-

800 -

1538 -

90469 -

1995
95013 plików
261,27 GB
Foldery
Ostatnio pobierane pliki
MATKA POCIESZENIA.
WIELUŃ. ARCHIDIECEZJA CZĘSTOCHOWSKA.
KOŚCIÓŁ MATKI BOŻEJ POCIESZENIA.
Obraz z XVII wieku, koronowany 5.IX 1971 przez Stefana kardynała Wyszyńskiego, prymasa Polski.W kaplicy wieluńskiej kolegiaty po prawej stronie ołtarza głównego znajduje się słynący łaskami obraz Matki Bożej Pocieszenia. Został on namalowany farbami olejnymi na luźno tkanym płótnie, naklejonym na deskę lipową. Na skrawku płaszcza, spadającym przez lewe ramię, umieszczony jest napis:"Monstra Te esse Matrem" - Okaż się nam Matką i klęcząca postać przeora Augustianów z Krakowa o.Stanisława Starowskiego, fundatora obrazu. Na odwrotnej stronie obrazu znajduje się napis określający datę i miejsce jego namalowania. Według niego Wizerunek powstał w 1640 r. prawdopodobnie w Krakowie. Później został przekazany do kościoła Augustianów w Wieluniu. Od samego początku obraz Matki Bożej Pocieszenia w Wieluniu uważano za słynący łaskami i otaczano kultem. Pierwsze wiadomości na ten temat podaje przeor wieluńskiego konwentu Augustianów o. Amadeusz Małaczyński w kronice i kopiarzu klasztornym z roku 1686: "W kościele znajduje się sławny obraz Matki Bożej, który Bóg raczył ozdobić łaskami. Do tego obrazu przybywa wielu wiernych, którzy znajdują tutaj ulgę w swoich trudnościach, pociechę w nieszczęściach oraz uzdrowienie w chorobach i w dowód wdzięczności zostawiają swoje wota". Powstałe w 1685 r. przy klasztorze Bractwo Matki Bożej Pocieszenia, szerzyło kult maryjny w Wieluniu i okolicy. Powszechnym zwyczajem, który przetrwał do dnia dzisiejszego było oddawanie przez matki swoich dzieci w opiekę Maryi. W 1893 roku Kościół przejęli Misjonarze Świętej Rodziny, którzy aż do czasu wybuchu II wojny światowej gorliwie szerzyli kult Matki Bożej Pocieszenia. Po zakończeniu wojny wierni znów licznie przybywają w to miejsce i modlą się przed wizerunkiem Matki Bożej Pocieszenia Pani Ziemi Wieluńskiej.
MATKA MIŁOSIERDZIA.
WILNO. ARCHIDIECEZJA WILEŃSKA.
KAPLICA NA OSTREJ BRAMIE PRZY KOŚCIELE ŚW. TERESY.
Obraz o wymiarach 200 na 165 cm, koronowany 2 VII 1927 przez arcybiskupa wileńskiego Romualda Jałbrzykowskiego.
U Ostrej Bramy złote lampki płoną
I ludzkie serce pała nimi razem:
W pustej uliczce samotniczą porą
Późny przechodzień klęknął przed Obrazem.
Twarz Jej przejasna takie blaski miecie,
Taką nadzieją Boskie oczy płoną,
Jakby już wszystkich zatułanych w świecie
Miała "powrócić na Ojczyzny łono".
(Artur Oppman)
Dzieje łaskami słynącego oryginału sięgają wieku XVI, kiedy to król Aleksander Jagiellończyk polecił opasać Wilno obronnymi murami z 9 bramami, na których wywieszono święte obrazy. Na jednej z nich - miednickiej, zwanej później Ostrą Bramą, znalazł się wizerunek Matki Bożej. Prawdopodobnie uległ on jednak zniszczeniu pod wpływem zmian atmosferycznych. Na jego miejscu pojawił się nowy obraz, namalowany na desce. Jak wykazały badania przeprowadzone podczas konserwacji w 1927 roku, pierwotny obraz namalowany był na podkładzie kredowym, farbami temperowymi, które później pokryto olejami. Nietknięte zostało jedynie oblicze Matki Bożej. Dookoła głowy Maryi rozchodzi się złocista aureola o 42 promieniach zwieńczonych 12 srebrnymi gwiazdami. U dołu obraz zamknięty jest dużym półksiężycem. W 1671 roku OO.Karmelici wybudowali nad Ostrą Bramą kaplicę, do której uroczyście wprowadził obraz biskup Aleksander Sapieha. Prawdopodobnie z tego też roku pochodzą srebrno-złote sukienki. Wtedy także zanotowano pierwsze cudowne uzdrowienia. Przed obrazem Matki Bożej Miłosierdzia modliły się całe pokolenia wybitnych Polaków, między innymi Adam Mickiewicz.Kopia cudownego obrazu znajduje się w wielu świątyniach Polski gdzie otaczana jest czcią i głębokim nabożeństwem przez rzesze wiernych - koronowane kopie w Białymstoku oraz w Skarżysku Kamiennej. Warto wspomnieć, że obraz Matki Bożej Ostrobramskiej czczony jest także przez wyznawców Prawosławia, a jej święto obchodzą oni 26 grudnia wg kalendarza juliańskiego .
MADONNA ŁOKIETKOWA.
WIŚLICA. DIECEZJA KIELECKA.
KOŚCIÓŁ NARODZENIA N.M.P.
Płaskorzeźba z początku XIV wieku, o wymiarach 145 na 40 cm, koronowana 17.VII 1966 przez Stefana Kardynała Wyszyńskiego, prymasa Polski.Nieznany artysta wykuł około 1300 roku w piaskowcu płaskorzeźbę przedstawiającą Matkę Bożą z Dzieciątkiem na lewym ramieniu. Historia uśmiechniętej Madonny Łokietkowej jest bardzo stara. Jak przekazuje tradycja, Władysław Łokietek w czasie walk z Wacławem czeskim o tron krakowski ukrywał się jakiś czas w podziemiach wiślickiego kościoła i tam, jak pisze Jan Długosz, "często o północy krzyżem leżąc, z płaczem i wzdychaniem modlił się o pomoc potrzebną, - wówczas właśnie ten obraz dawał mu ratunek i opiekę". Razu pewnego Władysław odmawiając hymn ku czci Matki Najświętszej "witaj Gwiazdo Morza" zwrócił się do Matki Bożej słowami hymnu "okaż się nam Matką". Wówczas usłyszał odpowiedź: "Wstań Władysławie, idź, zwyciężysz." W podzięce za wysłuchane prośby król złożył ślub iż wybuduje kościół. Zobowiązanie to spełnił jego syn Kazimierz Wielki.
MATKA BOŻA POCIESZENIA.
WŁODAWA-ORCHÓWEK. DIECEZJA SIEDLECKA.
KOŚCIÓŁ ŚW. JANA JAŁMUŻNIKA.
Obraz końca XVI lub początku XVII wieku, o wymiarach 78 na 92 cm, koronowany 2 IX 1990 przez arcybiskupa Józefa Kowalczyka, nuncjusza apostolskiego w Polsce. W głównym ołtarzu kościoła parafialnego pod wezwaniem świętego Jana Jałmużnika w Orchówku, znajduje się obraz Matki Bożej Orchowskiej Pocieszenia. Jest to namalowana na płótnie przyklejonym na sosnowej desce, w końcu XVI lub na początku XVII wieku, swobodna kopia obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej.Obraz przywieźli do Orchówka ojcowie Augustianie przybyli tutaj w 1610 roku. Trudno jednak dziś ustalić, od kiedy ikonę tę miejscowa ludność zaczęła traktować jako cudowny wizerunek Maryi Pocieszycielki, gdyż w historii parafii obfitującej w liczne dramaty,w pożarach i zniszczeniach wojennych zaginęły świadectwa pisane,dokumentujące uzyskane tu cuda i łaski. Dopiero w 1964 roku ojciec Albin Szymański kapucyn, długoletni proboszcz parafii założył "Księgę łask Najświętszej Maryi Panny w Orchówku" do której niebawem włączono opis 12 szczególnych zdarzeń i łask otrzymanych według podpisanych, za wstawiennictwem Madonny. Pomimo braku dokumentacji istnieje jeden szczególny dowód świadczący o wstawiennictwie Maryi, to setki gwoździków wyjętych z drewnianego podłoża obrazu podczas konserwacji, na których wieszane były wota dziękczynne nieznanych z nazwiska wiernych czcicieli Bogarodzicy. Ojcowie Augustianie poprzez swoje zorganizowane modlitwy, nabożeństwa i działalność społeczną byli najbardziej pewnymi strażnikami i propagatorami kultu cudownego obrazu. W szczególny sposób pieczę nad rozwojem kultu sprawowały założone przez nich Bractwo Świętego Paska Rzemiennego i Bractwo Błogosławionej Maryi Panny Pocieszenia. W 1864 roku następuje kasata zakonów w Królestwie Polskim. Po wywiezieniu Augustianów z Orchówka, likwidacji tam rzymsko-katolickiej parafii i utworzeniu prawosławnej cerkwi, 15 sierpnia 1876 roku cudowny obraz przeniesiony zostaje do Włodawy do tamtejszego kościoła parafialnego. Nie wiadomo gdzie ukryto cenne wota. Nie wiemy również nic o zasięgu i rozmiarach kultu Maryjnego w czasie prześladowań unitów. Dzięki Maksymowi Kossykowi walczącemu o powrót cudownego obrazu do Orchówka w przekazywaniu swoich racji dotarł nawet do Rzymu do Papieża Piusa X 13 czerwca 1931 roku ikona powróciła na swe dawne miejsce. Po wojnie 6 sierpnia 1947 roku biskup ordynariusz Diecezji Podlaskiej Ignacy Świderski powierzył parafię Orchówek z jej cudownym obrazem ojcom Kapucynom Prowincji Warszawskiej którzy do dzisiejszego dnia sprawują pieczę nad tym świętym miejscem.
PATRONKA ŻOŁNIERZY WRZEŚNIA.
WOLA GUŁOWSKA. DIECEZJA SIEDLECKA.
KOŚCIÓŁ NARODZENIA N.M.P.
Obraz z XV wieku, o wymiarach 122 na 85 cm, koronowany 5.IX 1982 przez Józefa kardynałą Glempa, prymasa Polski. Wśród lasów, które były świadkami ostatniej bitwy kampanii wrześniowej leży Wola Gułowska. Ale nie zacięte walki o tę wieś w październikowe dni 1939 roku są powodem tej sławy: to łaskami od wieków słynący obraza Matki Bożej sprawia, że ciągną tu pielgrzymi nie tylko z diecezji podlaskiej. Obraz przedstawiający Matkę Boską o poważnych lecz ujmujących rysach, trzymającą na ręku Dzieciątko, namalował rodzimy malarz nieznanego imienia. W czasie Reformacji kiedy zwolennicy Lutra przemieniali kościoły na zbory, sprofanowany obraz uratował wieśniak z niedalekiego Przytoczna zabierając go do swojego domu. Legenda mówi, że chata jego jaśniała niezwykłym blaskiem, schodzili się ludzie na modlitwę, a kiedy rozeszła się wieść, ze Maryja wyświadcza proszącym nadzwyczajne łaski, przeniesiono obraz do drewnianej kaplicy wybudowanej w Woli Gułowskiej przez zawsze wierną Kościołowi rodzinę Rusieckich. W roku 1633 sprowadzono do Woli Gułowskiej Ojców Karmelitów powierzając ich opiece cudowny Wizerunek. Niedługo potem rozpoczęto budowę nowego, murowanego kościoła pod wezwaniem Narodzenia Najświętszej Maryi Panny. Jego upiększanie i rozbudowa ciągnęły się długo. W sto pięćdziesiąt lat później dodano okazałą fasadę z dwoma wieżami i w takim kształcie świątynia przetrwała do naszych czasów. Kult Maryi objął nie tylko Ziemię Łukowską i Podlasie, ale rozszerzył się na całą Polskę, jak świadczą o tym zapisy i fundacje na światło przed cudownym obrazem, na budowę kościoła i klasztoru, pochodzące od dobrodziejów z różnych stron kraju.
MATKA POCIESZENIA I WYGNAŃCÓW.
WÓJCICE - ŁOPATYŃ. DIECEZJA GLIWICKA.
KOŚCIÓŁ ŚW. ANDRZEJA APOSTOŁA.
Obraz z XVIII wieku, o wymiarach 56 na 70,5 cm; koronowany 10.08.1986 przez Henryka kardynała Gulbinowicza, metropolitę wrocławskiego. Wizerunek, będący kopią ikony jasnogórksiej znajdował się pierwotnie w domu cześnika Maciej Niestojewskiego, który, po zauważeniu płynących z oczu Maryi łez, oraz po cudownym ocaleniu pokoju, w którym obraz wisiał z płonącego domu, ofiarował go do kościoła parafialnego. Kult Matki Bożej w Łopatyniu wzrastał, a cudowność obrazu potwierdził dekretem biskup lwowski. Do sanktuarium przybywały liczne pielgrzymki, w tym dostojnicy państwowi i kościelni. Gen. Józef Dwerncki modlił się w tym sankturium w intencji rozdartej przez zaborców Ojczyzny, a pośmierci, zgodnie ze swoją wolą, spoczął na cmentarzu przy sanktuarium.Obraz Matki Bożej Łopatyńskiej przybył na Dolny Śląsk z terenów dzisiejszej Ukrainy, ewakuowany przez konspiratorów z Armii Krajowej w 1944 roku.
MATKA POCIESZENIA.
WROCŁAW - LWÓW. ARCHIDIECEZJA WROCŁAWSKA.
KOŚCIÓŁ ŚW. KLEMENSA DWORZAKA I NAJŚWIĘTSZEGO SERCA JEZUSA.
Obraz z wieku XVI, o wymiarach 200 na 100 cm, koronowany 28.V 1905 przez arcybiskupa lwowskiego Józefa Bilczewskiego. W kościele dolnym parafii św. Klemensa Dworzaka we Wrocławiu znajduje się cudowny obraz Matki Bożej Pocieszenia ze Lwowa. Został on namalowany w Rzymie około 1570 roku. Według danych historycznych, obraz ten przysłano Jezuitom w Jarosławiu, którzy pod koniec XVI wieku ofiarowali go nowo powstającej placówce Jezuitów we Lwowie. Tam w kościele św. Piotra i Pawła zasłynął z niezwykłych łask. Obraz ten, ma dla nas Polaków wyjątkową wartość religijną i historyczną. Przed nim bowiem modlili się wybitni Polacy: Zygmunt III Waza, syn jego Władysław IV, kanclerz Jerzy Ossoliński, król Jan Kazimierz, Stefan Czarnecki, oraz król Jan III Sobieski. Przed tym obrazem, około 1660 roku, legat Stolicy Apostolskiej w Polsce - Piotr Vidini - w obecności tłumów wiernych na prośbę króla Jana Kazimierza, podczas specjalnego nabożeństwa dodał po raz pierwszy do Litanii Loretańskiej trzykrotne wezwanie: "Królowo Polski - módl się za nami". Kult Matki Bożej Pocieszenia rozwijał się wśród wszystkich warstw społecznych. Świadczą o tym liczne wota i zapisy w księgach pamiątkowych. W czasach porozbiorowych, Matka Boża Pocieszenia była prawdziwą opiekunką dla nękanych ludzi. Wierni zaczęli w XVIII wieku właśnie przed tym obrazem odprawiać nabożeństwa majowe - podówczas nieupowszechnione w Polsce. W czasie II wojny światowej, obraz Matki Bożej Pocieszenia został przywieziony do Krakowa, a następnie w 1974 roku przeniesiony do Wrocławia.
MATKA BOŻA ŁASKAWA.
WROCŁAW. ARCHIDIECEZJA WROCŁAWSKA.
KOŚCIÓŁ ŚW. KAROLA BOROMEUSZA.
Obraz koronowany 11 IX 1994 przez kardynała Antonio Javiere prefekta Kongregacji Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów. Ponad dwieście lat, aż do II Wojny Światowej nie było we Wrocławiu Franciszkanów Konwentualnych - czarnych. Dopiero po długiej przerwie w 1946 roku powtórnie przybyli na Śląsk i do Wrocławia. Dawny kościół franciszkański został zajęty na Prokatedrę Wrocławską bo katedra była w gruzach, dlatego dla siebie wybrali kościół zniszczony i przeznaczony do rozbiórki Św. Karola Boromeusza. Ten wybór był zgodny z duchem Św. o. Franciszka, który otrzymał polecenie „Idź i napraw mój dom, który popada w ruinę”. Do roku 1950 zdołano odbudować i odremontować małą kaplicę podobną do „Porcjunkuli” i postanowiono poświęcić ją szczególnej czci Matki Bożej. W tym celu po licznych staraniach sprowadzono od dawna znany i czczony obraz najpierw na wschodzie, potem w Krakowie w Bazylice. Matkę Bożą umieszczono w Kaplicy, gdzie szerzono kult i organizowano życie klasztorne, duszpasterskie i parafialne, a także odbudowywano z wielkim trudem cały budynek kościelny. W roku 1963 - pomocniczy Biskup Wrocławski Paweł Latusek po renowacji obrazu dokonał uroczystej intronizacji obrazu, który otrzymał także nowy tytuł Matki Bożej Łaskawej. Od tego momentu kult roztaczał coraz to szersze kręgi. Wierni coraz liczniej gromadzili się u stóp Obrazu, wypraszając dla siebie i swoich bliskich liczne łaski: uzdrowienia, nawrócenia i duchową pomoc.W latach 1990 - 1992 Obraz poddano gruntownej renowacji i konserwacji. Przeprowadzono badania historyczne, a także dokumentację kultu Obrazu otrzymanych nadzwyczajnych cudów i łask. Wraz z Obrazem dokonano odnowy i renowacji całej kaplicy. 3 maja 1993r podczas święta Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski - Jego Eminencja Ks. Kardynał Henryk Gulbinowicz Arcybiskup Metropolita Wrocławski uroczystym dekretem ustanawia Sanktuarium Matki Bożej Łaskawej w kościele p.w. Św. Karola Boromeusza we Wrocławiu. Ten historyczny fakt jeszcze bardziej przyczynił się do rozwoju kultu Matki Bożej Łaskawej i skłonił zarówno Ojców Franciszkanów Wrocławskich jak i Jego Eminencję Ks. Kardynała do podjęcia starań w Rzymie o koronację Obrazu Koronami Papieskimi. I oto 14 maja 1994r. Papież Jan Paweł II urzędowym pismem, tzw. Breve zezwolił na koronację Obrazu, a kościół został zaliczony do Maryjnych Sanktuariów.
KRÓLOWA RÓŻAŃCA ŚWIĘTEGO.
WYSOKIE KOŁO. DIECEZJA RADOMSKA.
KOŚCIÓŁ KRÓLOWEJ RÓŻAŃCA ŚWIĘTEGO.
Obraz z początku XVII wieku, o wymiarach 133 na 88 cm, koronowany 18.VIII 1974 przez Stefana kardynała Wyszyńskiego, prymasa Polski, rekoronowany 22 VIII 2004 przez biskupa sandomierskiego Andrzeja Dzięgę. Nie wiadomo jakie są początki obrazu Matki Boskiej w Wysokim Kole. Z rękopisów klasztornych wynika, że wizerunek został przywieziony z Moskwy przez Marię Kalinowską, żonę cześnika czerwonogrodzkiego. Cześnikowa ofiarowała obraz krewnemu, Antoniemu Bębnowskiemu, który umieścił go w dzierżawionym przez siebie majątku koło Zamościa. Już tam zaczęły objawiać się pewne łaski za przyczyną Matki Boskiej. Po powrocie z wyprawy wiedeńskiej Bębnowski ofiarował obraz dominikanom w Wysokim Kole. Zakonnicy polecili sporządzić kopię malowidła, którą czcili w klasztorze, natomiast obraz w kościele zaopatrzono w zasłonę. Wizerunek Matki Bożej rychło zasłynął łaskami, spisywanymi w specjalnej księdze (notuje ona około 150 faktów). Liczne wota z czasem poświęcono na potrzeby kościoła, część oddano na potrzeby Ojczyzny, część zaginęła w zawieruchach wojennych. Jednak już w 1951 roku w księgach inwentarzowych parafii Wysokie Koło zapisano około 70 wotów.
MATKA BOŻA FATIMSKA.
ZAKOPANE.ARCHIDIECEZJA KRAKOWSKA.
KOŚCIÓŁ MATKI BOŻEJ FATIMSKIEJ.
Figura z XX wieku, o wysokości 120 cm, koronowana 21 XI 1987 przez Ojca Świętego Jana Pawła II. Pierwsi Pallotyni przybyli nas Krzeptówki w 1950 roku i od tego to czasu zaczęto na glebie serc tutejszych parafian zasiewać ziarno orędzia fatimskiego i zapisywać pierwsze karty historii dzisiejszego Sanktuarium Fatimskiej Pani na Krzeptówkach. Dnia 11 października 1959 roku arcybiskup Eugeniusz Baziak poświęcił postawioną tu kaplicę Niepokalanego Serca Maryi a dwa lata później 11 października 1961 roku przybył na Krzeptówki ksiądz biskup Karol Wojtyła, ówczesny biskup krakowski, i poświęcił figurę Matki Bożej Fatimskiej - dar Prymasa Tysiąclecia, kardynała Stefana Wyszyńskiego. Obecnie wzniesiony kościół to wotum dziękczynne za ocalenie życia Ojca Świętego Jana Pawła II po zamachu dokonanym na nim 13 maja 1981 roku. Kamieniem węgielnym tej świątyni jest cząstka kamienia z grobu św. Piotra w Rzymie i kamień z miejsca pierwszego objawienia się Matki Bożej w Fatimie. Dzisiejsze Sanktuarium jest ośrodkiem kultu fatimskiego o zasięgu ogólnopolskim i europejskim oraz miejscem nieustannej modlitwy za Ojca Świętego.
Nie ma plików w tym folderze
-

0 -

0 -

0 -

0
0 plików
0 KB
Chomikowe rozmowy
Zaprzyjaźnione i polecane chomiki (128)











Pokaż wszystkie
Pokaż ostatnie




















