut 16 12:44
produkcja: Francja, Niemcy, Szwajcaria, Włochy
gatunek: Dramat
rok produkcji: 1994
czas trwania: 125 minuty
język: polskie napisy
Dwaj Włosi Gino i Fiore, przyjeżdżają do Albanii tuż po upadku komunizmu. Są przekonani, że założą w tym kraju fikcyjną firmę i będą wyłudzać pieniądze od naiwnych. Przekonanie o tym, że uda im się osiągnąć sukces graniczy z pewnością, kiedy spotykają Spiro Tozaja (dawniej Michele Tallarico), starego włoskiego weterana II wojny światowej, który właśnie wyszedł z więzienia. Stary więzień pozbawiony środków do życia chętnie przystaje na współpracę z oszustami, ale wkrótce znika w tajemniczych okolicznościach.
Gino zamierza go odnaleźć, podróżując przez Albanię, ale wtedy uświadamia sobie, jak niebezpieczny jest to kraj, może też z bliska przyjrzeć się albańskiej nędzy. Wkrótce traci samochód, ukradziony przez nieznanych sprawców, dokumenty i część ubrania. Spotyka ponownie Spiro i razem z nim, a także grupą Albańczyków chce uciec do Włoch. Drogę do Włoch odbywają najpierw ciężarówką, a potem na pokładzie łodzi. Pod wpływem Spiro, Gino zaczyna odkrywać w sobie inną tożsamość.
z chomika smokerdelight
- 698,1 MB
- 9 lut 16 12:44
z chomika smokerdelight
- 482,2 MB
- 9 lut 16 12:44
reżyseria: Ingmar Bergman,
scenariusz: Ingmar Bergman,
zdjęcia: Sven Nykvist,
muzyka: Lars Johann Werle
szczegóły: dramat, Szwecja, 1966, 96 min
Przez cały okres trwania "kariery" reżyserskiej Bergman nie popełnił ani jednego błędu. Każdy jego film jest arcydziełem i choć zdarzały się i te lepsze i gorsze realizacje, wszystkie one mieszczą się w kategorii arcydzieła i tak powinny być odczytywane i rozpatrywane.
Bez wątpienia "Persona" należy do "tych lepszych" produkcji, tych najciekawszych, najbardziej niepokojących, porażających. Nie powinniśmy mieć złudzeń, że przy samej analizie obrazu, rzeczą najważniejszą jest zrozumienie sensu terminu, którym posługuje się Bergman i który zaadoptował na potrzeby filmu. I tak, w ujęciu Junga persona to taki model kulturowy, w którym człowiek przybiera odpowiednią maskę na użytek społeczny. Maska ta ma świadczyć o przyzwoleniu na kompromis pomiędzy jednostką a społeczeństwem, w którym funkcjonuje. Ów kompromis z kolei polegać ma na tym, że to społeczeństwo wskazuje na maskę, jaką przybrać winna jednostka, zaś ona sama otrzymuje w zamian przestrzeń, w której może się realizować. Zasadniczy problem pojawia się wówczas, kiedy zdamy sobie sprawę z dysfunkcyjności persony, podczas której ona sama pośrednicząca pomiędzy ego i światem zewnętrznym zaczyna identyfikować się z ego konkretnej jednostki. W tej perspektywie dochodzi do zatracenia poczucia rzeczywistości, a tym samym idąc za filozofią marksistowską do niemożności rozpoznania swej roli w strukturze społecznej.
Z takim stanem rzeczy Bergman nawet nie próbuje nas oswoić, stawia nas przed faktem dokonanym, wskazując na imitację człowieka, wielką aktorkę, która nagle odmawia wzięcia udziału w przedstawieniu, Elisabet Vogler (Liv Ullmann). Jej los zostaje spleciony z losem pielęgniarki Almy (Bibi Andersson) po to tylko, ażeby wskazać na charakter nieprzewidywalnej kondycji ludzkiej psychiki. Bergman w "Personie" posługuje się wszystkimi jakże trudnymi, a tym samym charakterystycznymi dla niego samego chwytami. Podobnie jak w "Milczeniu", także i tutaj mamy przedstawiony dramat dwóch kobiet, gdzie jedna jest bardziej pasywna, druga zaś aktywna, mamy subtelną, ale jakże wyrafinowaną grę pomiędzy mową a milczeniem, mamy wreszcie odniesienie do prawd absolutnych, do historii, do uniwersum, mamy wyzierający zza ekranu egzystencjalny ból i lęk.
W "Personie" Bergman zastanawia się nad tym, jak to jest po prostu być, nie udawać, że się jest, ale być. Powołuje się na kierkegaardowską etykę ofiary, obrazy porażające swą prawdziwością i autentycznością, zatracanie własnej tożsamości, na to co najciekawsze, a zatem dialektykę dwóch kobiet i ich nieuniknioną konwersję ról społecznych, a także przekraczanie granic, tych fizycznych, psychicznych i mentalnych. "Personę" należy oglądać z uwagą, czystym umysłem i sercem, po to ażeby móc w pełni pochłaniać Bergmanowskie ponadczasowe sensy.
z chomika smokerdelight
- 697,9 MB
- 9 lut 16 12:44
Reżyser wykorzystał epizody opisane w „Dzienniku motocyklowym" Ernesto Che Guevary, ubarwił je nieco i tchnął w tę historię ducha, dzięki czemu świetnie czuje się klimat tamtej szalonej wyprawy. W rolę młodego Ernesto wcielił się Gael Garcia Bernal, jeden z najpopularniejszych aktorów młodego pokolenia, którego charyzma sprawia, że oglądamy „Dzienniki motocyklowe" jakbyśmy mieli do czynienia z prawdziwym Guevarą.
Swoją drogą film przypomina dokument. Rozmowy ze zwykłymi ludźmi i głos z offu czytający komentarz do przedstawionych wydarzeń podkreślają autentyczność opowiadanej historii.
Oprócz barwnych obrazków z życia dwóch podróżników, którzy nie bardzo przejmując się brakiem pieniędzy, korzystają z rozmaitych środków transportu i form noclegu, beztrosko popijają wino, flirtują z kobietami, widzimy także nędzę i niesprawiedliwość, która coraz bardziej zaczyna spędzać sen z powiek młodemu Ernesto. Najciekawsza jest jednak zmiana, jaka dokonuje się w ich wnętrzu, jak stopniowo rodzi się w młodym człowieku niezgoda na świat taki, jaki jest, bo po tej wędrówce nic już nie będzie jak kiedyś.
Salles nie zrobił filmu programowo ideologicznego, choć miejscami nie można oprzeć się wrażeniu, że postać Che jest tu idealizowana, kiedy młodzieniec przemywa rany chorym na trąd, przepływa rzekę wpław na znak, że chce być ze słabymi i pokrzywdzonymi, wygłasza w kolonii trędowatych płomienną przemowę, zresztą nagradzaną brawami. Obrazkowość i oczywiste przesłanie tych scen wnosi dawkę niepotrzebnej, trochę naciąganej symboliki, która dźwięczy w filmie nieco sztucznie.
Mimo to „Dzienniki motocyklowe" to kino drogi w niezłym wydaniu zawierające sporą dawkę humoru. To opowieść o ludziach, którzy zanim znajdą swe miejsce w otaczającej rzeczywistości, najpierw próbują ją poznać. Oczom podróżników ukazuje się świat pełen wyzwań, a w młodym Ernesto stopniowo dojrzewa przekonanie, że należy go zmienić.
z chomika smokerdelight
- 698,2 MB
- 9 lut 16 12:44
scenariusz: John Collee
kraj: Wielka Brytania
gatunek: biograficzny
rok produkcji: 2009
język: polski lektor
Film o epizodzie z życia Darwina w którym to doszło do powstania jego dzieła opublikowanego w 1859 roku o pochodzeniu gatunku okrzykniętego najważniejszą pracą historii myśli. Dokument ukazuje także w skrócie życie Darwina w tamtym okresie: jego problemy rodzinne z żoną m.in. w różnicach poglądów, represje z którymi musiał się liczyć negując powszechne, jedynie słuszne poglądy szeroko rozprzestrzenionej i niepodważalnej wówczas religii chrześcijańskiej.
Dochodzi do tego także rozpacz i konsekwencja utraty ukochanej córki oraz zmagania z własną chorobą. Wkrótce jednak dzięki wsparciu „towarzyszy myśli” udaje mu się dopiąć zamierzonego celu.
z chomika smokerdelight
- 378,9 MB
- 9 lut 16 12:44
Reżyseria: Hans Petter Moland
Gatunek: Film obyczajowy
Rok produkcji: 2006
Czas trwania: 126 minuty
Język: Polski lektor
Romans nauczyciela historii z lekarką na stażu jako metafora mezaliansu norweskiej inteligencji z komunistycznymi działaczami nawołującymi do rewolucji.
Norwegia, koniec lat 60. Knut Pedersen (Kristoffer Joner) mieszka w małym miasteczku, jest nauczycielem historii, bez wielkich ambicji, ale i możliwości. Jego uporządkowane życie przedstawiciela klasy średniej zakłóca pojawienie się młodej lekarki Niny (Ane Dahl Torp). Zmysłowa Nina każe jednak mówić do siebie „towarzyszko” i w przeciwieństwie do Knuta ambicje ma bardzo wygórowane. Jest gorliwą maoistką, chce położyć kres wyzyskowi na świecie i – razem z innymi członkami komunistycznej partii AKP – poprowadzić Norwegów do ludowej rewolucji. Swoje radykalne poglądy głosi zresztą otwarcie, a po jakimś czasie zrywa z Knutem obawiając się, że może on być wrogiem klasowym. Knut, zafascynowany swoją kochanką, dołącza z wolna do partii i przejmuje proletariackie ideały.
Historię romansu jednej z działaczek Partii AKP z przeciętnym nauczycielem z prowincji wymyślił Dag Solstad, wybitny norweski prozaik, znany m.in. z popularyzowania twórczości Witolda Gombrowicza w Skandynawii. Na wielki ekran przeniósł ją HANS PETTER ROLAND, reżyser nagradzany m.in. w San Sebastian za „Zero stopni w skali Kelvina” i w Mannheim za „Większość ludzi mieszka w Chinach”. Film, w którym główną rolę zagrał uwielbiany w Norwegii Kristoffer Joner, zdobył nagrodę za reżyserię na festiwalu w Montrealu, gdzie miał światową premierę. Podstawą filmu jest niezwykłe zjawisko w historii norweskiej polityki – Komunistyczna Partia Pracy AKP, do której należy m.in. filmowa Nina. Opierająca się na ideologii marksistowsko-leninowskiej partia AKP została powołana w 1973 roku, czyli mniej więcej wtedy, kiedy rozgrywa się akcja filmu Molanda. Działała aż do 2007 roku, kiedy przeobraziła się w Partię Czerwonych. Od początku istnienia wokół działalności partii narastały kontrowersje – głównie z powodu wspierania przez nią totalitarnych rządów w innych stronach świata, m.in. dyktatury Czerwonych Khmerów w Kambodży, czy reżimu Pol Pota. Dopiero w 2003 roku dwóch byłych przywódców AKP publicznie przeprosiło za prototalitarną politykę partii.
z chomika smokerdelight
- 700,0 MB
- 9 lut 16 12:44
reżyseria: Wim Wenders,
scenariusz: Wim Wenders (na podstawie "Gry Ripleya" Patricii Highsmith),
zdjęcia: Robby Müller,
muzyka: Jurgen Knieper
szczegóły: RFN, 1977
W tę mroczną, kryminalną opowieść uwikłane są trzy osoby. Tytułowa tajemnicza postać Amerykanina pośredniczy między francuskim gangsterem, poszukującym płatnego mordercy a niemieckim ramiarzem, który zgadza się wykonać to zlecenie. Niemiec cierpi na śmiertelną chorobę, więc by zapewnić rodzinie utrzymanie podejmuje się zadania. Sprawy komplikują się znacznie w momencie gdy... no właśnie nie tak łatwo jest nadążyć za przebiegiem akcji filmu, gdyż Wenders odrzuca pewne znaczące wątki na rzecz ulubionego studium głównych postaci.
Amerykański przyjaciel ujawnia także obsesyjne zainteresowanie Wendersa zjawiskiem amerykanizacji europejskiego kina. Stąd film gangsterski - gatunek rodem z Hollywood - na poziomie stylistycznym czerpie z obrazowości film noir oraz niemieckiego ekspresjonizmu. Dodatkowo Wenders zaprosił na plan w celu konfrontacji kina dwóch kontynentów kilku amerykańskich reżyserów - m.in. Nicholasa Raya, Sama Fullera, czy Dennisa Hoppera.
Wizualnie efekt jest hipnotyczny: zuchwałe i głębokie kolory, przesadne oświetlenie i nadmiar inscenizacji, skontrastowanie scen niezwykle subtelnych z agresywnym i krzykliwym obrazem.
z chomika smokerdelight
- 699,9 MB
- 9 lut 16 12:44
reżyseria: Ingmar Bergman,
scenariusz: Ingmar Bergman,
zdjęcia: Sven Nykvist,
muzyka: Erik Nordgren
szczegóły: dramat, Szwecja, 1961, 89 min
Pochylając się nad kondycją człowieka... Szukając odpowiedzi na trawiące go pytania, które nie pozwalają mu zasnąć w nocy, próbując nawiązać kontakt, chociażby wątłą nić porozumienia z drugim człowiekiem, usiłując pozbyć się tego nieznośnego poczucia wyobcowania i osamotnienia...
Karin, młoda kobieta cierpiąca na schizofrenię, wyjeżdża z mężem, ojcem i bratem na kilka dni poza miasto, na małą skalistą wysepkę. Jej stan gwałtownie się pogarsza...
Choroba Karin sprawia, że żyje ona niejako w dwóch równoległych światach oddzielonych od siebie jedynie cienką taflą rzeczywistości. Nie ma wpływu na to, kiedy znajdzie się w tym drugim świecie, do którego jej bliscy nie mają dostępu, o którym boi się im opowiadać. Z wyjątkiem Minusa (brat Karin). Kiedy któregoś dnia dzieli się z nim swoją tajemnicą, kiedy niejako usiłuje go oprowadzić po tym drugim świecie, pokazać mu go, chłopiec jest przerażony. Zarówno on, jak i widz, zdajemy sobie sprawę z tego, jak ciężko chora jest Karin. Rozumiemy, jak zmęczona musi być swoim ciągłym przebywaniem raz tutaj, raz tam, i przejściami z tam do tutaj i z powrotem. Tym bardziej, że obydwa miejsca wydają jej się równie realne i równie prawdziwe. Nie jest w stanie zrozumieć, jak to możliwe, aby ten drugi świat był jedynie wytworem jej dotkniętej chorobą wyobraźni.
Bergman po mistrzowsku pokazał dramat osoby cierpiącej na schizofrenię, świadomej swojej choroby, i jej bliskich. Każdy z nich na swój sposób stara się poradzić sobie z tym nieszczęściem. Ojciec, pisarz, często jeździ po świecie i pod pretekstem wyjazdów służbowych ciągle jest nieobecny w domu. Mąż, lekarz, zmaga się ze swoją bezradnością wobec stanu żony. Stara się być silny za ich dwoje, być wsparciem dla żony i reszty rodziny, ale widzimy, że chwilami niekoniecznie mu się to udaje. Minus, młodszy brat Karin, jest nieświadomy powagi sytuacji do chwili, kiedy Karin oprowadza go po swoim drugim świecie...
Reżyser zdaje się doskonale rozumieć wszystkie procesy zachodzące w umyśle i duszy człowieka, wszystkie procesy targające jego ciało. Kiedy te trzy elementy stoją do siebie w opozycji, kiedy zabraknie klamry, która spięłaby je w jedną logiczną całość, chociażby takiego Boga, okazuje się on być bardzo kruchą istotą, zaczyna się sypać, podupadać, niszczeć. Tą klamrą nie musi być Bóg. Ale w "Jak w zwierciadle" jest nią akurat Bóg. Bóg przybierający postać miłości. To ona jest jedyną na tym świecie rzeczą, która przywraca nadzieję człowiekowi, który nadzieję dawno utracił, która nadaje sens temu, co wydaje się być sensu pozbawione. Nadaje sens życiu udręczonego, smutnego, przerażonego, samotnego człowieka.
W "Jak w zwierciadle" z ust autora pada także poważne oskarżenie pod naszym adresem: w świecie, w którym żyjemy, panuje wszechobecny egoizm...
Film został w 1962 roku nagrodzony Oscarem dla najlepszego filmu zagranicznego.
z chomika smokerdelight
- 442,3 MB
- 9 lut 16 12:44
reżyseria: Roland Joffe,
scenariusz: Robert Bolt,
zdjęcia: Chris Menges,
muzyka: Ennio Morricone
szczegóły: kostiumowy, dramat, religijny, Wielka Brytania, 1986, 110 min
Połowa XVIII wieku. Hiszpania wymienia się wpływami z Portugalią na terenach dżungli amazońskiej, gdzie wśród rdzennej ludności, Indian Guarani, jezuici prowadzą działalność misyjną, mającą na celu (poza szerzeniem chrześcijaństwa) zapewnienie tubylcom życia społecznego i bezpieczeństwa. Bezpieczeństwa i ochrony od takich ludzi, jak najemnik niewolników szukający taniej siły roboczej w Ameryce Południowej - kapitan Rodrigo Mendoza. Pojawienie się jego osoby w pobliżu wioski indiańskiej zakłóciło działalność misji młodego jezuity Gabriela jak i samych mieszkańców. Chcący wcześniej łapać i sprzedawać Indian Mendoza przybywa do misji w ramach pokuty za bratobójstwo i wśród prostego ludu Guarani, ich bezinteresowności i wzajemnej przyjaźni dokonuje się w nim wewnętrzne oczyszczenie. Wkrótce przyjdzie mu walczyć w obronie odzyskanej wiary, honoru i życia tubylców przeciw swojemu wcześniejszemu światu - chciwej i nierządnie ucywilizowanej władzy świeckiej.
Film urzekający. Gazeta Wyborcza wydała go w swojej serii "Kolekcja filmów z wielką historią w tle". Bo tu rzeczywiście historia jest tylko tłem - choć warto zauważyć walkę między władzą świecką a jezuitami (przypomina mi się zdanie wypowiedziane przez jednego z portugalskich dowódców: Czymże są te baty w porównaniu z tym, co Wy im serwujecie - męką po śmierci i ogniem piekielnym?), konflikt wartości - człowiek czy pieniądze, sukces czy wiara oraz wymordowywanie rdzennej ludności Ameryki Południowej przez Europejczyków. Innym doskonałym 'tłem' filmu jest wyśmienita muzyka Ennio Morricone dodająca magicznego klimatu dla oscarowych zdjęć Chrisa Mengesa, przybliżających widzowi i czarujących go pięknymi widokami Amazonii oraz warte pochwalenia role Roberta de Niro jako człowieka przemiany, przemiany jego wartości i Jeremy Ironsa - kochającego, delikatnego i szlachetnego jezuitę Gabriela.
Widząc w wypożyczalni na okładce DVD pana De Niro z wyciągniętą szpadą na tle pola bitwy i tytuł filmu nad nim pomyślałem: "O, Robert jako prawdopodobnie konkwistador będzie miał do wykonania jakąś misję". I rzeczywiście, miał. Jednak ujednoznaczniając tytuł, powinno się myśleć o misji, jako o działalności Kościoła wśród niechrześcijan. Lecz rzeczywiście, Rodrigo Mendoza na misji również miał swoją misję - zadośćuczynienie za zabicie brata i pozostałe grzechy. Pomagając Indianom, pomagał przede wszystkim sobie. Na ekranie możemy zaobserwować przemianę żądnego zysku handlarza niewolnikami w szlachetnego jezuitę żyjącego w zgodzie z tubylcami i naturą. Tylko w trakcie oglądania rodzi się pytanie: misją czyjego nawrócenia jest wizyta w dżungli - tubylców czy Mendozy?
z chomika smokerdelight
- 699,1 MB
- 9 lut 16 12:44
reżyseria: Stanley Kubrick,
scenariusz: Stanley Kubrick, Terry Southern, Peter George,
zdjęcia: Gilbert Taylor,
muzyka: Laurie Johnson
szczegóły: fantastycznonaukowy, polityczny, Wielka Brytania, 1964, 93 min
Zdecydowanie jeden z najlepszych filmów Kubricka jest jednocześnie jednym z najlepszych filmów antywojennych. "Doktor Strangelove, lub jak przestałem się martwić i pokochałem bombę" jest mistrzowską farsą ukazującą historię prowadzącą do zniszczenia niemal całej ludzkości. Generał lotnictwa amerykańskiej armii, opętany wywołaną niepowodzeniami na polu seksu obsesją na tle komunistów, postanawia zniszczyć Związek Radziecki za pomocą eskadry bombowców wyposażonych w rakiety z głowicami nuklearnymi. Wydaje więc rozkaz ataku na cele na terytorium ZSRR. Prezydent Stanów Zjednoczonych wraz z podsekretarzami i grupą sztabowców usiłuje zażegnać groźbę konfliktu.
Akcja jednocześnie skupia się na załodze jednego z bombowców, która otrzymuje rozkaz ataku. Tu pierwotne niedowierzanie w to, iż rzeczywiście wydano rozkaz, zamienia się w (często dramatyczne) próby tego rozkazu wypełnienia.
Geniusz filmu polega przede wszystkim na budowie postaci. Poczynając od odpowiedzialnego za całe 'zamieszanie' generała Rippera i jego problemów łóżkowych, które spowodowały podejrzenia wobec komunistów, poprzez prezydenta Stanów Zjednoczonych będącego w jak najlepszych stosunkach z premierem ZSRR stojącym po drugiej stronie 'żelaznej kurtyny', aż po fenomenalnego Doktora Strangelove - dawnego nazistowskiego naukowca, który walczyć musi z własną prawą ręką i zwraca się do prezydenta USA per 'Mein Fuhrer'.
Istotą filmu jest ukazanie niekompetencji ludzi, którzy mogą decydować a losach całej ludzkości, ich nieodpowiedzialności, zapamiętania w walce politycznej, a często po prostu głupoty. W momencie, gdy decydują się dzieje całej ludzkości radziecki ambasador pilnie fotografuje tajne dane amerykańskie, a jeden z głównych sztabowców armii amerykańskiej rozmyśla o przyszłych możliwościach dominacji na świecie. Kubrick (czy może raczej Peter George, autor powieści "Red Alert", na bazie której powstał film) stawia pytanie - "Co może się stać, gdy możliwość zdecydowania o istnieniu ludzkości złożyć w rękach jednej osoby (czy w ogóle dać komuś taką możliwość)?". Odpowiedź, która wyłania się z filmu nie jest optymistyczna, choć przedstawiona w zabawny sposób.
"Dr Strangelove..." to film z cała pewnością potępiający działania militarne. Czyni to jednak zupełnie inaczej niż inne. Nie pokazuje się cierpienia, które wojny wywołują (poza kilkoma scenami walki, którą toczą między sobą zresztą tylko żołnierze amerykańscy), nie ma tu drastycznych scen. Do zastanowienia zmuszają sylwetki bohaterów - ludzi, którzy władni są decydować o dziejach świata, zakompleksionych i nieodpowiedzialnych (a przy tym ogromnie zabawnych).
Film jest niezwykle aktualny dziś, w dobie amerykańskich interwencji na całym świecie, wszechobecnych konfliktów zbrojnych i zagrożenia 'bronią masowego rażenia'. I aktualny będzie tak długo, jak długo istnieć będzie przedstawione w nim zagrożenie dla całej ludzkości.
z chomika smokerdelight
- 685,8 MB
- 9 lut 16 12:44
reżyseria: Ingmar Bergman,
scenariusz: Ingmar Bergman,
zdjęcia: Gunnar Fischer,
muzyka: Erik Nordgren
szczegóły: Dramat, Fantasy, Komedia, Szwecja, 1960, 87 min
Zniecierpliwiony Szatan zsyła na ziemię ożywionego na nowo Don Juana z zadaniem uwiedzenia i zdeprawowania córki pewnego pastora, pięknej i ponętnej Britt-Marie. Ale Don Juan zamiast jednak wykonać ten rozkaz zakochuje się w dziewczynie i zamiast ją posiąść sam daje się owładnąć jej urokom. Jego sługa Pablo również wpada w sidła miłości, ale wobec matki dziewczyny. Szatan rozczarowany zawraca swego wysłannika z powrotem do piekła.... Film jest jedną z niewielu komedii Bergmana i oprócz elementów humorystycznych stawia pytanie o to, co jest dobrem a co złem, pokazuje walkę Szatana o władzę nad ludźmi...
Nie jest to może to arcydzieło, ale film ogląda się dobrze i bez znużenia.....
Film czarno-biały...
Zabawna, poetycka komedia Bergmana. Diabeł budzi się z niezwykle dokuczliwą dolegliwością oka. Aby pozbyć się jęczmienia musi zrealizować swój niecny plan uwiedzenia dziewicy – bardzo pięknej i ponętnej córki pastora. Postanawia więc wysłać z powrotem na ziemię Don Juana. W zamian za uwiedzenie dziewczyny, diabeł obiecuje słynnemu kochankowi złagodzenie piekielnych mąk. Jednak jego plany pokrzyżuje miłość...
z chomika smokerdelight
-

0 -

0 -

208 -

0
208 plików
128,72 GB
Zaprzyjaźnione i polecane chomiki (88)



















