-

6351 -

1132 -

16296 -

6720
31369 plików
315,65 GB
Ostatnio pobierane pliki
http://wpolityce.pl/wideo/29059-koniecznie-koniecznie-obejrzyj-i-podaj-dalej-to-nie-jest-cala-prawda-o-smolensku-ale-to-kamien-milowy-w-dzialaniach-na-jej-rzecz
http://www.youtube.com/watch?v=h1fJYlQ9iJY
http://www.youtube.com/watch?v=h1fJYlQ9iJY
- sortuj według:
- 2,3 MB
- 3 sty 12 13:31
W niezależnym forum publicystów czytamy:
"Dwie wersje wypowiedzi Kopacz
W dyskusji pod moją poprzednią notką dotyczącą "kopania smoleńskiej ziemi na 1 metr" wyszła co najmniej zastanawiająca sprawa. Otóż jeśli ktoś zechce posłuchaćwypowiedzi pani minister, usłyszy:
Najmniejszy skrawek, który został przebadany, najmniejszy szczątek, który został znaleziony na miejscu katastrofy - wtedy kiedy przekopywano z całą starannością ziemię na miejscu tego wypadku na głębokości ponad 1 metra i przesiewano ją w sposób szczególnie staranny - każdy znaleziony skrawek został przebadany genetycznie.
Natomiast jeśli ktoś, tak jak ja, zechce przeczytać stenogram sejmowy (str. 140, góra prawej szpalty), wówczas przeczyta zupełnie inną wypowiedź, mającą inne znaczenie:
Gdy znaleziono najmniejszy szczątek na miejscu katastrofy, wtedy przekopywano z całą starannością ziemię na głębokości ponad 1 m i przesiewano ją w sposób szczególnie staranny.
Nie trzeba być dyplomowanym językoznawcą, aby dostrzec różnice. W wersji audio stoi iż skutkiem przekopywania i przesiewania ziemi było odnajdywanie szczątków ludzkich. W wersji pisemnej, że odnalezienie szczątków powodowało przekopywanie i przesiewanie ziemi [z otoczenia].
W komentarzach kilka osób stwierdziło, że może to być celowy zabieg. Tego nie wiemy, choć skłaniam się do wersji, że tak duża zmiana nie może być dziełem przypadku. Ponieważ sam pracowałem z tekstem - zarówno składałem, trochę redagowałem, ale również spisywałem zapisy audio z kilku wydarzeń - więc wiem, że może zdarzyć się opuszczenie słowa, złe zrozumienie wyrazu (akurat minister Kopacz mówiła bardzo wyraźnie). Ale jednostkowo, sporadycznie, tu natomiast mamy całe zdanie zupełnie przeinaczone.
Nawet jeśli przyjęlibyśmy optymistycznie, że mamy do czynienia z jakimś błędem ludzkim, to i tak pozostaje pytanie bardzo poważne - na ile można wierzyć materiałom sejmowym? Czy musimy samodzielnie każdy stenogram porównywać z nagraniem? (A co jeśli nagrania nie ma?) I ile jeszcze takich błędów możemy odkryć?"
"Dwie wersje wypowiedzi Kopacz
W dyskusji pod moją poprzednią notką dotyczącą "kopania smoleńskiej ziemi na 1 metr" wyszła co najmniej zastanawiająca sprawa. Otóż jeśli ktoś zechce posłuchaćwypowiedzi pani minister, usłyszy:
Najmniejszy skrawek, który został przebadany, najmniejszy szczątek, który został znaleziony na miejscu katastrofy - wtedy kiedy przekopywano z całą starannością ziemię na miejscu tego wypadku na głębokości ponad 1 metra i przesiewano ją w sposób szczególnie staranny - każdy znaleziony skrawek został przebadany genetycznie.
Natomiast jeśli ktoś, tak jak ja, zechce przeczytać stenogram sejmowy (str. 140, góra prawej szpalty), wówczas przeczyta zupełnie inną wypowiedź, mającą inne znaczenie:
Gdy znaleziono najmniejszy szczątek na miejscu katastrofy, wtedy przekopywano z całą starannością ziemię na głębokości ponad 1 m i przesiewano ją w sposób szczególnie staranny.
Nie trzeba być dyplomowanym językoznawcą, aby dostrzec różnice. W wersji audio stoi iż skutkiem przekopywania i przesiewania ziemi było odnajdywanie szczątków ludzkich. W wersji pisemnej, że odnalezienie szczątków powodowało przekopywanie i przesiewanie ziemi [z otoczenia].
W komentarzach kilka osób stwierdziło, że może to być celowy zabieg. Tego nie wiemy, choć skłaniam się do wersji, że tak duża zmiana nie może być dziełem przypadku. Ponieważ sam pracowałem z tekstem - zarówno składałem, trochę redagowałem, ale również spisywałem zapisy audio z kilku wydarzeń - więc wiem, że może zdarzyć się opuszczenie słowa, złe zrozumienie wyrazu (akurat minister Kopacz mówiła bardzo wyraźnie). Ale jednostkowo, sporadycznie, tu natomiast mamy całe zdanie zupełnie przeinaczone.
Nawet jeśli przyjęlibyśmy optymistycznie, że mamy do czynienia z jakimś błędem ludzkim, to i tak pozostaje pytanie bardzo poważne - na ile można wierzyć materiałom sejmowym? Czy musimy samodzielnie każdy stenogram porównywać z nagraniem? (A co jeśli nagrania nie ma?) I ile jeszcze takich błędów możemy odkryć?"
z chomika KasandraXXI
-

0 -

0 -

7 -

0
8 plików
0,89 GB
-
Katastrofa kolejowa
W sobotę o godz. 20:57 doszło do katastrofy kolejowej.Zginęło w niej 16... -
Żałoba Narodowa
Jak wszyscy wiemy dzisiaj i jutro cały kraj pokryty jest żałobą...z tego co... -
Nieodwzajemniona miłość
Zacznę standardowo: To mój pierwszy post, więc proszę o wyrozumiałość...
Chomikowe rozmowy
Zaprzyjaźnione i polecane chomiki (67)







Pokaż wszystkie
Pokaż ostatnie


dużo nowych plików 











Słońce już traci swój jasny blask,
to znak, że dzień pożegnać już czas.
Więc nie wypada nic innego,
jak życzyć Ci wieczoru miłego.
Księżyc ma już niebo w swej mocy,
więc życzę Ci dobrej nocy...






