|
|
|
Pouczenie Bogini
Pouczenie Bogini w Gardneriańskiej Księdze Cieni składa się z dwóch części: pierwsza, do strofy "Jam jest łaskawą Boginią..." włącznie, jest częścią najpopularniejszego tekstu Pouczenia.
Druga część w Księdze Cieni to słowa Gwiezdnej Bogini, zaczerpnięte z pierwszego rozdziału Liber 418. Ta pełna zmysłowości część Pouczenia została zastąpiona słowami Doreen Valiente, kładącymi nacisk raczej na związek Bogini z naturą niż na orgiastyczny charakter jej kultu.
Słuchajcie Słów Wielkiej Matki, Która w dawnych czasach zwana była wśród ludzi Artemidą, Astarte, Dianą, Meluzyną, Cerridwen, Daną, Arianrhod, Izydą, Bride i wieloma innymi Imionami.
U Moich Ołtarzy młodzież najdawniejszych czasów kochała i składała ofiarę. Gdy tylko potrzebujecie czegoś, raz w miesiącu, najlepiej przy Pełni Księżca, zbierzecie się w sekretnym miejscu i będziecie czcić Duch Mój, Która jestem Królową Wszelkiego Czarostwa. Tam się zbierzecie, wy, co radzi jesteście poznać całą Magię, ale jeszcze nie poznali jej najgłębszych sekretów: tych nauczę rzeczy jeszcze nieznanych.
I będziecie wolni od niewoli; a na znak, żeście naprawdę wolni, będziecie nadzy w swoich rytuałach. I będziecie tańczyć, śpiewać, ucztować, muzykować i kochać, wszystko ku Mojej Chwale. Bowiem Moja jest Ekstaza Ducha, i Moja jest Radość na Ziemi, gdyż Moim Prawem jest Miłość ku wszystkim istotom.
Utrzymajcie w czystości swój Najwyższy Ideał; wiecznie ku niemu dążcie; nie dajcie się zatrzymać ani zawrócić z drogi. Bowiem Moje są Sekretne Drzwi, które otwierają się na Krainę Młodości; i Mój jest Kielich Wina Życia, i kocioł Cerridwen, który jest Świętym Graalem Nieśmiertelności.
Jam jest Łaskawą Boginią, która daje Dar Radości sercom ludzkim; na Ziemi daję Wiedzę Wiecznego Ducha, a po śmierci daję pokój, wolność i połączenie z tymi, którzy wcześniej odeszli. Ani nie żądam ofiary, gdyż oto ja jestem Matką Życia, i Moja Miłość spływa na Ziemię.
Ja, Która jestem Pięknem Zielonej Ziemi, i Białym Księżycem wśród Gwiazd, i Tajemnicą Wód, i Pożądaniem serca ludzkiego, Ja wołam do twej duszy: "Powstań! I podąż ku mnie!
Gdyż ja jestem Duszą Natury, która daje Życie Wszechświatowi: ze Mnie wszystkie rzeczy pochodzą, i do Mnie muszą powrócić. A przed Moim Obliczem, które ukochane jest przez bogów i ludzi, twa najgłębsza Boska Natura wpadnie w Zachwyt Nieskończonością.
Niech Mój Kult będzie w radosnym sercu, gdyż oto: wszystkie akty miłości I rozkoszy są moimi rytuałami. I tak niech będzie w tobie piękno i siła, moc i współczucie, duma i pokora, wesele i cześć.
I wy, którzy mnie szukacie, wiedzcie, że wasze poszukiwanie i tęsknota będą daremne, gdy nie poznacie Tajemnicy: że jeśli tego, czego szukasz, nie znajdziesz w sobie, nigdy tego nie znajdziesz poza sobą samym.
Gdyż oto Ja byłam z tobą od początku; i Ja jestem Tym, co zdobywasz u końca Pożądania.
To wszystko przez ten blask księżyca Zniewolił ciało, umysł, duszę Jak mgła, co mglistość swą uchwyca Światłem spadając w serca głuszę
Otulił zmysły bladą rosą Jak wariat tańczył na polanie Oddając duszę leśnym głosom Przeszedł w srebrzyste migotanie
Zwiedziony nocną wonią kwiatów Zasnął, wtulając głowę w trawę A my, przybywszy z innych światów Skradliśmy mały srebra skrawek
I nie żałuje nikt kradzieży Chociaż niepokój drży w źrenicach Lecz mimo, że nikt nie uwierzy - To wszystko przez ten blask księżyca...
To wszystko przez ten blask księżyca Zniewolił ciało, umysł, duszę Jak mgła, co mglistość swą uchwyca Światłem spadając w serca głuszę
Otulił zmysły bladą rosą Jak wariat tańczył na polanie Oddając duszę leśnym głosom Przeszedł w srebrzyste migotanie
Zwiedziony nocną wonią kwiatów Zasnął, wtulając głowę w trawę A my, przybywszy z innych światów Skradliśmy mały srebra skrawek
I nie żałuje nikt kradzieży Chociaż niepokój drży w źrenicach Lecz mimo, że nikt nie uwierzy - To wszystko przez ten blask księżyca...
|
Prawem wiedźmy niechaj sie stanie:
doskonała miłość i zaufanie.
Rób co chcesz, kiedy nie krzywdzisz nikogo
niech wiccańska rada będzie twoją drogą.
Prawem wiedźmy niechaj sie stanie:
doskonała miłość i zaufanie.
Rób co chcesz, kiedy nie krzywdzisz nikogo
niech wiccańska rada będzie twoją drogą.
|
Księżyc
Istnieje.. Jasny i dumny.. Owiany welonem srebrnej poświaty, zaślepia wszystkich. Jest nadzieją, oddechem, ratunkiem. Szepce do gwiazd, mruży oczy.. Osypuje świat srebrnym pyłem. Imponuje rzekom świetlistymi smugami. Prostuje mroczne, kręte ścieżki. Łzy przemienia w kryształ. Tańczy z gwiaździstym niebem. Gdy zamykam oczy, czuję go przy sobie.. Jest moim jedynym powiernikiem.
Księżyc
Istnieje.. Jasny i dumny.. Owiany welonem srebrnej poświaty, zaślepia wszystkich. Jest nadzieją, oddechem, ratunkiem. Szepce do gwiazd, mruży oczy.. Osypuje świat srebrnym pyłem. Imponuje rzekom świetlistymi smugami. Prostuje mroczne, kręte ścieżki. Łzy przemienia w kryształ. Tańczy z gwiaździstym niebem. Gdy zamykam oczy, czuję go przy sobie.. Jest moim jedynym powiernikiem.
|
Pobierz folder (3 plików)
|