Polecam:Wszystko, co kocham - All that I Love (2009)

Film (Dramat, Obyczajowy) [Polska]"Wszystko, co kocham" jest urzekająco świeżym spojrzeniem na polską historię. W końcu ktoś miał odwagę nakręcić film osadzony w tamtych czasach bez bałwochwalczych formułek, wiernopoddańczych ukłonów i propagandowego, antykomunistycznego ględzenia. W końcu ktoś ośmielił się skupić na życiu bohaterów, a nie Bogu, Honorze i Ojczyźnie (pisanych zawsze z wielkich liter). W końcu ktoś zepchnął na dalszy plan wszystkie te głupoty o Solidarności i zdecydował się opowiedzieć o ludziach. Bo film Borcucha to przede wszystkim opowieść o kilku dzieciakach i ich dorastaniu. Historia jest tylko tłem. Stan wojenny jest dla Janka (Mateusz Kościukiewicz, inny film: Sala samobójców 2011) o tyle ważny, że nie może spotykać się z Basią. Zamiast Polski Walczącej pisze na murach "Kocham Basię", a w napis wpisuje anarchię, a nie polską flagę. ZOMO pomaga Kazikowi ukryć fakt, że bije go ojciec. Od czołgów jadących na Gdańsk ważniejsza jest umierająca babcia, a przedstawiciela złego systemu chłopaki nienawidzą nie dlatego, że to "czerwony" ale dlatego, że to zwykły dupek.
Hel, rok 1981. Janek, Kazik (Jakub Gierszał, inny film: Sala samobójców 2011), Staszek (Mateusz Banasiuk) i Diabeł (Igor Obłoza) mają zespół punkowy o nazwie WCK (Wszystko Co Kocham) i ćwiczą w starych wagonach na bocznicy. Borcuch zrobił dość odważny film, nie dlatego, że traktuje o stanie wojennym i o parciu do wolności, buncie... Film jest dość rzeczywisty, niektóre rzeczy są pokazane dość bezceremonialnie, mogą szokować tych delikatniejszych. Zapraszam do folderu: Filmy polskie (D). Udanego dnia