Opis :
Veri od zawsze otaczały istoty nieśmiertelne. Jej przyjaciele to anioły, wampiry i wilkołaki. Została stworzona aniołem, aby mogła pomagać ludziom. Całym jej życiem jest potężny anioł Drake. Są ze sobą od dłuższego czasu, lecz w pewnym momencie pojawia się niezwykle przystojny zombie, który psuje ich szczęśliwy związek. Veri brnie w kłamstwach i zdradza Drake, czego później okropnie żałuje. Wszystko się komplikuje, gdy jej ukochany rzuca na nią klątwę i znika. Jej życie zostaje wywrócone do góry nogami, a klątwa ma z nią zostać na zawsze. Mija wiele lat i bohaterka otrząsnęła się po stracie miłości swojego życia. Nie jest jednak łatwo o niej do końca zapomnieć. Za każdym razem gdy mężczyzna, z którym chciała ułożyć sobie życie wyznawał jej miłość, palił się na jej oczach. Mimo wszystko nie poddaje się, a przyjaciele jej w tym pomagają. Zaczyna pracę wśród śmiertelników, a w sprawy nieśmiertelnych stara się nie mieszać, lecz czy jest to możliwe? Ktoś zaczyna ją śledzić, a jej najlepsza przyjaciółka znika. Co się dzieje i kto za tym stoi?

Serdecznie zapraszam do czytania mojego opowiadania „Let me fall” , rozdział I już jest. Proszę o komentarze, z chęcią wysłucham waszych propozycji. Z góry dziękuję. Pozdrawiam BloodyButterfly