|
|
|
|
|
|
|
„Charakternik” to swego rodzaju powieść drogi, bo XVII-wieczny szlachcic głównie podróżował: odwiedzał krewniaków i przyjaciół, przemieszczał się od majątku do majątku. Czytelnik „Charakternika” już od pierwszych stron wyrusza więc w podróż z panami Żytowieckim, Myszkowskim i Szczurowickim, razem z nimi odwiedza karczmy i majątki ziemskie, miasta i wsie. Zarówno wędrówka, jak i sarmacka kompania kryją w sobie niejedną tajemnicę. A zaskakujący finał podróży nie wyjaśni ich wszystkich…
„Charakternik” to swego rodzaju powieść drogi, bo XVII-wieczny szlachcic głównie podróżował: odwiedzał krewniaków i przyjaciół, przemieszczał się od majątku do majątku. Czytelnik „Charakternika” już od pierwszych stron wyrusza więc w podróż z panami Żytowieckim, Myszkowskim i Szczurowickim, razem z nimi odwiedza karczmy i majątki ziemskie, miasta i wsie. Zarówno wędrówka, jak i sarmacka kompania kryją w sobie niejedną tajemnicę. A zaskakujący finał podróży nie wyjaśni ich wszystkich…
|
|
Od stu pokoleń miasto Deepgate wisi na gigantycznych łańcuchach nad bezdenną przepaścią. W nieprzeniknionej ciemności w dole rezyduje martwy bóg Ulcis, "zbieracz dusz", wraz z armią duchów. Poza miastem rozciągają się jałowe pustkowia Martwych Piasków, zamieszkane przez wrogich nomadów Heshette, tak że bezpiecznie może je pokonać jedynie flota statków powietrznych. W samym centrum miasta wznosi się Świątynia, a w jednej z jej niszczejących iglic mieszka młody anioł Dill, ostatni z rodu. Potomek bohaterskich wojskowych archontów, który sam ledwo potrafi władać wielkim mieczem odziedziczonym po przodkach; żyje pod kloszem, pod czujnym okiem prezbitera Sypesa zarządzającego Świątynią. Choć Dill ma poczucie, że jego życie jest pozbawione sensu i celu, wkrótce pozna swoje przeznaczenie i wyruszy w przerażającą otchłań w rozpaczliwej próbie ratowanie Deepgate przed unicestwieniem...
Od stu pokoleń miasto Deepgate wisi na gigantycznych łańcuchach nad bezdenną przepaścią. W nieprzeniknionej ciemności w dole rezyduje martwy bóg Ulcis, "zbieracz dusz", wraz z armią duchów. Poza miastem rozciągają się jałowe pustkowia Martwych Piasków, zamieszkane przez wrogich nomadów Heshette, tak że bezpiecznie może je pokonać jedynie flota statków powietrznych. W samym centrum miasta wznosi się Świątynia, a w jednej z jej niszczejących iglic mieszka młody anioł Dill, ostatni z rodu. Potomek bohaterskich wojskowych archontów, który sam ledwo potrafi władać wielkim mieczem odziedziczonym po przodkach; żyje pod kloszem, pod czujnym okiem prezbitera Sypesa zarządzającego Świątynią. Choć Dill ma poczucie, że jego życie jest pozbawione sensu i celu, wkrótce pozna swoje przeznaczenie i wyruszy w przerażającą otchłań w rozpaczliwej próbie ratowanie Deepgate przed unicestwieniem...
|
Maja Lidia Kossakowska jest uważana za polską prekursorkę nurtu zwanego angel fantasy. W jej książkach widać zgrabne połączenie typowego fantasy, mitologii, a nawet horroru i kryminału. Jej niebiańscy bohaterowie bliżsi są przedstawianym w greckiej mitologii bóstwom niż znanym nam świętoszkowatym i hermafrodycznym aniołom, a sam świat do złudzenia przypomina ziemski padół.
Maja Lidia Kossakowska jest uważana za polską prekursorkę nurtu zwanego angel fantasy. W jej książkach widać zgrabne połączenie typowego fantasy, mitologii, a nawet horroru i kryminału. Jej niebiańscy bohaterowie bliżsi są przedstawianym w greckiej mitologii bóstwom niż znanym nam świętoszkowatym i hermafrodycznym aniołom, a sam świat do złudzenia przypomina ziemski padół.
|
Opis:
Świat właśnie się skończył. W mgnieniu oka. Wszyscy znikli. Jest pusto.
Niewielkie miasteczko w Stanach Zjednoczonych, środek dnia. Nagle, bezszelestnie i bez zapowiedzi z Perdido Beach i okolic znikają wszyscy dorośli. W strefie o promieniu 20 mil nie ma nikogo powyżej piętnastego roku życia.
Zero nauczycieli.
Zero lekarzy.
Zero policjantów.
Zero kontroli!
Raj na ziemi?
Pozbawieni opieki, środków medycznych i ograniczeń, młodzi ludzie muszą zbudować nowe społeczeństwo. Nie wydostaną się poza strefę. Nikt nie przybędzie na ratunek.
Niektóre dzieci odkrywają w sobie dziwną moc, która pozwala czynić cuda - leczyć rany, przesuwać przedmioty.
Albo zabijać...
Czy Sam Temple wyjaśni zagadkę Perdido Beach nim skończy piętnaście lat i zniknie?
Ma na to dokładnie 299 godzin i 54 minuty.
Pierwszy tom bestsellerowej serii dla młodzieży, inteligentny, znakomity literacko thriller rekomendowany przez króla powieści grozy, Stephena Kinga.
* * *
"Niezwykła, trzymająca w napięciu historia opowiedziana tak, że przykuwa uwagę od pierwszej do ostatniej strony. Znakomita narracja, literatura na najwyższym poziomie. Naprawdę kocham tę książkę!"
Stephen King
"Gdyby Stephen King napisał Władcę much, powstałoby Gone"
Opis:
Świat właśnie się skończył. W mgnieniu oka. Wszyscy znikli. Jest pusto.
Niewielkie miasteczko w Stanach Zjednoczonych, środek dnia. Nagle, bezszelestnie i bez zapowiedzi z Perdido Beach i okolic znikają wszyscy dorośli. W strefie o promieniu 20 mil nie ma nikogo powyżej piętnastego roku życia.
Zero nauczycieli.
Zero lekarzy.
Zero policjantów.
Zero kontroli!
Raj na ziemi?
Pozbawieni opieki, środków medycznych i ograniczeń, młodzi ludzie muszą zbudować nowe społeczeństwo. Nie wydostaną się poza strefę. Nikt nie przybędzie na ratunek.
Niektóre dzieci odkrywają w sobie dziwną moc, która pozwala czynić cuda - leczyć rany, przesuwać przedmioty.
Albo zabijać...
Czy Sam Temple wyjaśni zagadkę Perdido Beach nim skończy piętnaście lat i zniknie?
Ma na to dokładnie 299 godzin i 54 minuty.
Pierwszy tom bestsellerowej serii dla młodzieży, inteligentny, znakomity literacko thriller rekomendowany przez króla powieści grozy, Stephena Kinga.
* * *
"Niezwykła, trzymająca w napięciu historia opowiedziana tak, że przykuwa uwagę od pierwszej do ostatniej strony. Znakomita narracja, literatura na najwyższym poziomie. Naprawdę kocham tę książkę!"
Stephen King
"Gdyby Stephen King napisał Władcę much, powstałoby Gone"
|
Frey był teraz naczyniem gniewu, a to naczynie w każdej chwili mogło pęknąć, wylewając niszczycielską zawartość na każdą przypadkową krainę Kosmosu. Dlatego brał udział w nielegalnych walkach za pieniądze, w dalekiej, zakazanej dzielnicy Stref Poza Czasem. Starcie, potyczka, konfrontacja, bijatyka na pięści trochę pomagały. Trochę. Stanął w lekkim rozkroku, wstrząsnął skrzydłami, ponownie rozprostował i zacisnął palce. Gotów. Był gotów do kolejnego spotkania. Tymczasem pod szarą plandeką namiotu, wielkiego jak sala audiencyjna w Pałacu Tronu, oszalały z emocji tłum wrzeszczał, wiwatował, klął i stawiał zakłady. Geniusze w pasiastych tunikach krupierów krążyli wśród publiki, potęgując zamieszanie.
Licytator niezmordowanie wykrzykiwał stawki ochrypłym głosem wrony. Gnomy gestykulowały zaciekle, krzywiąc brzydkie, trójkątne pyszczki. W wąskich, małpich łapkach ściskały pliki banknotów lub wielkie kamienie szlachetne najlepszej wody. Geniusze sypali czystym, regenckim srebrem, wprost z mennic Królestwa. Fauny i koboldy na ogół w ogóle nie miały pieniędzy, ale wydzierały się głośniej niż inni. Kilku Dewich stawiało piękną, starożytną biżuterię i zdobione gemmy. Dżinny targowały miedziakami lub, zależnie od statusu, porządnym złotem rodem z Otchłani. Liczni Głębianie niskich kast starali się przekrzyczeć zgromadzonych na trybunach nieskrzydlatych, oferując wszystkim wokół wyzwiska i podfałszowane, oficjalne szekle Lampki. Panował chaos gorszy niż w Czasach Ostatecznych.” - fragment książki.
Maja Lidia Kossakowska Autorka fantastyki, z wykształcenia plastyk i archeolog śródziemnomorski. Sporadycznie mag i poetka. Wychowana na klasyce i porządnej literaturze amerykańskiej, czyli Faulknerze, Steinbecku, Hemingwayu, Chandlerze, Cortazarze i Llosie. Ceni dobrą prozę nowoczesną. Miłośniczka antyku, niezwykłych mitologii, wiedzy tajemnej, szamanizmu i starożytnych artefaktów. Lubi stare westerny, nowe filmy wojenne, środkowe Morawy, awantury arabskie i grillowane krewetki. Przyjaźni się z kotami i końmi oraz lekko zdumiewa fenomenem mrówkojadów. Wykazuje całkowity brak tolerancji wobec chamstwa, głupoty, arogancji, minoderii, pychy i pająków. Laureatka Nagrody im. Janusza A. Zajdla 2006 (ośmiokrotnie nominowana), Srebrnego Globu, Złotego Kota i Śląkfy. Debiutowała w roku 1997 w magazynie literackim “Fenix”. Autorka bestsellerowego Siewcy Wiatru oraz cyklu Upiór Południa - czterech mikropowieści, które określa mianem najważniejszych i najpełniejszych opowieści jakie kiedykolwiek napisała.
Frey był teraz naczyniem gniewu, a to naczynie w każdej chwili mogło pęknąć, wylewając niszczycielską zawartość na każdą przypadkową krainę Kosmosu. Dlatego brał udział w nielegalnych walkach za pieniądze, w dalekiej, zakazanej dzielnicy Stref Poza Czasem. Starcie, potyczka, konfrontacja, bijatyka na pięści trochę pomagały. Trochę. Stanął w lekkim rozkroku, wstrząsnął skrzydłami, ponownie rozprostował i zacisnął palce. Gotów. Był gotów do kolejnego spotkania. Tymczasem pod szarą plandeką namiotu, wielkiego jak sala audiencyjna w Pałacu Tronu, oszalały z emocji tłum wrzeszczał, wiwatował, klął i stawiał zakłady. Geniusze w pasiastych tunikach krupierów krążyli wśród publiki, potęgując zamieszanie.
Licytator niezmordowanie wykrzykiwał stawki ochrypłym głosem wrony. Gnomy gestykulowały zaciekle, krzywiąc brzydkie, trójkątne pyszczki. W wąskich, małpich łapkach ściskały pliki banknotów lub wielkie kamienie szlachetne najlepszej wody. Geniusze sypali czystym, regenckim srebrem, wprost z mennic Królestwa. Fauny i koboldy na ogół w ogóle nie miały pieniędzy, ale wydzierały się głośniej niż inni. Kilku Dewich stawiało piękną, starożytną biżuterię i zdobione gemmy. Dżinny targowały miedziakami lub, zależnie od statusu, porządnym złotem rodem z Otchłani. Liczni Głębianie niskich kast starali się przekrzyczeć zgromadzonych na trybunach nieskrzydlatych, oferując wszystkim wokół wyzwiska i podfałszowane, oficjalne szekle Lampki. Panował chaos gorszy niż w Czasach Ostatecznych.” - fragment książki.
Maja Lidia Kossakowska Autorka fantastyki, z wykształcenia plastyk i archeolog śródziemnomorski. Sporadycznie mag i poetka. Wychowana na klasyce i porządnej literaturze amerykańskiej, czyli Faulknerze, Steinbecku, Hemingwayu, Chandlerze, Cortazarze i Llosie. Ceni dobrą prozę nowoczesną. Miłośniczka antyku, niezwykłych mitologii, wiedzy tajemnej, szamanizmu i starożytnych artefaktów. Lubi stare westerny, nowe filmy wojenne, środkowe Morawy, awantury arabskie i grillowane krewetki. Przyjaźni się z kotami i końmi oraz lekko zdumiewa fenomenem mrówkojadów. Wykazuje całkowity brak tolerancji wobec chamstwa, głupoty, arogancji, minoderii, pychy i pająków. Laureatka Nagrody im. Janusza A. Zajdla 2006 (ośmiokrotnie nominowana), Srebrnego Globu, Złotego Kota i Śląkfy. Debiutowała w roku 1997 w magazynie literackim “Fenix”. Autorka bestsellerowego Siewcy Wiatru oraz cyklu Upiór Południa - czterech mikropowieści, które określa mianem najważniejszych i najpełniejszych opowieści jakie kiedykolwiek napisała.
|
|
Po stuleciach potajemnego manipulowania ludzkością Gwiezdny Podróżnik zdołał sprowokować wojnę mającą doprowadzić do zniszczenia Wspólnoty Międzyukładowej.
Niemniej dzięki głównemu śledczemu Pauli Myo elita polityczna w końcu przyznała, że obcy istnieje naprawdę. Zawiązano sojusz mający umożliwić wytropienie tajemniczej i przerażającej istoty. Wróg zawładnął już jednak dziesiątkami światów Wspólnoty.
Flota użyła superbroni, która powinna rozstrzygnąć o losach wojny, okazało się jednak,że przeciwnik dysponuje bronią równie potężną. Admirała Kime’a dręczy pytanie, skąd obcy mogli ją wziąć. Czy to możliwe, by agenci Gwiezdnego Podróżnika zinfiltrowali supertajny projekt Wspólnoty? A może prawda jest jeszcze gorsza?
Po stuleciach potajemnego manipulowania ludzkością Gwiezdny Podróżnik zdołał sprowokować wojnę mającą doprowadzić do zniszczenia Wspólnoty Międzyukładowej.
Niemniej dzięki głównemu śledczemu Pauli Myo elita polityczna w końcu przyznała, że obcy istnieje naprawdę. Zawiązano sojusz mający umożliwić wytropienie tajemniczej i przerażającej istoty. Wróg zawładnął już jednak dziesiątkami światów Wspólnoty.
Flota użyła superbroni, która powinna rozstrzygnąć o losach wojny, okazało się jednak,że przeciwnik dysponuje bronią równie potężną. Admirała Kime’a dręczy pytanie, skąd obcy mogli ją wziąć. Czy to możliwe, by agenci Gwiezdnego Podróżnika zinfiltrowali supertajny projekt Wspólnoty? A może prawda jest jeszcze gorsza?
|
|
|
|
Pobierz folder (15 plików)
Dodaj plik do tego folderu
pokaż wpisy
Musisz się zalogować by móc dodawać nowe wiadomości do tego Chomika.
|