Asshole Husband - Sam Crescent CAŁOŚĆ.pdf
Komentarze:
Rafi575 napisano 2.02.2021 17:57
Dziękuje za tłumaczenie . Ufff a myślał ze mu nie zależy ale na szczęści tak trzeba przyznać ze jak już się wziął za sprawę to nire odpuszczał i tk się chwali :))) super wybrana książka . Pozdrawiam
ines013 napisano 16.12.2020 22:35
Ślicznie dziekuje za kolejne tłumaczenie, akcja dla odmiany nie taka szybka, jednak 5 lat minęło ale w końcu się W ogarnął, lepiej późno niż wcale jak to mowią 😄 jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam 💓
lizakkkkkkkk napisano 15.11.2020 10:46
Dziękuję za piękne tłumaczenie, na początku nie polubiłam Wolfa za to jak traktował i odzywał się do Rachel na szczęście na końcu się zrehabilitował i wszystko pięknie się skończyło 🤗
agata1981481 napisano 24.01.2020 20:58
Wolf nareszcie się ogarnął i zobaczył co traci,choć trochę mu to zajęło.R swoje wycierpiała,i nie dziwię się,że po latach chciała coś zmienił skoro on o nią nie walczył.Ona musiała o siebie sama zawalczyć i chyba się opłaciło bo Wolf stanął na wysokości zadania i odzyskał żonę.Dziękuję za tłumaczenie ☺
Lady_Agatha napisano 6.01.2020 20:22
Dziękuje pięknie za całość tłumaczenia ;-) To mega gorąca historia. Wolf to okropny uparciuch i dupek. Nie rozumiem czemu nie mógł wyznać Rachel ,że ją kocha i prosić o wybaczenie? Przez jego zachowanie stracili pięć lat będąc osobno nieszczęśliwi. Pozdrawiam cieplutko ;-)
cibor217 napisano 5.01.2020 14:55
Wolt od początku nie przypadł mi do gustu. Powinna walczyć i być z R prawy człowiek bez owijania powiedział ze ja kocha był zawsze przy niej. Za to W zniszczył jej 2x życie. Dziekuje za tlumaczenie
kangur_1 napisano 29.12.2019 19:33
Miło się czytało, ale ciężko uwierzyć w miłość Wolf'a. Nic nie robił przez pięć lat a udowadnia, że kochał cały czas Rachel. Trochę to naciągane. Dziękuję za tłumaczenie. Pozdrawiam
pati_papuga123 napisano 29.12.2019 16:18
Dzięki za całość, przyjemnie czytało się tę książkę. Podobała mi postawa rachel, że nie uległa mu od razu po tym jak od niego odeszla. no i postać Wolfe też była ciekawa nie od razu wyłożył kawę na ławę i w końcu sie ogarnąl i powiedział, że ją kochał. Ciepła, gorąca historia z happy endem, idealna na leniwe niedzielne popołudnie. Całusy, Pati
anna355 napisano 25.12.2019 18:16
Dziękuję😊bardzo fajna historia a przy tym romantyczna 😁 wniosek -miłość może wszystko ❤️
sussell napisano 21.12.2019 20:17
Dziękuję za całość. Czytało się przyjemnie i szybko. Cieszę się, że R&W mieli swoje szczęśliwe zakończenie:)
TWILIGHT188 napisano 20.12.2019 13:53
Pięknie dziękuję za tłumaczenie oraz za czas i trod w nie włozony: )
gosiek456 napisano 18.12.2019 08:01
Dziękuje. W się postarał, chociaż trochę to trwało, ze R na nowo Mu zaufała. Może ta przerwa była im potrzebna. W końcu się przełamał i powiedział co tak naprawdę w sercu Mu gra.
aries12 napisano 15.12.2019 21:48
Drogie Panie dziekuje za tłumaczenie.Pewien bizmesmen sadził ze ozenek,z młoda kobieta ktora zauroczył zapeni mu dostep do firmy jej ojca.Kiedy ta dowiaduje sie co i jak,odcina sie od meza .Zyjac w separacji wychowuja syna kiedy nadchodzi momemt utraty zony bo pojawia sie rywal.Ten maczo otwiera sie i wyznaje co i jak. Lekki romansik na szybkie czytanie gdy pustki w telewizji.
sen.o.tobie napisano 14.12.2019 21:49
Trudno uwierzyć w taką przemianę Wolfe,ale myślę,że to możliwe.Szkoda tylko,że musiało upłynąć pięć długich,samotnych lat,by zrozumiał,że kocha swoją młodą żonę.Poślubił ją z wyrachowania,bez miłości.Dziś twierdzi,że była to chęć ratowania miejsc pracy ludzi,których firmy miały być przez jej ojca rozwiązane.Dobrze to o nim świadczy,ale wcześniej powinien pomyśleć o powiedzeniu Rachel prawdy.Czy wtedy zdecydowałaby się wyjść za niego,tego nie wiem,ale miałaby pełny obraz sytuacji i prawo wyboru.Była jednak młoda i zakochana i trudno winić ją za ślepotę,z jaką wchodziła w ten związek.Kiedy zażądała rozwodu,Wolfe ocknął się z marazmu i postanowił walczyć o uczucia żony.Tym bardziej,że na horyzoncie pojawił się ktoś,kro koniecznie chciał ją dla siebie.Wierzę,że Ryan ją kochał i chciał ją poślubić.Nie dziwię się,że próbował o nią zawalczyć.I wiedział,kiedy odpuścić.Wyznanie Wolfe chyba dało mu do myślenia.Zastanawiam się,kto nagrał ich rozmowę z wyznaniami Wolfe’a?Ktokolwiek to był przysłużył mu się,bo tym samym Rachel uwierzyła,że mąż ją kocha i dała mu szansę na powrót.Dziękuję ślicznie za całość tłumaczenia i korekt,pozdrawiam.
Scarlet_Letter napisano 11.12.2019 19:02
Oo to była chyba pierwsza tego typu nowelka, w której nie polubiłam głównego bohatera. Serio. Rozumiem jego motywacje, no które są średnie. Strasznie natomiast drażniło mnie, że nawet tutaj w insta-love nowelkach nie mówił jej że ją kocha. A jedynie co jej zrobi i jak będzie jej przyjemnie. Ech, trochę się zawiodłam na Sam. Natomiast bohaterka była całkiem okey, szkoda jedynie że dłużej się mu nie opierała ;) Dzięki wielkie za tłumaczenie i już czekam na następne. Pozdrawiam serdecznie ;-*
Siwa0891 napisano 11.12.2019 18:18
Sama historia trochę a nawet bardzo mnie drażniła przez dupkowatego bohatera, chociaż po tytule mogłam się tego spodziewać. Ale tłumaczenie było naprawdę dobre, dziękuje bardzo za wasz wysiłek i czekam na wasze kolejne dzieła, pozdrawiam:)
auto3_1975 napisano 10.12.2019 20:20
Dziękuje bardzo za tłumaczenie : ) uwielbiam takie szybkie książki w których miłość przetrwa wszystko w tym przypadku nawet 5 letnia rozłąkę.
el64 napisano 10.12.2019 20:11
Bardzo dziękuję za całość tłumaczenia :) To wkurzał mnie Wolf ,całą książkę ,jego zachowanie było całkiem do nie przyjęcia ,zachowywał się jak bufon który wszystko wie i robi co chce aby jego było na wierzchu . Szkoda było mi Rachel ,zniszczył jej marzenia i młodą miłość, do tego sama wychowywała ich syna tyle lat, a on łaskawca wielki zajmował się nim czasami parę godzin . Ale zrehabilitował się troszkę Wolf jak wyznał swoje uczucia ,ale zmarnowanych lat nic im nie wróci . Szczęśliwe zakończenie to dobra rzecz . Bardzo Dziękuję za Twoją Pracę i za Twój Poświęcony Czas temu tłumaczeniu :) Pozdrawiam serdecznie Elka :)
RenataKasia10 napisano 9.12.2019 20:27
oj miałam ochotę ukatrupić Wolfa, facet miał wspaniałą żonę idealne życie ale nie musiał coś palnąć głupiego i tak się zaczęło. Może gdyby chciał się wytłumaczyć to kłamałby jak z nut a tak doprowadziło ich do tego co mieli a mieli zniszczone 5 lat życia i po co a no po to aby Wolf wyciągnął kij z tyłka a Rachel tylko dlatego aby zdać sobie sprawę jak bardzo go pragnie. Nie dziwiłam się Wolfowi jak walczył o Rachel choć czasem go nie rozumiałam. Jednak dobrze, że w końcu doszli do punkty wyjścia i byli w końcu razem :). Szkoda tylko, że to tak długo trwało :) Bardzo dziękuję za super książkę, która jest idealna na samotne wieczory. :)
justynajan16 napisano 9.12.2019 19:39
Dziękuję pięknie za całość tłumaczenia. Bardzo przyjemnie czytało mi się tą książkę. Jak dla mnie idealna lektura na długie zimowe dnie.
BloomLady napisano 9.12.2019 17:24
Lubię tą autorkę i ucieszyłam się na Wolfe'a. Jak na faceta wydawałoby sie inteligentnego, bo nie doszedłby do swoich pieniędzy i pozycji, gdyby takowy nie był, to w sprawie swojej żony i uczuć do niej był niesamowicie tępy. Pięc długich lat zajęło mu dojście do tego, że ją kocha. I to tylko dlatego, źe ona pojawiła się u niego chcac rozwodu, źeby nowe źycie zacząć. Wtedy on chce zrobić wszystko, żeby ponownie sie w nim zakochała i nie chciała odchodzić. To wydaje się tak jakby niemożliwe, bo Rachel wydaje sie być zdeterminowana, źeby nie ulec jego urokowi. Raz dała sie oszukac i zmanipulować. I nie zamierza tego zrobic ponownie. Do czasu, kiedy wyznanie o uczuciach do niej niczego nieświadomego Wolfe'a jest pokazywane w telewizjimi Rachel ma okazje uslyszeć, że on ją kocha. Fajna historyjka. Miło spędziłam czas na czytaniu jej. Dziękuję bardzo. :)
bartspiner napisano 7.12.2019 14:48
Dzięki za możliwość czytania u Was. Lubię taką tematykę w książkach. Jak dla mnie za mało płaszczenia się W. za te 5 lat. Ale ogólnie miło spędzony czas nad lekturą. Pozdrawiam
edyta_123 napisano 6.12.2019 17:47
Bardzo dziekuje za kolejna calosc. Historia calkiem niezla i szczerze powiem W do konca nie byl taki oczywisty. Od poczatku byl oczywiscie du.pkiem od poczatku ale jak dla mnie nawet pod koniec nie byl oczywisty jezeli chodzi o milosc do R. Ja mialam caly czas wrazenie, ze on udaje. Jak dla mnie do konca po prostu nie chcial dac jej rozwodu bo ina jest jego i juz a milosc czy jakiejs przemiany tam nie widzialam. Na prawde jakas dziwna ta.ksiazka jezeli chodzi o glownego bohatera. Ten caly jego wywod mogl byc tylko.na pokaz aby przekonac do siebie R i tego czego on chce. Jak dla mnie to podejrzewam ze nawet wiedzial ze jest filmowany albo nawet moze sam to zorganizowal. Wiadomo ze zrobi wszystki byle R byla jego. Nie bylo polsrodkow. Jakby kochal R nigdy nie posuloby sie do grozenia jej odebraniem jej syna. To jest moja opinia. Bardzo dziekuje i czekam niecierpliwie na kolejne historie. Pozdrawiam
LUISIA25 napisano 6.12.2019 12:57
Dziękuję,jak widać miłość zwycięża wszystko,pomogło że Rachel nadal kochała męża i wybaczyła mu,no i że było dziecko...
Delacroix napisano 6.12.2019 11:09
Dzieki poczatek był taki intrygujacy wiec ucieszyłam sie ze moge poznac dalszy ciag bardzo podobalo mi sie jak Wolfie po raz drugi zdobywał zone
Alice03 napisano 5.12.2019 22:32
Jestem w szoku. Wolfe zachował się jak rasowy dup.ek. Dziwne dla mnie było to, że pozwolił Rachel od tak odejść mimo, że ja kochał. Nie rozumie dlaczego wcześniej była ta gadka. Rachel i tak długo wytrzymała. No wiadomo, że go kochała, ale niektóre kobiety nam jej miejscu nie miałyby problemu sypiać z innymi facetami. Zadziwiające, że Wolfe musiał zobaczyć innego faceta koło żony, żeby w końcu wykonać ruch? Do tego jeszcze doszło to, że ona chciała rozwodu i dostałaby go. Wolfe się starał. Miałam wrażenie, że on chce ją bo tak sobie zaplanował. Byłam w szoku tej jego przemowy. Rachel jednak ją usłyszała. Bardzo dziękuję. Pozdrawiam A.
citykras napisano 5.12.2019 21:40
Bardzo dziękuję za to tłumaczenie. Kilka miesiecy wczesniej czytalam bardzo podobna ksiazke. Fabuła ciekawa, jednak akcja nie była rozbudowana. To niewymagajace czytadełko, które moze umilic komuś wieczór. Poczatek uwazalam za zwiastun burzliwej przygody, ale nim nie był. Ona niby uparta, nie wykonujaca rozkozow a jednak zachowywala sie bardzo przymilnie. W zasadzie miała takie same mozliwosci walk o dziecko. Zasoczyl mnie Ryan. Myslalam że zwieje gdy pojawi sie W. Ake ten jednak walczyl I. Choc przegral to jednak polubi lam jego postac. Dziękuję
Skoroszyt96 napisano 5.12.2019 21:29
Bardzo dziękuję za tłumaczenie. Nie wiem jak mam ocenic W. Przez zdecydowana większość książki źle go odbierałam. Końcówka oczywiście już należy do niego ,ale pomimo wszystko mam mieszane uczucia. Wedlug mnie był wyrachowany. Zmarnował 5 lat związku, które powinny być najpiękniejsze. Równie dobrze mogło to być jeszcze kilka kolejnych ,gdyby R nie zszokowała go swoją decyzją. Sytuacja w której postawił ją bezpośrednio po ślubie nie jest do wybaczenia.R pewnie wybaczyła, ale myślę ,że nie zapomniała w ciągu kolejnych lat. Pozdrawiam serdecznie 😄
ela_dzi napisano 5.12.2019 20:53
Dziwna to była miłość. Przez 95% książki zachodziłam w głowę dlaczego Wolfe poślubił Rachel a kiedy poznałam powód to nadal tego nie rozumiem. Pięć lat zajęło mu dojście do tego, że kocha żonę i gdyby Rachel nie przyniosła papierów rozwodowych kolejne lata spędziłby na oglądaniu jej na zdjęciach. Historia przesiąknięta namiętnością i dlatego przyjemnie się ją czytało. Dziękuję i pozdrawiam.
agasawicka2 napisano 5.12.2019 19:01
Nie chcesz dać żonie rozwodu z którą nie masz tak naprawdę kontaktu przez 5 lat ,a do tego masz syna...szantaż ,grozby o zabraniu dziecka...tak to właśnie nasz Wolfe...jednak mimo całego tego bałaganu zawalczył o Rachel i w końcu mu się to udało..szkoda tylko ,że doszedł do tego że ją kocha po tak długim czasie i zmarnował z nią tyle lat..ale udało sie..dziękuje za kolejne tłumaczenie..pozdrawiam Agnieszka
Dk.PL napisano 5.12.2019 14:03
Bardzo milo i przyjemnie sie czytalo.Jest ladnie pokazane,ze ludzie sa w stanie sie zmienic jak tylko tego chca.Dziekuje pieknie (:
monaliza_88 napisano 5.12.2019 13:12
Gdyby Rachel nie wyszła z rozwodem to Wolf nie otworzył by oczu i stracił by ją. Długo mu zajęło pojęcie że kocha żonę. Dopiero inny facet na horyzoncie sprawił że walczył o rodzinę. Dobrze ze Rachel go trochę pomeczyla. Ale i tak jak zawsze Wolf zdobył to co chciał, odzyskał żonę, jej zaufanie jej miłość, odzyskał rodzinę. Dziękuję
monika1504 napisano 5.12.2019 12:23
Bardzo dziękuję za czas i pracę poświęconą na tłumaczenie i korektę. Patrząc na Twoje poprzednie tłumaczenia, jest kolosalna różnica. Zauważyłam tylko kilka literówek, kilka zdań trochę dziwnie brzmiało, ale to były pojedyńcze przypadki. Co do samej historii to bardzo mi się podobała, nawet bardziej niż książki duetu Alexa Riley.
famaan napisano 4.12.2019 21:06
Fajnie, że Rachel nie zmiękła od razu i Wolf miał trochę pod górkę ;) Dobrze się czytało i bardzo dziękuję za Waszą pracę
anucia28 napisano 4.12.2019 21:05
Gdyby Rachel nie przyszla poprosic o rozwòd to ile czasu zajeloby Wolfe'owi na powròt?Piec lat zajelo im przyznanie sie ze sa zakochani, to troszke troche dlugo.Chociaz pogodzenie nie zajelo im duzo czasu, no ale po takim wyznaniu milosci to kazda kobieta marzy.Zakonczenie wspaniale , spelnili swoje marzenie o duzej rodzinie. Dzikekuje i pozdrawiam:)
kasia-k79 napisano 4.12.2019 19:31
Dziękuję za tłumaczenie. Historia fajna i krótka. Taki rzutki biznesmen a pięć lat zajęło mu zrozumienie, że kocha żonę. Wolf zawalił i dopiero groźba rozwodu i rywal na horyzoncie sprawiły, że zawalczył o skarb jakim jest jego żona. Lepiej późno niż wcale :) .
madzia92-16 napisano 4.12.2019 18:21
Dzięki dziewczyny za kolejne tłumaczenie. Takie książki do 100 stron bardzo przyjemnie się czyta. Wszystko było uparty dupek, dziewczyna pragnąca miłości, uroczy dzieciaczek, gorące sceny, zwłaszcza ta przy robieniu ciasta :D no i oczywiście szczęśliwe zakończenie :) czekam na kolejne książki, pozdrawiam
Marti32_J napisano 4.12.2019 16:55
Dziękuję pięknie za kolejną całość. Nie wiem jak mam dokładnie opisać co myslę bo trochę zbyt szybko wszystko się tam działo i nie rozumiem czemu aż pięć lat zajęło Wolfowi zrozumienie tego ze jednak nie chodziło tak do końca o pieniądze bo on kocha ją. Lubię tez i takie dość krótkie książki bo są idealne aby je połkąć nim dzieci ze szkoły wrócą. Wolf popełnił błąd i żal mi było Rachel. Nie dziwię się jej że go zostawiła. Ja również bym tak postąpiła. Choć to utrudnianie kontaktu z synem no nie wiem czy to dla jego dobra. W był ojcem i obojętnie jak było między nimi powinien uczestniczyć w jego wychowaniu. Ten powrót po 5 latach to strasznie długi czas. Dlaczego az tyle im to zajęło. Szkoda ze autorka nieco nie rozwinęła tego. Tak na raz akurat. Myslę ze w pamięci na długo nie zostanie a miło było się zrelaksować przy niej. Dziękuję raz jeszcze za możliwość przeczytania🥰pozdrawiam💋
Aby dodawać komentarze musisz się zalogować
Pobierz
































13