Z pamiętnika młodej lekarki - cykl humorystycznych, kilkuminutowych skeczy radiowych, autorstwa Ewy Szumańskiej, istniejący od roku 1975 do wprowadzenia stanu wojennego w grudniu 1981, potem ponownie od czasu tuż przed upadkiem PRL w 1989 aż do 2007[1], wykonywany przez artystów wrocławskiego Studia 202. Nadawany był w magazynie "60 minut na godzinę" oraz w programie "ZSYP".
Młoda lekarka - Ewa Szumańska przyjmuje w swej poradni pacjentów z różnymi schorzeniami. W rolę pacjentów wcielał się Jan Kaczmarek (a od czasu jego choroby Stanisław Szelc).
Schemat skeczu jest zazwyczaj niezmienny:
Słowa : "Będąc młodą lekarką ..." i monolog. "wszedł raz do mnie pacjent ... i zagaił" Pukanie, wchodzi pacjent. "Dzień dobry pani doktór" Pacjent przedstawia swoje schorzenie[2]. Nietypowa akcja medyczna lekarki. Podziękowania pacjenta ("rewanż na parapecie"). Wyjście pacjenta i podsumowanie z morałem Młodej Lekarki. Ideą skeczy było zazwyczaj ukazanie bieżących wydarzeń: w służbie zdrowia, kulturalnych, politycznych i obyczajowych w zgryźliwy i wykrzywiony sposób, a jednocześnie kpienie z polityków różnych opcji politycznych[3]. W niemal każdym odcinku pokazane są niemałe trudności, z jakimi boryka się (jak o sobie mówi sama bohaterka) "młoda lekarka na rubieży" - np. słabe wyposażenie gabinetu w sprzęt, medykamenty czy wreszcie środki dezynfekcyjne. Nie zraża to jednak młodej lekarki, a nawet pozwala jej rozwinąć sporą pomysłowość i zdolność improwizacji. Dzięki temu przeprowadza nawet skomplikowane operacje - na przykład w jednym z odcinków nasza bohaterka dokonuje otwarcia czaszki za pomocą, jak się wyraża, grajcarka (sądząc po odgłosach w tle chodzi o rodzaj napędzanej ręcznie wiertarki).
Charakterystyczne jest także słownictwo: częste skróty, przekręcanie wyrazów, uproszczenia, powtarzanie niektórych słów przez pacjenta.
Z pamiętnika młodej lekarki - cykl humorystycznych, kilkuminutowych skeczy radiowych, autorstwa Ewy Szumańskiej, istniejący od roku 1975 do wprowadzenia stanu wojennego w grudniu 1981, potem ponownie od czasu tuż przed upadkiem PRL w 1989 aż do 2007[1], wykonywany przez artystów wrocławskiego Studia 202. Nadawany był w magazynie "60 minut na godzinę" oraz w programie "ZSYP".
Młoda lekarka - Ewa Szumańska przyjmuje w swej poradni pacjentów z różnymi schorzeniami. W rolę pacjentów wcielał się Jan Kaczmarek (a od czasu jego choroby Stanisław Szelc).
Schemat skeczu jest zazwyczaj niezmienny:
Słowa : "Będąc młodą lekarką ..." i monolog. "wszedł raz do mnie pacjent ... i zagaił" Pukanie, wchodzi pacjent. "Dzień dobry pani doktór" Pacjent przedstawia swoje schorzenie[2]. Nietypowa akcja medyczna lekarki. Podziękowania pacjenta ("rewanż na parapecie"). Wyjście pacjenta i podsumowanie z morałem Młodej Lekarki. Ideą skeczy było zazwyczaj ukazanie bieżących wydarzeń: w służbie zdrowia, kulturalnych, politycznych i obyczajowych w zgryźliwy i wykrzywiony sposób, a jednocześnie kpienie z polityków różnych opcji politycznych[3]. W niemal każdym odcinku pokazane są niemałe trudności, z jakimi boryka się (jak o sobie mówi sama bohaterka) "młoda lekarka na rubieży" - np. słabe wyposażenie gabinetu w sprzęt, medykamenty czy wreszcie środki dezynfekcyjne. Nie zraża to jednak młodej lekarki, a nawet pozwala jej rozwinąć sporą pomysłowość i zdolność improwizacji. Dzięki temu przeprowadza nawet skomplikowane operacje - na przykład w jednym z odcinków nasza bohaterka dokonuje otwarcia czaszki za pomocą, jak się wyraża, grajcarka (sądząc po odgłosach w tle chodzi o rodzaj napędzanej ręcznie wiertarki).
Charakterystyczne jest także słownictwo: częste skróty, przekręcanie wyrazów, uproszczenia, powtarzanie niektórych słów przez pacjenta.
|