Już majowe świecą zorze.
Przed Obrazem świeże kwiaty.
Dla Maryi złóż w pokorze,
Lecz kwiat inny ślij w zaświaty.
Kwiat nadziei, kwiat miłości,
Co się w duszy twej rozwinął.
Daj go Matce, aby w złości,
Świata tego nie zaginął.
Powierz Matce kwiat ten drogi
By go brudy nie splamiły,
Aby bujne świata głogi,
Tego kwiatu nie zgłuszyły.
Wszystkie myśli, wszystkie słowa,
Pod straż dobrej oddaj Matki.
Ona wiernie ci przechowa,
Te majowe duszy kwiatki.
Ona czuwać będzie stale,
By twe serce wiarą biło.
A na wierze, jak na skale,
Życie bulnie się krzewiło.
Ona czuwać będzie wiernie,
By miłości świętej siła,
Jako słońce, czynnie, wiernie,
W duszy twej się promieniła.
Błogosławionego dnia
w MIESIĄCU MARYJNYM !
życzy Gabrysia.
Z pamięcią i darem w modlitwie!
O Maryjo,kto spogląda na Ciebie,
doznaje pociechy w każdym utrapieniu, ucisku i przykrości i jest zwycięzcą w każdej pokusie.
Kto nie wie, kim jest Bóg, niech ucieka się do Ciebie, Maryjo. Kto nie znajduje
miłosierdzia w Bogu, niech zwraca się do Ciebie, Maryjo.
Kto nie zgadza się z wolą Boga, niech odda się Tobie, Maryjo.
Kto upada wskutek słabości, niech ucieka się do Ciebie, bo jesteś tak można i silna!
Kto nieustannie musi walczyć, niech biegnie do Ciebie,bo Ty jesteś morzem spokojnym...
Kuszony... niech wzywa Ciebie, bo Ty jesteś matką pokory,i nie ma niczego,
co by skuteczniej odrzuciło szatana niż pokora.
Niech biegnie do Ciebie, niech zwraca się
do Ciebie, o Maryjo!
Błogosławionego dnia!.
życzy Gabrysia.
Z pamięcią i darem w modlitwie!
Stoisz na rozstajach dróg w słońcu i deszczu nieobcy Ci przydrożny kurz zapach skoszonych traw kłaniają się tobie złote lipy pszczołami brzęczące
maki czerwone idący w pole pozdrawiają krzyża świętego TY uśmiechnięta łagodnym spojrzeniem ciemnych oczu błogosławisz na resztę dnia o zmierzchu czyjeś wierne ręce położyły u Twoich stóp gałązkę czerwonej jarzębiny. Wrosłaś
w krajobraz tej ziemi jak zamyślone szopenowskie wierzby czy gniazda bocianie na strzesze
my odejdziemy TY pozostaniesz i będziesz drogowskazem
nie tylko dla dróg.
Błogosławionego popołudnia!.
życzy Gabrysia.
Z pamięcią i darem w modlitwie!
„O cokolwiek byście prosili Ojca, da wam w imię moje”...
Tyle razy prosiłam Boga i… No właśnie. Ze zdumieniem muszę przyznać, że bardzo często byłam wysłuchiwana.
Nie zawsze widziałam to zaraz. Czasem Boża odpowiedź przychodziła po latach. Bywało, że po czasie byłam wdzięczna Bogu, że niektórych moich próśb jednak nie wysłuchał.
A w innych otrzymywałam inaczej, ale znacznie więcej, niż przyszło mi do głowy prosić. Nawet gdybym chciała występować w roli adwokata Boga, nie mogę. Nie mogę, bo u mnie to działało.
Prosiłam i zasadniczo otrzymywałam.
Dziś też często proszę. Nauczona doświadczeniem nie domagam się niczego kategorycznie. Nie posuwam się do szantażu: „albo dasz, albo…”.
Wiem, że On wie lepiej. Nie z niewiary w Boża moc, ale właśnie dlatego, że w wierzę w Jego mądrość i dobroć dodaję zawsze z ufnością: „ale bądź wola Twoja”.
To nawet fajne. Wiem, że mogę uprzeć się, stanowczo prosić i dostanę.
Tylko po co? Jeśli Bóg ma dla mnie w zanadrzu dobro większe, niż mój mały rozum jest w stanie pojąć, to czemu swoim stanowczym żądaniem, by zrobił coś po mojej myśli ograniczać Jego łaskawość?
Błogosławionego popołudnia ! Z Pamięcią i darem w modlitwie.
Gabrysia
♥Aniele Boży Stróżu mój, Moje myśli kieruje do Ciebie.
Ponieważ bez Twojej pomocy, Nie zauważamy siebie.
Wszyscy jesteśmy zatroskani, A problemy wciąż narastają.
Nawet Ci najbliżej siebie, Cenionej chwili i czasu nie mają.
Tylko Ty Aniele Stróżu, Możesz dodać siły i wytrwałości.
Aby to wszystko zmienić, I żyć w harmonii i miłości...♥
"Niech ANIOŁ STRÓŻ MA CIEBIE I TWOJĄ RODZINĘ ZAWSZE W OPIECE"... Z pamięcią i darem w modlitwie! Gabrysia
_ † Szczęść Boże † _
Duszę Ci moją ścielę pod stopy
NAŚWIĘTSZA PANNO. O, bądź TY dla mnie w życia pomroce GWIAZDĄ ZARANNĄ .
Prowadź mnie, prowadź w ducha wyżyny w podniebne szlaki. Tam kędy złote płyną obłoki szybują ptaki.
Tam, kędy słońca zarne promienie nigdy nie gasną Duszę CI moją ścielę pod stopy NAJŚWIĘTSZA PANNO.
O, bądź TY dla mnie W życia pomroce GWIAZDĄ ZARANNĄ Serce Ci moje oddaję całe NIEBIOS KRÓLOWO
Panuj w nim, panuj przez życie całe co dnia na nowo. Roświecaj łaski TWOJEJ promieniem daj moc wytrwania
kiedy przyjdzie chwila ostatnia bądź mi pomocą I broń mnie Matko, broń mnie litosna przed wieczną nocą
Serce CI moje oddaje całe co dnia na nowo..
Błogosławionego dnia !
życzy Gabrysia.
Z pamięcią i darem w modlitwie!
"Błogosławieni Ci którzy pokochali Jezusa..."bo On zna drogę do Ojca..."Błogosławieni Ci którzy chwycili się Jego płaszcza"...
bo w chwilach zwątpienia pociągnie nas za Sobą .On jest dobrym pasterzem i prowadzi wąską ścieżką.
On jest dobrym przewodnikiem i daje pocieszenie .Prowadzi wąską doliną prosto do Światła
Prowadzi przez ciemny las prosto do Niego Do Boga do Miłości do Wieczności
do krainy wiecznej błogości .Biała szata bielszą się staje. Uśmiech na twarzy nagle nastaje
On za rękę mnie trzyma gdy idę przez życie...
Ja kocham go bardzo ,BARDZO... nad życie!.
Błogosławionego dnia !
życzy Gabrysia.
Z pamięcią i darem w modlitwie!
Jedno jest serce ,wiedz, jedno jedyne, Co dzieli twe łzy, twoje smutki, radości,
Jedno jest serce, to serce matczyne, Pełne dobroci i pełne miłości.
Wraz z tobą śmieje się, wraz z tobą płacze, Śpieszy z pomocą w najmniejszej potrzebie,
Wszystko zrozumie i wszystko przebaczy, Walczy, pracuje i bije dla ciebie.
Ciepłem ogrzeje cię swym jak ognisko, Kiedy łza w oczach zakręci się słona,
Jedno jest pewne na świecie schronisko -Serce matczyne , matczyne ramiona.
Jest tylko jedna istota, pamiętaj, Która ci krew swą odda do ostatka,
Jedno jest tak wielkie, tak święte, Takie jedyne na świecie, to - MATKA.!
Błogosławionego TYGODNIA !
Wyjazd do córki... Zabieram Was w sercu i codziennych MODLITWACH...
Do usłyszenia...Z PANEM BOGIEM...Gabrysia
Musisz się zalogować by móc dodawać nowe wiadomości do tego Chomika.