dodatkowe uprawnienia
-

15210 -

14462 -

27306 -

23359
83783 plików
3675,19 GB
Foldery
Ostatnio pobierane pliki
-
Czy lubisz się targować?
zdarza Wam się targować w sklepach, na bazarku lub w innych miejscach? o co... -
Bitwa na głosy czy X Factor?
Co sądzicie o programach typu Talent Show? Czy uważacie, że takie programy... -
Kupno mieszkania - czy teraz jest dobry czas?
Przymierzam się od jakiegoś czasu do kupna własnego M, ale ciągle wstrzymuję...
Zdobądź nagrody pieniężne i rzeczowe lub dodatkowy transfer Chomikuj.pl
Zgłoś się do badań użytkowników!
Chomikuj.pl
The 'cursed soldiers' (that is, "accursed soldiers" or "damned soldiers"; Polish: Żołnierze wyklęci) is a name applied to a variety of Polish resistance movements formed in the later stages of World War II and afterwards. Created by some members of the Polish Secret State, these clandestine organizations continued their armed struggle against the Stalinist government of Poland well into the 1950s. The guerrilla warfare included an array of military attacks launched against the new communist prisons as well as MBP state security offices, detention facilities for political prisoners, and concentration camps set up across the country. Most of the Polish anti-communist groups ceased to exist in the late 1940s or 1950s, hunted down by MBP security services and NKVD assassination squads. However, the last known 'cursed soldier', Józef Franczak, was killed in an ambush as late as 1963, almost 20 years after the Soviet take-over of Poland.



Czerwiec 1947. Od lewej: Henryk Wybranowski "Tarzan" († 6 XI 1948), Edward Taraszkiewicz "Żelazny" († 6 X 1951), Mieczysław Małecki "Sokół" († 11 XI 1947), Stanisław Pakuła "Krzewina" (skazany na wieloletnie więzienie), Polesie Lubelskie
Styczeń 1946 r. Część oddziału Leona Taraszkiewicza „Jastrzębia”. Dowódca siedzi przy rkm-ach, Polesie Lubelskie
Zygmunt Szendzielarz ''Łupaszko''
V Wileńska Brygada Armii Krajowej Zygmunta Szendzielarza ps. „Łupaszko” (1910-1951) – widoczny na foto pierwszy z lewej. Wileńszczyzna wiosna-lato 1944
V Wileńska Brygada
V Wileńska Brygada
Henryk Wieliczko ''Lufa'' - V Wileńska Brygada
Marian Pluciński "Mścisław" - V Wileńska Brygada
Podlasie, jesień 1947. Żołnierze 2. szwadronu VI Brygady Wileńskiej AK. Kpt. "Młot" klęczy pierwszy od prawej (nad nim cyfra 5).

Kazimierz Kamieński ''Huzar'' - VI Brygada Wileńskia
Podlasie 1951 r., kadra oddziału "Huzara". Stoją od lewej: Kazimierz Jakubiak "Tygrys" († 10 V 1952) , Eugeniusz Tymiński "Ryś" († 30 V 1951) , Wacław Zalewski "Zbyszek" († 11 X 1953) , Józef Mościcki "Pantera" († 22 IX 1953) , siedzą od lewej: Kazimierz Parzonko "Zygmunt" († 22 IX 1953) , Adam Ratyniec "Lampart" († 11 V 1952) - VI Brygada Wileńskia
Od lewej stoją: Kazimierz Kamieński ,,Huzar", Lucjan Niemyjski ,,Krakus", Wacław Zalewski ,,Zbyszek" - VI Brygada Wileńskia
Anatol Radziwonik „Olech”, komendant połączonych poakowskich obwodów Szczuczyn i Lida, walczył z reżimem komunistycznym do 12 maja 1949 r., kiedy to poległ przebijając się przez trzy kordony obławy NKWD.
Oddział partyzancki Władysława Janczewskiego "Lalusia" pod Wersoczką w kwietniu 1945. Stoczył wiele walk z NKWD. W lipcu 1945 z Puszczy Rudnickiej przeszedł na teren Polski, gdzie 28 lipca został zaatakowany pod Kraśnianami przez połączone siły NKWD, UB i KBW z Sokółki. W starciu poległo 12 partyzantów, zaś 4 wpadło w ręce Sowietów i UB.
Oddział partyzancki Władysława Janczewskiego "Lalusia" - Ziemia Nowogródzka, Kresy
Józef Kuraś "Ogień"
Żołnierze ze zgrupowania Józefa Kurasia "Ognia".

Ppor. Hieronim Dekutowski "Zapora", lipiec 1944 r.
Lubelskie zgrupowanie AK-WIN cichociemnego "Zapory", podczas partyzanckiegu rajdu w Bieszczady latem 1946
AK-WIN--Od prawej kpt. 'Uskok' i jego z-ca Zygmunt Libera 'Babinicz'
Por. Zygmunt Libera "Babinicz", z-ca kpt. "Uskoka". Aresztowany 20.V.1949 w Ziółkowie, pow. Lublin. Zamordowany 28.V.1950 na Zamku w Lublinie, na mocy wyroku WSR Lublin.
Brygada Świętokrzyska NSZ
Zgrupowanie NSZ "Szarego", Lubelszczyzna
Grupa żołnierzy z oddziału PAS NZW por. Tadeusza Narkiewicza "Ciemnego", 1947 r., Białostockie
Janina Żubryd, NSZ, Bieszczady
Stefania Firkowska, NSZ, Końskie w Kielieckim
Leon Suszyński "P8", Białostockie
Antoni Heda ''Szary'' z Rexem, 1943 r., Kieleckie
Stanisław Sojczyński ''Warszyc'', Łódzkie
Jan Tabortowski „Bruzda” (zdjęcie powojenne)
Ppor. Stanisław Marchewka ps. ''Ryba'' (zdjęcie z 1950 r.)
4 marca 1957r. w miejscowości Jeziorko koło Łomży, SB i KBW rozbiło 3-osobowy oddział "Ryby", wcześniej dowodzony przez majora Jana Tabortowskiego "Bruzdę" który 23 sierpnia 1954r. zginął w czasie ataku na postarunek MO w Przytułach.
Tadeusz Wysocki ''Zegar'' i Wacław Dąbrowski ''Tygrys'' z oddziału "Bruzdy" i "Ryby"
Broń wydobyta 4 marca 1957 r. z bunkra "Ryby" w miejscowości Jeziorko, ukrytego w zabudowaniach Apolinarego Grabowskiego.
Oddział partyzancki Narodowego Zjednoczenia Wojskowego, dowodzonego przez Adama Kusza ps. „Kłos”, „Garbaty”, operującego w lasach janowskich na Lubelszczyśnie, lato 1950 - Michał Krupa "Wierzba" siedzi z z rkm-em z prawej strony, Andrzej Kiszka "Dąb" leży z rkm-em z prawej strony
Ujęcie Michała Krupy ''Wierzby'' 11 lutego 1959 r. w Kulnie - prawdopodobnie dowódcy ostatniego oddziału partyzanckiego w Polsce
Andrzej Kiszka ''Dąb"", ostatni partyzant NSZ, 31 grudnia 1961 dostał się do niewoli w rejonie Janowa Lubelskiego , otoczony przez MO i SB w leśnym bunkrze koło Huty Krzeszowskiej
Lato 1947. Od lewej; Stanisław Kuchciewicz ''Wiktor'', kpt. Zdzisław Broński ''Uskok'', Józef Franczak ''Lalek'', Walenty Waśkowicz ''Strzała''
Józef Franczak ''Lalek'' - ostatni partyzant II RP, zginął w walce w 1963 r., w rejonie Piask niedaleko Lublina
21 października 1963 roku o godz. 15.45 grupa operacyjna składająca się z dwóch oficerów SB i 35 funkcjonariuszy ZOMO otoczyła zabudowania. Józef Franczak „Lalek” próbował – udając gospodarza – przejść przez linię obławy. Gdy został wezwany do zatrzymania się, wydobył pistolet, oddał kilka strzałów i zaczął uciekać. Wykorzystując luki w linii obławy i osłonę zabudowań gospodarskich, przebiegł ok. 300 metrów, po czym został śmiertelnie ranny i po kilku minutach zmarł. Po sekcji zwłoki trafiły do bezimiennego grobu na lubelskim cmentarzu komunalnym.
"...Nie dajmy zginąć poległym." Zbigniew Herbert
Czerwiec 1947. Od lewej: Henryk Wybranowski "Tarzan" († 6 XI 1948), Edward Taraszkiewicz "Żelazny" († 6 X 1951), Mieczysław Małecki "Sokół" († 11 XI 1947), Stanisław Pakuła "Krzewina" (skazany na wieloletnie więzienie), Polesie Lubelskie
Styczeń 1946 r. Część oddziału Leona Taraszkiewicza „Jastrzębia”. Dowódca siedzi przy rkm-ach, Polesie Lubelskie
Zygmunt Szendzielarz ''Łupaszko''
V Wileńska Brygada Armii Krajowej Zygmunta Szendzielarza ps. „Łupaszko” (1910-1951) – widoczny na foto pierwszy z lewej. Wileńszczyzna wiosna-lato 1944
V Wileńska Brygada
V Wileńska Brygada
Henryk Wieliczko ''Lufa'' - V Wileńska Brygada
Marian Pluciński "Mścisław" - V Wileńska Brygada
Podlasie, jesień 1947. Żołnierze 2. szwadronu VI Brygady Wileńskiej AK. Kpt. "Młot" klęczy pierwszy od prawej (nad nim cyfra 5).
Kazimierz Kamieński ''Huzar'' - VI Brygada Wileńskia
Podlasie 1951 r., kadra oddziału "Huzara". Stoją od lewej: Kazimierz Jakubiak "Tygrys" († 10 V 1952) , Eugeniusz Tymiński "Ryś" († 30 V 1951) , Wacław Zalewski "Zbyszek" († 11 X 1953) , Józef Mościcki "Pantera" († 22 IX 1953) , siedzą od lewej: Kazimierz Parzonko "Zygmunt" († 22 IX 1953) , Adam Ratyniec "Lampart" († 11 V 1952) - VI Brygada Wileńskia
Od lewej stoją: Kazimierz Kamieński ,,Huzar", Lucjan Niemyjski ,,Krakus", Wacław Zalewski ,,Zbyszek" - VI Brygada Wileńskia
Anatol Radziwonik „Olech”, komendant połączonych poakowskich obwodów Szczuczyn i Lida, walczył z reżimem komunistycznym do 12 maja 1949 r., kiedy to poległ przebijając się przez trzy kordony obławy NKWD.
Oddział partyzancki Władysława Janczewskiego "Lalusia" pod Wersoczką w kwietniu 1945. Stoczył wiele walk z NKWD. W lipcu 1945 z Puszczy Rudnickiej przeszedł na teren Polski, gdzie 28 lipca został zaatakowany pod Kraśnianami przez połączone siły NKWD, UB i KBW z Sokółki. W starciu poległo 12 partyzantów, zaś 4 wpadło w ręce Sowietów i UB.
Oddział partyzancki Władysława Janczewskiego "Lalusia" - Ziemia Nowogródzka, Kresy
Józef Kuraś "Ogień"
Żołnierze ze zgrupowania Józefa Kurasia "Ognia".
Ppor. Hieronim Dekutowski "Zapora", lipiec 1944 r.
Lubelskie zgrupowanie AK-WIN cichociemnego "Zapory", podczas partyzanckiegu rajdu w Bieszczady latem 1946
AK-WIN--Od prawej kpt. 'Uskok' i jego z-ca Zygmunt Libera 'Babinicz'
Por. Zygmunt Libera "Babinicz", z-ca kpt. "Uskoka". Aresztowany 20.V.1949 w Ziółkowie, pow. Lublin. Zamordowany 28.V.1950 na Zamku w Lublinie, na mocy wyroku WSR Lublin.
Brygada Świętokrzyska NSZ
Zgrupowanie NSZ "Szarego", Lubelszczyzna
Grupa żołnierzy z oddziału PAS NZW por. Tadeusza Narkiewicza "Ciemnego", 1947 r., Białostockie
Janina Żubryd, NSZ, Bieszczady
Stefania Firkowska, NSZ, Końskie w Kielieckim
Leon Suszyński "P8", Białostockie
Antoni Heda ''Szary'' z Rexem, 1943 r., Kieleckie
Stanisław Sojczyński ''Warszyc'', Łódzkie
Jan Tabortowski „Bruzda” (zdjęcie powojenne)
Ppor. Stanisław Marchewka ps. ''Ryba'' (zdjęcie z 1950 r.)
4 marca 1957r. w miejscowości Jeziorko koło Łomży, SB i KBW rozbiło 3-osobowy oddział "Ryby", wcześniej dowodzony przez majora Jana Tabortowskiego "Bruzdę" który 23 sierpnia 1954r. zginął w czasie ataku na postarunek MO w Przytułach.
Tadeusz Wysocki ''Zegar'' i Wacław Dąbrowski ''Tygrys'' z oddziału "Bruzdy" i "Ryby"
Broń wydobyta 4 marca 1957 r. z bunkra "Ryby" w miejscowości Jeziorko, ukrytego w zabudowaniach Apolinarego Grabowskiego.
Oddział partyzancki Narodowego Zjednoczenia Wojskowego, dowodzonego przez Adama Kusza ps. „Kłos”, „Garbaty”, operującego w lasach janowskich na Lubelszczyśnie, lato 1950 - Michał Krupa "Wierzba" siedzi z z rkm-em z prawej strony, Andrzej Kiszka "Dąb" leży z rkm-em z prawej strony
Ujęcie Michała Krupy ''Wierzby'' 11 lutego 1959 r. w Kulnie - prawdopodobnie dowódcy ostatniego oddziału partyzanckiego w Polsce
Andrzej Kiszka ''Dąb"", ostatni partyzant NSZ, 31 grudnia 1961 dostał się do niewoli w rejonie Janowa Lubelskiego , otoczony przez MO i SB w leśnym bunkrze koło Huty Krzeszowskiej
Lato 1947. Od lewej; Stanisław Kuchciewicz ''Wiktor'', kpt. Zdzisław Broński ''Uskok'', Józef Franczak ''Lalek'', Walenty Waśkowicz ''Strzała''
Józef Franczak ''Lalek'' - ostatni partyzant II RP, zginął w walce w 1963 r., w rejonie Piask niedaleko Lublina
21 października 1963 roku o godz. 15.45 grupa operacyjna składająca się z dwóch oficerów SB i 35 funkcjonariuszy ZOMO otoczyła zabudowania. Józef Franczak „Lalek” próbował – udając gospodarza – przejść przez linię obławy. Gdy został wezwany do zatrzymania się, wydobył pistolet, oddał kilka strzałów i zaczął uciekać. Wykorzystując luki w linii obławy i osłonę zabudowań gospodarskich, przebiegł ok. 300 metrów, po czym został śmiertelnie ranny i po kilku minutach zmarł. Po sekcji zwłoki trafiły do bezimiennego grobu na lubelskim cmentarzu komunalnym.
"...Nie dajmy zginąć poległym." Zbigniew Herbert
- sortuj według:
- 3,9 MB
- 14 lut 12 20:08
The Soviet Counterinsurgency in the Western Borderlands investigates the Soviet response to nationalist insurgencies that occurred between 1944 and 1953 in the regions the Soviet Union annexed after the Nazi-Soviet pact: Eastern Poland, Lithuania, Latvia, and Estonia. Based on new archival data, Alexander Statiev presents the first comprehensive study of Soviet counterinsurgency that ties together the security tools and populist policies intended to attract the local populations. The book traces the origins of the Soviet pacification doctrine and then presents a comparative analysis of the rural societies in Eastern Poland and the Baltic States on the eve of the Soviet invasion. This analysis is followed by a description of the anti-communist resistance movements. Subsequently, the author shows how ideology affected the Soviet pacification doctrine and examines the major means to enforce the doctrine: agrarian reforms, deportations, amnesties, informant networks, covert operations, and local militias. The book also demonstrates how the Soviet atheist regime used the church in struggle against guerrillas and explains why this regime could not curb the random violence of its police. The final chapter discusses the Soviet experience in the global context.
- 1,6 MB
- 12 lis 11 8:53
Grzegorz Makus - JASTRZĄB i ŻELAZNY - ostatni part yzanci Polesia Lubelskiego 1945 - 1951 (2008).pdf
„Walka beznadziejna, walka o sprawę z góry przegraną,
bynajmniej nie jest poczynaniem bez sensu.
[...] Wartość walki tkwi nie w szansach zwycięstwa sprawy,
w imię której się ją podjęło, ale w wielkości tej sprawy”.
Prof. Henryk Elzenberg
z chomika Stopek85
- 129 KB
- 12 lis 11 8:53
Oddział, a właściwie zgrupowanie oddziałów mjr. Hieronima Dekutowskiego „Zapory”, to jedna z największych i najbardziej bitnych jednostek partyzanckich z okresu walki z komunistami. Prowadzona przez charyzmatycznego dowódcę, cichociemnego, w okresie okupacji niemieckiej dowódcę oddziału dyspozycyjnego Kedywu w Inspektoracie Armii Krajowej Lublin - Puławy, mającego w swoim dorobku bojowym kilkadziesiąt wystąpień zbrojnych przeciwko Niemcom, latem 1945 r. liczyła blisko 400 partyzantów. Operowała w kilku pododdziałach na terenie województwa lubelskiego, kieleckiego i rzeszowskiego. Bilans wystąpień zbrojnych Zgrupowania to kilkaset akcji zbrojnych, z czego kilkadziesiąt o poważnym ciężarze gatunkowym (bitwy z grupami operacyjnymi komunistycznych służb policyjnych i wojskowych, ataki na posterunki milicji).
Działania oddziałów podległych „Zaporze” wytraciły swój impet dopiero w okresie amnestii
z lutego 1947 r., w ramach, której, zgodnie z zaleceniami dowództwa podziemia poakowskiego (Zrzeszenie WiN), któremu podlegało Zgrupowanie, znaczna część partyzantów „Zapory” ujawniła się i zaprzestała walki. Sam „Zapora” nie skorzystał z „amnestii”, dzieląc los swoich nieujawnionych podkomendnych. Jak zeznał przed komunistycznym sądem w toku procesu: „ [...] ta propozycja [złożona przez jego konspiracyjnych przełożonych propozycja ujawnienia na korzystnych dla niego warunkach, - przyp. aut.] nie odpowiadała mi, ponieważ byłem związany ze swoimi ludźmi trudem i walką, byłem przecież ich dowódcą, więc nie chciałem umyć rąk i zostawić tych ludzi jak grupy bandyckiej w terenie, bez dowództwa. „Zapora” został aresztowany16 IX 1947 r. podczas próby przekroczenia granicy. Przeszedł nieludzkie śledztwo. Został skazany wraz z pięcioma swoimi żołnierzami na karę śmierci i 7 III 1949 r. zamordowany wraz z nimi w więzieniu mokotowskim w Warszawie. Przed podjęciem próby wyjazdu na zachód, „Zapora” przekazał dowództwo nad nieujawnionymi partyzantami Zgrupowania kpt. Zdzisławowi Brońskiemu „Uskokowi” (zginął 21 V 1949 r) i por. Mieczysławowi Pruszkiewiczowi „Kędziorkowi” (zginął 18 V 1951 r.). Ostatnim podkomendnym „Zapory”, który zginął od kul komunistów był sierż. Jóżef Franczak „Lalek”, zabity przez grupę operacyjną SB-ZOMO 21 X 1963 r. W sumie, w okresie walki z komunistami, zginęło lub zostało zamordowanych ponad 200 partyzantów „Zapory”. Miejsca Ich pochówku, poza kilkoma wyjątkami, pozostają nieznane.
Warto dodać, że piosenka, którą podajemy tu jako Marsz oddziału „Zapory” znana była, w różnych wersjach, także w innych oddziałach partyzanckich na terenie Polski, m.in. w zgrupowaniu partyzanckim AK-WiN do-wodzonym przez kpt. Mariana Bernaciaka „Orlika” - śpiewana była jako „Orlika piechota”.
Działania oddziałów podległych „Zaporze” wytraciły swój impet dopiero w okresie amnestii
z lutego 1947 r., w ramach, której, zgodnie z zaleceniami dowództwa podziemia poakowskiego (Zrzeszenie WiN), któremu podlegało Zgrupowanie, znaczna część partyzantów „Zapory” ujawniła się i zaprzestała walki. Sam „Zapora” nie skorzystał z „amnestii”, dzieląc los swoich nieujawnionych podkomendnych. Jak zeznał przed komunistycznym sądem w toku procesu: „ [...] ta propozycja [złożona przez jego konspiracyjnych przełożonych propozycja ujawnienia na korzystnych dla niego warunkach, - przyp. aut.] nie odpowiadała mi, ponieważ byłem związany ze swoimi ludźmi trudem i walką, byłem przecież ich dowódcą, więc nie chciałem umyć rąk i zostawić tych ludzi jak grupy bandyckiej w terenie, bez dowództwa. „Zapora” został aresztowany16 IX 1947 r. podczas próby przekroczenia granicy. Przeszedł nieludzkie śledztwo. Został skazany wraz z pięcioma swoimi żołnierzami na karę śmierci i 7 III 1949 r. zamordowany wraz z nimi w więzieniu mokotowskim w Warszawie. Przed podjęciem próby wyjazdu na zachód, „Zapora” przekazał dowództwo nad nieujawnionymi partyzantami Zgrupowania kpt. Zdzisławowi Brońskiemu „Uskokowi” (zginął 21 V 1949 r) i por. Mieczysławowi Pruszkiewiczowi „Kędziorkowi” (zginął 18 V 1951 r.). Ostatnim podkomendnym „Zapory”, który zginął od kul komunistów był sierż. Jóżef Franczak „Lalek”, zabity przez grupę operacyjną SB-ZOMO 21 X 1963 r. W sumie, w okresie walki z komunistami, zginęło lub zostało zamordowanych ponad 200 partyzantów „Zapory”. Miejsca Ich pochówku, poza kilkoma wyjątkami, pozostają nieznane.
Warto dodać, że piosenka, którą podajemy tu jako Marsz oddziału „Zapory” znana była, w różnych wersjach, także w innych oddziałach partyzanckich na terenie Polski, m.in. w zgrupowaniu partyzanckim AK-WiN do-wodzonym przez kpt. Mariana Bernaciaka „Orlika” - śpiewana była jako „Orlika piechota”.
- 14,1 MB
- 12 lis 11 8:52
Maszerują cicho niby cienie
Poprzez lasy, góry i pola.
Niejednemu wyrwie się westchnienie,
Idą naprzód, taka ich dola.
I idą wciąż naprzód, bo taki ich los,
I ani żal, ani tęsknota
Z tej drogi zawrócić nie zdoła ich nic,
Bo to jest „Zapory” piechota.
A gdy księżyc wyjdzie spoza chmury,
I nastanie cicha, piękna noc,
To leśnej piechoty ciągną sznury,
Widać wtedy siłę ich i moc.
Piechota, piechota.
Bo to jest "Zapory" piechota.
Piechota, piechota - "Zapory" piechota.
Choć twardą im była germańska dłoń,
Do boju ich parła ochota.
I zawsze zwycięstwo musiało ich być,
Bo to jest „Zapory” piechota.
Teraz za drugiego okupanta,
Jeszcze nam nie oschła jedna krew.
Po zdradziecku sięga nam do gardła,
I w tajgi Sybiru chce nas wieźć.
Pomylił się Stalin, pomylił się lud,
Zawiodła się ruska hołota.
Za Sybir, za Katyń, za Wilno, za Lwów,
Zapłaci „Zapory” piechota.
Piechota, piechota.
Bo to jest "Zapory" piechota.
Piechota, piechota - "Zapory" piechota.
Piechota, piechota.
Piechota, piechota.
Piechota, piechota.
"Zapory" piechota.
Piechota, piechota.
Bo to jest "Zapory" piechota.
Piechota, piechota - "Zapory" piechota.
Poprzez lasy, góry i pola.
Niejednemu wyrwie się westchnienie,
Idą naprzód, taka ich dola.
I idą wciąż naprzód, bo taki ich los,
I ani żal, ani tęsknota
Z tej drogi zawrócić nie zdoła ich nic,
Bo to jest „Zapory” piechota.
A gdy księżyc wyjdzie spoza chmury,
I nastanie cicha, piękna noc,
To leśnej piechoty ciągną sznury,
Widać wtedy siłę ich i moc.
Piechota, piechota.
Bo to jest "Zapory" piechota.
Piechota, piechota - "Zapory" piechota.
Choć twardą im była germańska dłoń,
Do boju ich parła ochota.
I zawsze zwycięstwo musiało ich być,
Bo to jest „Zapory” piechota.
Teraz za drugiego okupanta,
Jeszcze nam nie oschła jedna krew.
Po zdradziecku sięga nam do gardła,
I w tajgi Sybiru chce nas wieźć.
Pomylił się Stalin, pomylił się lud,
Zawiodła się ruska hołota.
Za Sybir, za Katyń, za Wilno, za Lwów,
Zapłaci „Zapory” piechota.
Piechota, piechota.
Bo to jest "Zapory" piechota.
Piechota, piechota - "Zapory" piechota.
Piechota, piechota.
Piechota, piechota.
Piechota, piechota.
"Zapory" piechota.
Piechota, piechota.
Bo to jest "Zapory" piechota.
Piechota, piechota - "Zapory" piechota.
zachomikowany
- 19,6 MB
- 11 lis 11 15:11
Pamięci tych , którzy nie upomną się o swoje prawa .
Wilkom NSZ , NZW , AK , WiN . Wszystkim innym straceńcom.
Wiernym do końca.
Muzyka : Brian Tyler - Children of Dune , Krzesimir Dębski - Stara Baśń , Bill Brown - Scorcher
Wilkom NSZ , NZW , AK , WiN . Wszystkim innym straceńcom.
Wiernym do końca.
Muzyka : Brian Tyler - Children of Dune , Krzesimir Dębski - Stara Baśń , Bill Brown - Scorcher
z chomika Trwam
- 157,3 MB
- 12 wrz 11 7:24
Cykl „Dzieje Polaków” przedstawia historię Polski widzianą przez pryzmat osobowości wybitnych Polaków: królów i wodzów, pisarzy i twórców, naukowców i polityków.
Przedstawienie działalności Konspiracyjnego Wojska Polskiego - polskiej organizacji niepodległościowej działającej od kwietnia 1945 r., głównie na terenie województwa łódzkiego, ale także śląskiego, poznańskiego i kieleckiego oraz głównodowodzącego KWP kapitana. Stanisława Sojczyńskiego ps "Warszyc". Szeregi KWP zasiliło wielu byłych AK-owców, którzy nie złożyli broni. W szczytowym okresie KWP liczyło ok. 3.5 tys. członków..Stanisław Sojczynski był niezwykłą postacią: przedwojenny nauczyciel, żołnierz kampanii wrześniowej, żołnierz AK, kawaler orderu Virtuti Militari. Niestety, został skazany na karę śmierci przez władze komunistyczne, które dodatkowo w trakcje procesu nazwały go najgroźniejszym ze zbrodniarzy.
W programie wykorzystano film Aliny Czerniakowskiej: Czy warto było tak żyć (2007)
z chomika magrajg
- 140,5 MB
- 12 wrz 11 5:27
Czy warto było tak żyć (o Stanisławie Sojczyńskim), 2007. Opowieść o Stanisławie "Warszycu" Sojczyńskim, dowódcy i twórcy Konspiracyjnego Wojska Polskiego, największego ugrupowania wojskowego walczącego po wojnie z komunistami. Sojczyński do końca pozostał nieprzejednany i wierny wyznawanym ideałom. Po okrutnym śledztwie został skazany przez sąd wojskowy w Łodzi na karę śmierci. Wyrok wykonano w lutym 1947 r. Sojczyński miał wówczas 37 lat. Nie wiadomo nawet, gdzie został pochowany.
zachomikowany
- 23,7 MB
- 12 wrz 11 5:20
Historia " Żołnierzy Wyklętych ", którzy po zakończeniu II wojny światowej przeciwstawili się władzy komunistycznej .
z chomika Trwam
- 2,6 MB
- 12 mar 10 17:14
- 26 KB
- 3 lis 08 15:56
- 52 KB
- 16 lut 08 9:17
- 64 KB
- 16 lut 08 9:13
-

2 -

76 -

7 -

1
86 plików
446,19 MB
Chomikowe rozmowy
Zaprzyjaźnione i polecane chomiki (714)









Pokaż wszystkie
Pokaż ostatnie





Podoba mi się folder Latin music
Bardzo... kolumbijsko 















